
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Skąd: Wrocław
Offline |
#1
|
|
Panowie, Wisła przechodzi obecnie lekki kryzys, kwestia czasu i wszystko wróci do normy. Piłkarzy mamy ponadprzeciętnych w naszej lidze tylko grają bardzo nie równo. Jaliens przeplata mecze dobre ze słabszymi. Nie ma zgrania i to widać. W tym sezonie gra aż 4-5 nowych zawodników w pierwszym zespole. To połowa drużyny!
Wspomnicie moje słowa za jakieś 3-4 mecze gdy Wisła nabierze rozpędu, zawodnicy wreszcie powinni nabrać pewności co do siebie. Gdy wymieniana jest połowa składu, zgranie przychodzi dopiero po jakimś czasie nie zapominajmy że co pół roku od 3 okienek wymieniane jest pół składu, to zbyt dużo by utrzymywać wysoką formę przez dłuższy czas. Drużyna jest w przebudowie i cały sztab dobrze o tym wie. Budowa kadry z tego co zauważyłem ma się zakończyć na przyszłe letnie okienko, zostało sprowadzonych już sporo klasowych zawodników (Biton, Pareiko, Melikson, Jovanovic, Nunez, Iliev, i czekam na wyrównanie formy przez Jaliensa) to już 7 piłkarzy. Potrzeba trochę cierpliwośći, denerwuje mnie na tym forum sposób podsumowania pracy Holendrów po każdym meczu. Jeden mecz wygrają w dobrym stylu, forum pisze że są zajebiści. Przyjdzie porażka po słabszej grze, nadchodzi krytyka, tymbardziej irytujące jest, że obie recenzje są wystawiane przez te same nicki. Potrzeba czasu, w ubiegłym sezonie w tym samym momencie, Wisła grała jeszcze słabiej, a na koniec sezony przyszło mistrzostwo, bo drużyna powoli się zgrywała i nabierała pewności siebie, w tym sezonie mam nadzieję, będzie tak samo. To wszystko, dzisiejszego meczu nie widziałem, nie wypowiem się więc na jego temat, opinię sobie wyrobiłem czytając wasze komentarze. |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#2
|
![]() Jaliens przeplata mecze tragiczne z ch.jowymi. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Skąd: z gabinetu Cupiała
Offline |
#3
|
|
Dobra, ochlonalem to sobie troszke popisze...
Tylko od czego tu zaczac... Ah juz mam. Dzisiaj na Lazienkowskiej wislacka koszulka zostala zhanbiona! Wstyd mi za tych co biegali dzis w koszulce Wisly. Ciekaw jestem jak dlugo to jeszcze potrwa... Mozna przegrac bo to sport ale sa pewne granice. Teraz o naszych popisach na zielonej murawie. Nie ma bramkarza. Po golkiperze, ktory wiosna byl naszym mocnym punktem pozostaly wspomnienia. Niech nikt nie pisze, zeby dac Pareice spokoj bo wiosna uratowal nam pare razy dupe, wyciagnal dwa karne itd. On od tego jest! Za to mu sie placi by dobrze bronil. Mamy go rozgrzeszac i puszczac w niepamiec obecne bledy bo pare miesiecy temu kilka razy nas uratowal? Byc moze obecna forma Estonczyka jest "zasluga" zmiany trenera bramkarzy. W kazdym razie po paru miesiacach spokoju w bramce znow mamy klopot. Obrona. Nie ma. W kadrze z nominalnych obroncow mamy JEDNEGO, po ktorym widac, ze cos kuma jesli chodzi o defensywe (Jovanovic). Reszta to dramat z calym jej "szefem" Jaliensem. Ten zespol w ogole nie ume grac w defensywie. Kryjemy w polu karnym sami siebie podczas gdy zawodnicy rywali stoja niekryci. Kompletny brak zrozumienia i czucia gry. Jeden srodkowy wychodzi lapac spalonego a drugi stoi Komedia.Pomoc. Nie ma Meliksona nie ma gry. Kirm jak zwykle, zjebie ile sie da. Iliev cos probuje ale sam malo zdziala. Brakuje mu gry z Meliksonem.. Trojka Nunez-Wil-Sobolewski gra w kratke. Nie ma tu stabilizacji. Raz jeden zagra dobrze i gra za drugiego ktory ma akurat slaby dzien. W efekcie zawsze w srodku jest problem. Atak. Samym Bitonem daleko nie zajedziemy. Teraz strzela ale co bedzie jak i jemy zdarzy sie slabszy okres? Na dodatek on jest tu u nas tymczasowo... Taka nasza polityka. Wreszcie nasz trenejro. Oto jego wypowiedz po dzisiejszym meczu: Maaskant napisał(a):
