
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#1
|
|
Nie siej zamętu. Nie wiem jaki masz "Przegląd" , ale chyba nie sportowy, bo w moim egzemplarzu jest:
(...)Biała Gwiazda zaczęła wtedy dominować na boisku i Cwetan Genkov a potem Andraż Kirm pokonali - tym razem już jak najbardziej przepisowo Tomasza Ptaka Nie do wiary co się dzieje po tym meczu. Wychodzi na to, że lepiej było go przegrać, a nie byłoby tych zbędnych rozkmin, z których i tak nic nie wynika. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#2
|
Proponuję też, by Cupiał sprzedał Wsłę, żeby już weszło i c+ nie musieli miec nocnych koszmarów. I na koniec: zamknijmy i zlikwidujmy to forum i przenieśmy się wszyscy na forum sąsiadki posypawszy sobie uprzednio głowy popiołem i przywdziawszy wory pokutne |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#3
|
|
Wisła - Jagiellonia: wybierz piłkarza meczu [GŁOSOWANIE]
http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...bb1b08d7,1,3,4 |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#4
|
|
Ok no to ja też dodam "swoje trzy grosze".
Moim zdaniem sędzia wypaczył wynik meczu. Gol na 1 - 1 nie był zdobyty prawidłowo a był to kluczowy moment w meczu. To BYŁ KLUCZOWY, ZWROTNY MOMENT, który wszystko odmienił. Jaga w poczuciu niesprawiedliwości "siadła" została podłamana skandaliczną interwencją sędziego, my natomiast wykorzystaliśmy "uśmiech losu", złapaliśmy wiatr w żagle i rzeczywiście w końcówce przeważaliśmy. Natomiast, gdyby nie podarunek sędziego w tym kluczowym momencie nie jestem przekonany czy nawet bylibyśmy w stanie zremisować ten mecz. Raczej do naszej pierwszej bramki mecz nic nie zapowiadało naszego przełamania a Jaga miała swoje kontry i okazje do podwyższenia prowadzenia. Do naszej bramki to Jaga miała więcej klarownych, 100 % sytuacji do strzelenia gola. Trzeba sobie szczerze powiedzieć, że w tym meczu sędzia nam pomógł i mieliśmy szczęście. Taka jest niestety piłka, że raz coś dostaniemy od sędziego a raz nam coś zabiorą. Generalnie myślę, że szczęście czy nieszczęście decyzji sędziowskich wychodzi w przeciągu sezonu, rundy na 0. Więc nie ma też sensu mitologizować tego błędu sędziego na dłużej, bo najpewniej gdzie indziej nam też coś zabiorą, ale trzeba sobie tylko uświadomić, że taka interwencja sędziego wypaczyła wynik, przebieg ostatniego meczu. Natomiast ośmiesza się coraz bardziej Maaskant stwierdzając na konferencji, że w tej spornej sytuacji w polu karnym nic nie było. Sam sędzia zawodów przyznał się do błędu. Tak więc pozostaje niesmak z ostatnich wystąpień Maaskanta. I żeby była jasność. Generalnie jestem za tym, żeby Holender mógł spokojnie pracować dalej. Przyjdzie czas na oceny w dłuższym okresie. Poza tym póki co nie ma kto go zastąpić, a i sam właściciel Wisły musi chcieć zmienić swoją politykę prowadzenia klubu w kwestii transferów, żebyśmy odczuli wyraźną różnice w jakości gry (czy to w ekstraklasie czy w europucharach). Natomiast Maasakant powinien się trochę ogarnąć, bo ludzie interesujący się piłką (kibice, dziennikarze) nie są kretyn.mi i nie będą przyjmować za dobrą monetę każdej śpiewki holenderskiego mistrza PRu. Mam wrażenie, że ostatnio Holender traci kontakt z rzeczywistością, nie chce zobaczyć i przyznać się do błędów, słabszych stron, momentów gry zespołu. Wydaje mi się, że właśnie świadomość własnych błędów, niedociągnięć może być początkiem, źródłem rozwoju, długofalowego przełamania. Powód: ...
Ostatnio edytowane przez Colin : 18.10.2011 o godz. 13:29.
![]()
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...
"Heroes don't die, they just move on to the next stage" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#5
|
|
Moje zdanie jest takie, że nie wiadomo co by było gdyby nie gol na 1 - 1. Piłka nożna to sport i czasem jedna akcja potrafi odmienić losy meczu i tak wg. mnie było w tym przypadku. Twierdzenie, że bez pomocy sędziego i tak strzelilibyśmy kolejne dwa gole to tylko gdybanie, myślenie czysto życzeniowe dla mnie nie mające żadnych podstaw (patrząc, że do pierwszego naszego gola stworzyliśmy mniej sytuacji podbramkowych od Jagi). Nie piszę tego, żeby narzekać tylko tak ja to widzę, że bramka na 1 - 1 (tym bardziej zdobyta w takich okolicznościach) była momentem zwrotnym w meczu.
I tu nie chodzi milosz o moje (jakoby fragmentaryczne patrzenie do jakoby twojego całościowego) tylko o zwrócenie uwagi na fakt (z obawy i troski), że zagraliśmy słabszy mecz i nie wiadomo jak by się to skończyło gdyby nie pomoc sędziego, gdyby nie bramka na 1 - 1. I nie chodzi mi tutaj o szukanie dziury w całym, bo bardzo się cieszę, że wygraliśmy (przy bramce na 1 - 1 cieszyłem się jak dziecko i w duchu krzyczałem, że jak już dostaliśmy taki prezent od sędziego, że jeśli w końcu mamy bramkę na przełamanie to trzeba to wykorzystać, uwierzyć w wygraną i strzelić zwycięskiego gola) tylko jest to zwyczajna troska o to, w jakim kierunku ta drużyna podąża. Sam mam nadzieję, że przełamanie z meczu z Jagą będzie impulsem do lepszej gry w następnych meczach. To jest moje zdanie, ale rozumiem, że możesz to widzieć inaczej. ![]()
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...
"Heroes don't die, they just move on to the next stage" |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#6
|
1) twierdzenie, że bez pomocy sędziego (czyli strzelonej bramki na 1:1) i tak strzelilibysmy kolejne dwa gole to tylko gdybanie, myślenie życzeniowe... 2) twierdzenie, że bez uznania pierwszej bramki - nie strzelilibyśmy kolejnych 2 goli to też jest gdybanie i myślenie zyczeniowe nieprawdaż ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
Możesz mi też wskazać fragment, gdzie dziennikarze PS obiektywnie i z kronikarskiego obowiązku analizują (lub wspominają choćby półsłówkiem) wejście obrońcy Jagi w Gargułę, skoro uważasz, że sieję zamęt. ![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur, i nad Krakowem zaświeci znów. O jednym marzę, o jednym wciąż śnię, Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem. Życie bym dał, za krakowską Wisłę O jakże bym chciał, by znów była mistrzem O jakże bym chciał ![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|