
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2011
Skąd: Białystok
Offline |
#1
|
|
Ludzie,nie ośmieszajcie się,bo większość z was tutaj pisze takie głupoty,że aż szkoda gadać. I wasze gadanie ''skończyło się 3-1 więc zasłużone zwycięstwo''. Nie rozumiecie podstawowej rzeczy,że do strzelenia przez Wisłę pierwszej bramki,którą chyba tylko ślepy mógł uznać(dobrze,że się chociaż do błędu przyznał). Tak jak wspomniałem do 79 minuty graliście DNO kompletne. Można sobie gdybać,co by było gdyby nie uznał bramki na 1-1. Nie twierdzę,że te spotkanie Jaga by wygrała,ale 3 punktów na pewno nie zdobyła by Wisła. Nie mam zamiaru tutaj jechać po Białej Gwieździe,bo to sędzia podjął decyzję,nawet wasi piłkarze chyba myśleli,że ta bramka nie będzie uznana. To tyle i nie gadajcie, że się ośmieszamy, bo mogliśmy wygrać , a tak wyjechaliśmy z niczym z Reymonta.
Pozdrowienia z Białegostoku. |
|
|
|
Member
Od: 11.2010
Offline |
#2
|
![]() A to niby czemu? ![]() A no pewnie dlatego, że Jaga kontrolowała przebieg spotkania..chyba oglądaliśmy inny mecz. Pewnie, niesłuszna bramka pewnie ich podłamała itp., ale jak się nie może meczu wygrać to przynajmniej trzeba go zremisować. Wyszedł cały profesionalizm Waszego pseudo trenera i kopaczy. Śmiem twierdzić, że do przegranej przyczynił się też "Czesio", bo drużyna, która została pokrzywdzona przez sędziego nie wiedziała już za bardzo co ma grać... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#3
|
Faktycznie. Do 80 minuty nic nie graliśmy a Jaga nie potrafiła z tym nic zrobic. Potem wystarczyło przyśpieszyć, zagrać bardziej dynamicznie i wielka Jaga z hukiem przegrała. Wiem, że to bardziej boli, niż gdybyscie faktycznie przez 80 minut kontrolowali grę, a potem przegrali w wyniku niekorzystnego zbiegu okoliczności. Jednak Wisla potraktowała was jak przedszkolaki. To ona kontrolowała mecz. Dała się wam wyszumieć, a potem zrobiła, co miała zrobić. Jak to bolało, świadczy wasze kwękanie, was - kibiców i pilkarzy, kórzy po meczu narzekali, że gdyby nie sędza... Bez pomocy sędziego Wisła potrafiła was rozbić kilkoma szybkimi akcjami. Po prostu, w przekroju meczu byliscie słabsi i tyle. I już nie odpisuj, jak masz sie tak emocjonowac. Żyłka ci pęknie |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#4
|
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#5
|
|
a co? niech go boli...
Też mam prawo do swojej interpretacji. Czekam, aż Franek zaproponuje, żeby anulowac mu dzisiejszą bramkę z Bełchatowem. W końcu zagrali 12 na 11. A Bełchatów załamał sie tym neisprawiedliwym golem i już sie nie podniósł. I co na to Weszło? |
|
|
|
Member
Od: 11.2010
Offline |
#6
|
![]() |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2011
Skąd: Białystok
Offline |
#7
|
|
A czemu mielibyście wygrać skoro graliście totalne dno?
