The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
xpl
Junior Member
 
Od: 05.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 07.11.2011, 13:27
Niektórzy nazwą to średnim kryzysem, a niektórzy po prostu katastrofą, która szykowała się już od dawna. Wisła stała się cieniem samej siebie. Nie wiadomo dokładnie, kiedy się taki stan rzeczy rozpoczął, ale swoje apogeum miało miejsce w meczu z APOELem. Po tym spotkaniu wszystko się zawaliło momentalnie – połowa kibiców przestała wierzyć już w sen o wielkiej Wiśle, a samym piłkarzom jakby zabrakło motywacji do gry w rodzimej lidze. Jeszcze jako tako mogliśmy zauważyć zaangażowanie w LE, jednak tylko ambicja czy motywacja nie wystarczą jeśli nie ma się podstawowych umiejętności piłkarskich takich chociażby jak przyjęcie czy podanie. Piłka nożna to gra zespołowa i drużyna jest na tyle dobra na ile dobre jest jej najsłabsze ogniwo, a jak zauważyliśmy ostatnio w Wiśle tych ogniw jest za dużo. Możemy bronić trenera, bo przecież nie ma kim grać, jednak musimy sobie uświadomić, że przecież Valckx transferów za plecami nie robił i każdy z zarządu, a przede wszystkim Maaskant wiedzieli kogo dostają.
Teraz w wyniku licznych kontuzji w podstawowym składzie nie ma żadnej rywalizacji, więc większość naszych kopaczy może czuć się bezpiecznie (przynajmniej do grudnia). Nie wiemy nawet w jakiej formie będą Ci, co powrócą i ile będzie im potrzeba czasu, aby się odbudować.
Podsumowując ostatnie mecze i nie tylko, mam wrażenie, że niektórzy wzięli sobie Wisłę za dom spokojnej starości, gdzie będzie można spokojnie dociułać do emeryturki bez większego uszczerbku na zdrowiu. Mowa tutaj o Jaliensie czy Lameyu, którzy chyba już mają kłopoty z pamięcią, bo wygląda to jakby pozapominali podstawowe elementy piłkarskie. Ten pierwszy od dłuższego czasu sabotuje grę i chyba wychodzi z założenia, że lepiej nie być przy akcji, niż być później posądzonym o nieudaną interwencję… Lameyowi co prawda wychodzą niekiedy dośrodkowania, ale dobijające jest spowalnianie akcji i wyczekiwanie, aż rywal wróci na swoje pozycje, bo przecież nie wypada mieć przewagę.
Jeśli chodzi o resztę obrony to Chavez gdzieś się zgubił, bo nawet młodzi gówniarze dają sobie już z nim radę. Diaz… szczerze to nie wiem co on robi, jaką on ma w ogóle pozycję, gdzie on potrafi grać… coś mu czasem wyjdzie. Wczoraj nie mogłem nic znaleźć ciekawego w jego wykonaniu. Wolę, aby za tych wyżej wymienionych ogrywał się Czekaj i nie ważne czy gra lepiej czy gorzej, kto wie co będzie z niego, gdy nabierze pewności siebie. Przynajmniej on wie co znaczą barwy Wisły. Jovanovic w każdym meczu zostawia zdrowie, w meczu z Cracovią można było to zobaczyć, ale co on ma robić jak reszta stoi i się patrzy.
Pomoc teraz mamy dziwną. Nie wiadomo komu oni pomagają… Pomijając Czarka Wilka, z którego aż kipi złość po każdym przegranym meczu, to reszta chyba nie wie co się dzieje. Wilkowi można zarzucić że strzelał i nic z tego nie wychodziło, ale co wy byście zrobili na jego miejscu jakbyście oglądali dokoła nieudolność kumpli. Uważam że to bardzo dobry następca Sobola, chociaż sam Sobol w porównaniu z naszymi defensywnymi emerytami to inna klasa i póki ma siły do walki powinien grać. Kirm cały czas podaje bramkarzowi przeciwnika lub swoim obrońcom, a jak przychodzi mu strzelać to… sami wiecie gdzie szukać piłki. Już wolę Małeckiego, który nie boi się wejść w ludzi na pełnej prędkości i pieprznąć na bramkę. Przynajmniej coś się działo i zawsze można było dobić piłkę. Jeśli chodzi o Nuneza, to już mnie chłopak irytuje, a miałem nadzieję że z niego będzie gość (kto wie może jeszcze będzie). Holowanie piłki, ciągłe spowalnianie gry cofaniem się do swojej połowy i ten iście argentyński kunszt aktorski przy kontakcie z przeciwnikiem. Chyba nie było meczu kiedy by się bez finezji wypieprzył. Jeszcze te podania za plecy nawet przy ataku pozycyjnym (cokolwiek to teraz nie znaczy w Wiśle) dobijają na całego. Garguła mimo, że się stara to chyba najlepsze mecze ma za sobą. Co prawda bierze ciężar na siebie, ale te podania wszystkie są strasznie czytelne. Już nie mówię o klepce, która powinna być w takiej drużynie największym atutem. No ale jak się podać nie potrafi z przyjęcia to nie ma co liczyć na wyższą szkołę jazdy. Maor wróć chciałoby się powiedzieć. I miejmy nadzieję że wróci. Iliev to chyba największa niewiadoma w tym zespole. Nie wiem od czego zależy jego gra, od natężenia Słońca, wysokości księżyca? Facet jak ma dzień to robi cuda, jak nie ma to śmierdzi Diazem. Chyba dlatego Maaskant w niektórych meczach trzymał go na ławce.