Po Skorzy mamy w Krakowie kolejnego złotoustego. To pewne. Niestety ale Maaskant takimi wypowiedziamy sie osmiesza. To jest niewiarygodne by uwazac, ze my dzis zagralismy dobrze. Czy byl dzis jakis element gry, ktory mozna bylo ocenic pozytywnie? Nie. Legia nie zagrala wielkiego meczu a wygrala prawie na stojaco. Bylismy slabi, beznadziejni ale trenejro juz przedstawia nam alternatywna rzeczywistosc. Po tym meczu moja cierpliwosc i zaufanie do Maaskanta wyczerpaly sie. Jesli odejdzie w ktorymkolwiek momencie nie bedzie mi zal. Niestety coraz mocniej przekonuje sie, ze Maaskant jest slabym trenerem. Co to za trener co nie wyciaga wnioskow i uparcie podarza ta sama droga? Nie szuka rozwiazan, nie ryzykuje, nie kombinuje, nie zmienia i nie probuje czegos nowego kiedy nie idzie? Stoi w miejscu. Wisla stoi w miejscu a Maaskant trenerki uczy sie jej kosztem. I to z marnym skutkiem. Jestem pewny, ze z Maaskantem daleko juz nie zajedziemy. Owszem wygral lige ale przypomnijmy sobie jak ta liga wygladala.Zaliczylismy 8 porazek w lidze, strzelamy malo goli. Zespol nie ma stylu, pomyslu na gre a Maaskant koncepcji. O co tu ....a chodzi? Obecny sezon to jest masakra. 9 kolejek a my mamy szokujaca liczbe 9 strzelonych bramek. DZIEWIEC NA DZIEWIEC! Naszej gry sie nie da ogladac, dodajmy do tego spektakularne wtopy na Reymonta, ktore powoli staja sie nasza wizytowka. Dla mnie to wszystko to jasny sygnal, ze czas Maaskanta sie tu konczy a wraz z nim powinien odejsc caly ten tabun pilkarskich kalek, ktore o grze w Wisle to powinny tylko marzyc. Bylem zwolennikiem Maaskanta i wierzylem, ze z nim Wisle czeka wiele wspanialych momentow. Teraz jestem przekonany, ze poza majowym MP zadnych innych wspanialych momentow nie bedzie. Zasluga to jego ale tez i naszej polityki transferowej. Poki bedziemy sciagac kolesi, ktorzy najlepsze lata maja za soba a posiadaja ladne CV, ktore jest zasluga gry 5-10 lat temu, to dalej bedziemy w czarnej dupie. Brakuje nam mlodych, glodnych sukcesow zawodnikow, ktorzy przyjda do Wisly grac by wygrywac, rozwijac sie i dac cos temu klubowi. Niewazne czy byliby to Polacy czy obcokrajowcy. U nas jest za duzo wypalonych zawodnikow i za duzo takich, dla ktorych Wisla to za wysokie progi. Nie tylko Maaskant jest winny tego jak wyglada dzis Wisla i to jak gra jednak to jest temat na zupelnie inna dyskusje. I jeszcze jedna kwestia, ktora mi sie tak nasunela. Maaskant jest tu od roku. Przejal rozbity zespol itd. Prez ten rok druzyna powinna wypracowac juz jakies wlasne schematy, jakies zalążki gry, wlasny styl itd. Tymczasem jest kompletna stypa. Nie ma ani stylu, ani zadnych schematow, gra jest rwana, niedokladna, gramy wrecz na sile i na boisku sie meczymy. Zespol nie robi postepow. Czyja to wina skoro trener dostaje tych, ktorych chce bo zakladam, ze ci co przychodza dostaja zgode Maaskanta i on ich widzi w druzynie? Jak dlugo ten zespol nie bedzie po prostu potrafil grac? Ile Maaskant potrzebuje czasu by gre Wisly mozna bylo w ogole ogladac?