Czy ja powiedziałem, że Jaga kontrolowała ten mecz? Napisałem tylko,że Wisła grała słabo. Pseudo trener? No może dla Ciebie tak,dla mnie Michniewicz to jeden z lepszych polskich trenerów. Ustawił drużynę bardzo dobrze więc nie wiem co to za docinki z twojej strony.On przynajmniej nie zwala na sędziów,bo wasz Maaskant to chyba nie wytrzymałby z nerwów jakby to Wisła straciła taką bramkę. Wasz trener to co mecz ma pretensje to sędziów,nawet o najmniejsze głupoty więc daruj sobie. I jeszcze udaje idiotę,że faulu nie było (tak wiem,niedawno przyznał że nie powinno być bramki). Myślałeś,że Jaga będzie grać tak otwarcie jak Wisła? To chyba słabo na piłce się znasz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#8
|
|
Nasz przynajmniej nie sprzedaje meczy ; )
Ostatnio edytowane przez Wojtator : 22.10.2011 o godz. 11:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#9
|
|
Chodziło raczej o kupowanie. Wiesz - jedyny sukces Czesia.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#10
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2011
Skąd: Białystok
Offline |
#11
|
|
Jak ja kocham takie odpowiedzi jednym zdaniem,wyrwanym z odpowiedzi która zawiera 3 linijki. Nie stać Cię na nic więcej?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#12
|
|
Stać, ale po co tracić czas na ludzi, którzy uważają, że korupcja to nic złego? Ja na pewno nie mam szacunku dla ludzi, których gów*o obchodzą kibice,wydający pieniążki na bilety.
Jeżeli uważałbyś inaczej, to Czesiu na pewno nie byłby dla Ciebie najlepszym polskim trenerem. tyle ode mnie. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#13
|
|
Myślę, że wszystko już zostało powiedziane w tym temacie, po co odgrzewać stare kotlety?
Nigdy się nie dowiemy, jak zakończyłby się mecz, gdyby nie bramka Bitona, więc dajcie już spokój. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
#14
|
|
jak sie ciesze ze Jaga wygrala po spalonym! czekam na weszło
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2011
Skąd: Białystok
Offline |
#15
|
||
|
Cytat:
Nie napisałem najlepszym, tylko jednym z lepszych a to jednak spora różnica kolego. Cytat:
Cytat:
Co do dzisiejszego meczu to sędzia przekręcił Bełchatów. Karnego to na 100% nie jestem pewien czy był,bo Kosa lubi wymusić ( podobnie jak Kupisz), kontakt był bez wątpienia. Oczywiście,że spalony Franka ewidentny, ale jakieś 10 minut wcześniej sędzia źle się zachował,kiedy Franek puścił piłkę między nogami(wracał ze spalonego),a Ćetković wychodził już sam na sam.
Ostatnio edytowane przez Jagiellon83 : 22.10.2011 o godz. 19:00.
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#16
|
Ty masz swoje zwariowane teorie, ja też mam swoje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#17
|
|
Cytat:
Sędzia myli się na korzyść naszej drużyny- "mnie nic nie boli", "ch*uj z tym, wynik idzie w świat, reszta w niepamięć" Myli się na korzyść przeciwników- "skur*wysyn zaje*bany", "cwel pierdo*lony", "ku*tas", "piz*a jeb*ana", "korupcja", "ustawił mecz", "XXXXX pomagają sędziowie". Też mógłbym mieć wonty do Riley'a, że odebrał nam wtedy awans do CL (kto wie jakim klubem byłaby teraz Wisła). Pytanie- po co? Zamiast jechać po danych klubach, powinni jeszcze bardziej naku*rwiać na sędziów, a przede wszystkim na pzpn. Nie wierzę w ustawianie meczów przez Wisłę, po prostu nie wierzę i nie przyjmuję tego do wiadomości. ![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#18
|
|
Cytat:
kiedyś była nawet podobna sytuacja w LM, w finale, Szewczenko przepuścił piłkę i zmylił bramkarza tym i oczywiście spalony |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#19
|
|
Mimo, że na pierwszy rzut oka spalony jest metrowy, to widać (zdjęcie), że na dole jeden z obrońców GKS-u jest mniej więcej na równi z Frankiem (a piłka już do niego jest podana), więc myślę, że spalony (jeśli w ogóle był) jest milimetrowy
