crazykaro napisał(a):

|
A ty myśli że za granicą to jest inaczej? Myślisz że sędziowie tam nic nie robią cały tydzień po to aby sędziować raz na 1-2 tygodnie? I co ci zawodowi sędziowie robiliby wtedy gdy nie ma ligii? Masz jeszcze jakieś inteligentne pomysły?
|
Przez tydzien to tam sedziowie
przygotowuja sie do meczu, ktory beda sedziowac. Ogladaja mecze, zbieraja informacje nt. zawodnikow by poznac ich "sztuczki", zwracaja zwlaszcza uwage na "nurkow". I oczywiscie trenuja by byc caly czas w dobrej formie fizycznej. Nie wydaje mi sie by zapierdalali po 8h/dobe w sklepach, bankach, szkolach, warsztatach itd.
Oczywiscie nie wszyscy bo nie wszyscy sa zawodowcami ale nie powiesz mi, ze szedzia, ktory na codzien sedziuje mecze na poziomie MS, ME czy faz pucharowych LM, czy LE zapierdala po meczu w warzywniaku.