Cytat:
Stać, ale po co tracić czas na ludzi, którzy uważają, że korupcja to nic złego? Ja na pewno nie mam szacunku dla ludzi, których gów*o obchodzą kibice,wydający pieniążki na bilety.
Jeżeli uważałbyś inaczej, to Czesiu na pewno nie byłby dla Ciebie najlepszym polskim trenerem.
tyle ode mnie.
|
Powiedziałem,że korupcja to nic złego? Szacunek do ludzi,którzy ''wydają pieniążki na bilety'' mam.
Nie napisałem najlepszym, tylko jednym z lepszych a to jednak spora różnica kolego.
Cytat:
Człowieku, nie ośmieszaj sie, bo zdaje Ci się, że Jagiellonia w ogóle mogła w Krakowie wygrać.Nie pomyslałeś, że taktyka Maaskanta było: nie przemęczyć się przed pucharami. Dlatego ustalił, ze przez cały mecz gramy z Jagą w chodzonego, a w ostatnich 15 minutach przypuszczamy frontalny atak.
Faktycznie. Do 80 minuty nic nie graliśmy a Jaga nie potrafiła z tym nic zrobic.
Potem wystarczyło przyśpieszyć, zagrać bardziej dynamicznie i wielka Jaga z hukiem przegrała.
Wiem, że to bardziej boli, niż gdybyscie faktycznie przez 80 minut kontrolowali grę, a potem przegrali w wyniku niekorzystnego zbiegu okoliczności. Jednak Wisla potraktowała was jak przedszkolaki. To ona kontrolowała mecz. Dała się wam wyszumieć, a potem zrobiła, co miała zrobić.
Jak to bolało, świadczy wasze kwękanie, was - kibiców i pilkarzy, kórzy po meczu narzekali, że gdyby nie sędza...
Bez pomocy sędziego Wisła potrafiła was rozbić kilkoma szybkimi akcjami.
Po prostu, w przekroju meczu byliscie słabsi i tyle.
I już nie odpisuj, jak masz sie tak emocjonowac. Żyłka ci pęknie
|
Tak ''moderatorze'' wiedziałeś pewnie,że Wisła specjalnie do 79 minuty da Jadze pograć,a potem strzeli łatwe 3 bramki. Nie rób z siebie pośmiewiska. Tak tak jak przedszkolaki pewnie,pewnie. Bardzo zabawne masz te teksty. Kontrolowali mecz, ale wyrównali dzięki błędnej decyzji sędziego. Ja się wcale nie emocjonuje,ale patrzę,że Ty jakąś napięta atmosferę wprowadzasz
Cytat:
a co? niech go boli...
Też mam prawo do swojej interpretacji.
Czekam, aż Franek zaproponuje, żeby anulowac mu dzisiejszą bramkę z Bełchatowem. W końcu zagrali 12 na 11.
A Bełchatów załamał sie tym neisprawiedliwym golem i już sie nie podniósł.
I co na to Weszło?
|
Mnie nic nie boli,nie musisz się niepokoić.
Co do dzisiejszego meczu to sędzia przekręcił Bełchatów. Karnego to na 100% nie jestem pewien czy był,bo Kosa lubi wymusić ( podobnie jak Kupisz), kontakt był bez wątpienia. Oczywiście,że spalony Franka ewidentny, ale jakieś 10 minut wcześniej sędzia źle się zachował,kiedy Franek puścił piłkę między nogami(wracał ze spalonego),a Ćetković wychodził już sam na sam.