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2010
Offline |
#20
|
|
Spalony to spalony.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#21
|
|
Twoja czarna linia na dole znajduje się około pół metra na prawo od granicy 'ciemnej' i 'jasnej' trawy, u góry jest ona pół metra, ale na lewo.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#22
|
|
Więc tym bardziej nie ma spalonego
![]() Po prostu krzywo zrobiła mi się linia... Mea Culpa. W złym momencie zastopowałem powtórkę. Spalony ewidentny. ![]()
Ostatnio edytowane przez Al_29 : 22.10.2011 o godz. 21:27.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#23
|
|
Wiec tym bardziej spalony jest. Nie wiem po co w ogole probujesz cos rysowac, jak ta granica ciemna-jasna trawa pokazuje wszystko bardzo dokladnie.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2010
Offline |
#24
|
|
twoja linia jest zrobiona na korzyś Jagi ?popraw ją? w lewo ......cofnij tak jak ma być ?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#25
|
|
Jak juz spalony to było na Nim dwoch zawodnikow
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#26
|
Na razie 9:14. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#27
|
Z Jaga liczę na "nowe otwarcie". Przerwa powinna pozwolić na mentalna regenerację. Wydaje mi się, że tu tkwi największy problem w lidze. Ok, forma naszych kopaczy na dzień dzisiejszy delikatnie mówiąc nie powala ale jednak w normalnych przaśnych polskich warunkach powinna wystarczyć na zwycięstwa w najbliższych meczach. Dodatkowo zaczną wracać kontuzjowani. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#28
|
Było to: - wymęczone, wyduszone 1:0 i murowanie bramki - Nie uda się strzelić nic i skończy się 0-0 lub 0-1 Bordeaux zdobyło wtedy w 2009 roku tytuł mistrza Francji i grało w LM docierajc do ćwierćfinału. Oczywiście, ówczesny trener Laurent Blanc miał w składzie znacznie lepszych pilkarzy niż ma Maaskant. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#29
|
|
Dobranoc.
Co do meczu, cieszy wynik i dobre zmiany. Cala reszta to jedno wielkie dno. Maaskant z kazdym meczem pokazuje, ze nie jest zadnym fachowcem tylko zwyklym przecietnym trenerem. Brnie ciagle w to samo ustawienie, w te same nazwiska i nie wyciaga zadnych wnioskow. Gra jak kuleje tak kuleje. Jezeli dzisiejsze ostatnie 10-15 minut nie da mu do myslenia to ja juz nie bede mial pytan. Wszedl drugi napastnik i w badziej ofensywnym ustawieniu zaczelismy stwarzac zagrozenie i strzelac bramki. Ale jak sadze, w kolejnym meczu ligowym znow bedzie dwoch defensywnych pomocnikow i wielkie meczenie sie na boisku bo trener chyba boi sie grac ofensywnie w polskiej slabiutkiej lidze. Wreszcie dobre zmiany. Gienek juz po kontuzji i odrazu strzela bramke. Na pewno da mu to troche pewnosci. Gargula wreszcie zagral na poziomie ktorego zyczylibysmy sobie widziec czesciej. Rozkrecil troche nasza gre. Chcialbym, zeby nie byl to pojedynczy wyskok. Dzisiejszy mecz byl kolejnym w ktory weszlismy drramatycznie. Juz sie przyzwyczailem, ze na Reymonta moze przyjechac ktokolwiek i na dzien dobry ma setke. Nie wiem czemu my mentalnie mecze zaczynamy w 30 minucie? Przeciez to jest karygodne. Ogolnie uwazam, ze zasluzylismy na porazke bo tak naprawde to niezle to my zagralismy moze przez kilkanascie minut. Caly pozostaly czas to bylo to co gra Wisla Maaskanta czyli pilkarska tragedia. Jiuz sie pogodzilem, ze z Maaskantem na lawce nie zobacze Wisly grajacej dobra pilke. Zawsze sie zastanawiam czy w tym skladzie z innym trenerem moglibysmy grac lepiej i ladniej... Moze nie, moze z tych zawodniow nie da sie wycisnac wiecej. W kazdym razie Maaskant nawet nie probuje tego sprawdzic. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#30
|
|
Bo jego rozliczają z punktów, a nie - stylu gry.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|