Proud napisał(a):

|
Węgrzyn i od niedawna Mielcarski wypowiadają się tak jakby mieli jakiś uraz do Wisły. Mielcarski bo może jest zazdrosny o Stana, że lepiej wygląda praca Holendra niż Grześka...inaczej tego wytłumaczyć nie mogę, bo wcześniej nie dało się odczuć jakiegoś wrogiego nastawienia do Wisły z Jego strony. Ale od pewnego czasu się coś zmieniło...
|
To coś słabo się wsłuchiwałeś w jego komentarze, czy wypowiedzi gdy robił za eksperta w studiu. Ja niechęć Grzesia do Wisły zauważyłem na długo przed zatrudnieniem Holendrów (2006-2007r) . To zadra w sercu po tym jak go potraktowano w Wiśle, gdzie stał się wrogiem nr.1 dla duetu Kapka-Rogala. Może i ma racje, że zarząd blokował jego pomysły i nie dał mu rozwinąć skrzydeł. Osobiście żałuję , że nie udało mu się zrealizować planu "siatki łowców talentów" - to brzmiało całkiem rozsądnie. Gorzej wyglądały transfery za jego kadencji.