
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#1
|
|
Otóż nie każdy. Niektórzy widzą PERMANETNIE jak Cupiał sprzedaje Wisłę i to nie jest myślenie do przodu tylko zwyczajny defetyzm.
Wisła wygrała kolejny mecz i obiektywnie ma łatwy kalendarz rozgrywek, czyli realną pozycje lidera w tabeli. Realna analiza to realny punkt odniesienia. Dla Nas to polska liga , nie angielska i nie hiszpańska tylko polska. Powinniśmy dążyć do poziomu z lig lepszych i od tego aby zobaczyć różnicę są puchary europejskie. Jeśli Stan przeprowadzi ponownie udane transfery to zrobimy kolejny krok do przodu. Na dziś gramy bez najważniejszych piłkarzy (Melikson bo jest najlepszy i Małecki bo to symbol aktualnej Wisły, choć niekoniecznie mi się to podoba). Na tle polskiej ligi wypadamy dobrze, a to że potrzebna jest baza szkoleniowa i właściwe podejście do szkółki piłkarskiej i raczej lepszy trener i więcej „żywej” gotówki na transfery i parę innych rzeczy jak kwestia lepszej frekwencji na R22 (niższe ceny biletów i lepsza promocja obiektu i samej Wisły) to tego nikt nie kwestionuje … Tyle że Ja przychodzę na stadion aby zobaczyć zwycięstwo Wisły (choć czasem oglądam i w TV) …i ono jest …a reszta jest mniej ważna.
Ostatnio edytowane przez milosz : 17.10.2011 o godz. 17:04.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2
|
Odrzucam oba ekstrema, bo nijak nie przystają do rzeczywistości. Natomiast nie tylko wynik ostatniego meczu jest ważny, choć wiadomo, że gra się o wynik. Ale dla mnie równie ważne jest to, czy drużyna się rozwija, robi postępy, czy wyciąga wnioski i eliminuje błędy. Bo to jest dla mnie wyznacznikiem, czy w przyszłości będziemy grać równie skutecznie, co ładnie i nie będziemy musieli drżeć o wynik, opierać się na pomyłkach sędziowskich, czy wygrywać na farcie. Ile dobrych meczów Wisła zagrała w tym sezonie? Jak dla mnie jeden. Ciebie to zadowala? Kalkulujesz sobie jakieś terminarze... na tym powinno to polegać? Mamy liczyć na łaskawy terminarz? To kim my w końcu K....a jesteśmy, parafrazując Małego? Jakaś popierdółka, czy Wisła Kraków, Mistrz Polski? I co z naszymi ambicjami grania w Lidze Mistrzów? Nie kolego milosz, nie tylko i wyłącznie wynik ostatniego meczu jest ważny. Na tym nie można bazować, że będziemy na farcie wygrywać mecze... bo od tego już najkrótsza droga to straty tytułu albo kolejnego łomotu w Europie. P.S. Swoją drogą, nie byłbym zdziwiony, że gdyby znalazł się ktoś poważny z dużą kasą, to czy Cupiał by nie sprzedał Wisły... ale to tylko moje gdybanie, nic nie wnoszące do dyskusji ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2011
Skąd: Trzebinia
Offline |
#3
|
|
|
Nie, ale wystarczy że swoimi decyzjami zniechęcił ich do gry i walki. Jaga poprostu po bramce Lyczmańskiego na 1-1 dała sobie spokój, bo albo gramy fair albo nie gramy wcale.
I NA DESER:
adios |
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#4
|
Hahahaha, a dwoma pierwszymi graczami, którzy tak pomyśleli, byli Hermes i Thiago Rangel Cionek - oni słyną z gry fair play i okej. Następny był Skerla! To dopiero hece! ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|