A w naszym ataku to co się dzieje niedobrego. Biton coś ostatnio się uwziął na bramkarzy i wali ich dosyć często piłką. Natomiast Genkow chyba jeszcze trochę czasu potrzebuje, widać że chce chłopak grać, ale musi najwyraźniej poczekać. Inną sprawą jest oczywiście fakt, że pomocnicy mało im stwarzają dogodnych sytuacji, ale jedną na dwie trzeba wykorzystywać.
Jeszcze krótko podsumowując Pareikę, to facet przy większości bramek nie ma nic do powiedzenia. Niepotrzebnie tylko strzępi język, bo to jak mawiał klasy „jak krew w piach”.
Mamy zlepek ludzi, którym na nowo trzeba wałkować jak się podaje i przyjmuje i że głowa nie służy tylko do wybijania piłki, ale od tak ważnego aspektu jak myślenie.
Wisła nie ma stylu, nie ma taktyki. Ci zawodnicy się gubią, nie czują siebie nawzajem. Nie wiem co robi Maaskant wystawiając na każdy mecz formację typowo obronną tylko z jednym napastnikiem. Wygląda to zawsze tak, że to my przyjeżdżamy się bronić i fartem wywieźć punkty nie ważne ile.
Ogólnie polityka Wisły jest dziwna. Znów trzeba wytrzymać do grudnia i liczyć na szczęście jak w tamtym roku. Perspektywa młodzieży też nie powala na kolana. Wystarczy spojrzeć na tabelę młodej Ekstraklasy i wtedy zadamy sobie pytanie: o co w tym wszystkim chodzi? Czy naprawdę w tej Polsce nie ma chłopaków, dla których piłka nożna to prawdziwa pasja, a nie zwykłe poszkolne hobby?
A może to ludziom nie chce się jeździć i wyszukiwać perełek tylko „kto co poleci” lub „tatuś ma pieniądze i wymaga żeby jego syn grał”. Chyba zarząd nie zna takiego słowa jak cierpliwość i inwestycja. Nic się nie będzie działo nagle. To nawet wie początkujący kumaty przedsiębiorca. Trzeba przecierpieć ten okres – nic innego raczej nie pozostaje.
Serce ściska jak się patrzy na męczarnie ukochanej drużyny. Trzeba jednak liczyć na przebudzenie Wisły i spojrzeniu realiom w oczy. Derby przegrane i jak już to było powiedziane „niżej się już upaść nie da”, więc wierzmy w to że się takiego wstydu więcej nie nażremy.
Pokażmy że dalej jesteśmy Wiślakami. Wymagajmy od naszych kopaczy i zarządu jak najwięcej. Niech wiedzą, że oni są dla nas a nie my dla nich i nikt nie będzie nas robił w ch*ja.
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 07.11.2011, 13:38
xpl napisał(a):Wyświetl post
Niektórzy nazwą to średnim kryzysem, a niektórzy po prostu katastrofą, która szykowała się już od dawna. Wisła stała się cieniem samej siebie. Nie wiadomo dokładnie, kiedy się taki stan rzeczy rozpoczął, ale swoje apogeum miało miejsce w meczu z APOELem. Po tym spotkaniu wszystko się zawaliło momentalnie – połowa kibiców przestała wierzyć już w sen o wielkiej Wiśle, a samym piłkarzom jakby zabrakło motywacji do gry w rodzimej lidze.
Oczywiście zgadzam się też z tym co napisałeś dalej i popieram to... ale już taką sytuację mieliśmy rok temu! Odpadliśmy z Karabachem i wszystko się posypało... jedyny mecz który Wisła zagrała jesienią to 4:0 z Legią. Jednak wówczas to nie Wisła błyszczała tylko Legia była w totalnym dołku! Gdyby nie indywidualności pewnie i Lechai by nas ograła wówczas przy Reymonta. Jednak rok temu graliśmy tylko w Polsce... a dziś trzeba jeszcze się męczyć w LE i to jest największy problem!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:01.