Ostatnio edytowane przez River : 02.10.2011 o godz. 22:39.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#4
|
|
Mecz generalnie bez piwa czy dwoch ciezki do obejrzenia,jak wiekszosc spotkan w tym sezonie
Gramy za wolno,bez pomyslu-tutaj przoduje Kirm -mistrz spitolonych sytuacjii i wywracania sie w najwazniejszych momentach meczowych. Jak mozna chciec strzelic bramke i chowac sie za obroncami?moze nasi licza ze setne dosrodkowanie przejdzie,ale co ja pisze,u nas nawet nie ma kto dobrze dosrodkowac. Kolejna sprawa,to ustawanie sie przy stalych fragmentach gry.No przeciez moja babcia by kryła lepiej niz Jaliens.Nie rozumiem jak mozna tracic tyle goli po tych akcjach. Dzis nie bylo kogos zeby rozruszał zespol,a w przerwie zszedl Sobol.Co by bylo gdyby grali Maly,Melikson czy SObolw pelni sil..........nie ma co juz gdybac. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#5
|
|
nieaktualne
Powód: nieaktualne
Ostatnio edytowane przez Tisu : 26.02.2023 o godz. 20:21.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#6
|
Czasy Franka, Żurawia i Baszcza to przeszłość. Dzisiaj utalentowani zawodnicy, których jest jak na lekarstwo, mają do wyboru więcej klubów niż wtedy, w dodatku takie, w których mogą zarobić lepiej niż w Wiśle. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2011
Offline |
#7
|
|
Jestem zdania ,że Czekaj by zagrał lepiej niż Jaliens... Bo On jakby ubrał koszulkę Wisły to by wiedział za co wypluwa flaki na boisku
Nie ma co jechać po Maaskancie ,bo i tak zrobił naprawdę dobra pracę tutaj z niczego mistrzostwo i prawie awans do LM ( bolą tylko jego głupie wypowiedzi - że nie graliśmy źle itp itd ),ale potrzebne są porządne wzmocnienia i chodzi tu głównie o polaków! Zmiana taktyki też by się przydała 4-4-2 ? Fakt ucierpiała by na tym pomoc ,ale mam nadzieje ,że wtedy ruszyło by coś ofensywnie...Nie wyobrażam sobie tego ,że Maaskant nie wystawi w następnym meczu takiej obrony : Jovanović - Chavez - Bunoza - Paljić ! Mam nadzieje ,że ta przerwa zrobi dobrze i obudza się wreszcie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Skąd: Kresy Zachodnie
Offline |
#8
|
|
Cytując naszego bohatera wielu z Was wysłałbym dzisiaj z Waszymi komentarzami na druga stronę Błoń.Opanujcie się.Gramy wLE.Wygraliśmy w Poznaniu,mamy 1 ,jeden punkt straty do Amiki po porażce na wyjeździe z Legią,grając półrezerwami(czterech kontuzjowanych) idziemy do przodu.zanim mnie przeklniesz poczytaj wpisy na tym forum sprzed roku(obyśmy się do pucharów załapali)Jest dobrze ,gramy ,wszystkiego wygrać sie nie da.
Moim zdaniem zwolnić Roberta mona gdyby po jesieni 10pkt strat do Amiki i ostatnie miejsce w LE |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#9
|
|
Hmm... 10 pkt starty do lidera jest realne a ostatnie miejsce w LE raczej pewne. Jednak przy rewolucji kadrowej w linii defensywnej w zimie i dobrych zakupach, będzie szansa powalczenia i dogonienia czołówki wiosną.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: eNHa
Offline |
#10
|
|
Pareiko zawalił pierwszą bramkę? Gość wybronił strzał piętą Ljuboji, a że Borsuk był w pozycji stojącej, a bramkarz na ziemi to szybciej zareagował... gdzie w tej sytuacji był Jaliens, Chavez? Sobol strasznie słabo zagrał, może sobie odpocznie na ławce w najbliższych meczach i porządnie wyleczy achillesa.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#11
|
Trzymajmy się faktów. ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#12
|
|
Mecz jaki był każdy widział zasłużone zwycięstwo Legii, nasz słaba gra. Jednak nie mogę uwierzyć w to co czytam na portalach. Wisła zdeklasowana, Wisła na kolanach, Wisła beznadziejna....
Ja rozumiem że niektórym nie leży Wisła i przeżywają orgazm jak tylko przegrywa, ale bez przesady. Obecna forma obu drużyn: Wisła - WWWP Legia - PPWW Wisła ma za sobą 2 wyjazdy do Warszawy, wyjazd do Poznania i Kielc. Legia na razie oprócz meczu z nami, Ślaskiem (u siebie) i Polonią na wyjeździe to goliła ogórków. Oba mecze z beniaminkami już za nią a przed nią trudne wyjazdy do Chorzowa i Poznania. Mimo to mamy tyle samo punktów (pomijając mecz zaległy Legii). Druga sprawa to ilość kontuzji w naszej ofensywie. Nie oszukujmy się, z Meliksonem, Małym i Genkovem byłoby nam na pewno łatwiej. Wczorajsza porażka w obecnej formie, z tyloma kontuzjami i całym kontekstem wyjazdu do Warszawy gdzie nigdy szału nie ugraliśmy była jak najbardziej wkalkulowana. 3 punkty z wyjazdów do Poznania i na Legię to o 3 punkty więcej niż w tamtym sezonie. Zobaczymy ile Legia wywiezie z Poznania i Krakowa. I jeszcze jedno tyle osób zaznacza że w Wiśle grają tylko indywidualności. Teraz proszę odpowiedzcie sobie na pytanie ile ugrałaby Legia bez 2 najlepszych graczy w ataku Rybusa i Radovica? PS. Najbardziej mi się śmiać chciało jak kibice Legi śpiewali 'Dwójka do zera...'. Widać porażka 0:4 z tamtego roku jeszcze boli bo chcieli na siłę to zaśpiewać. Szkoda że nie śpiewali 'Jedynka do zera, Legia goli frajera' |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#13
|
|
Ciężkie czasy dla nas kibiców Wisły
Co naszych asiorów w Warszawie oceniam ich tak (0-10): Pareiko – 6 - nie zawalił 1 bramki a jedynie nie błysną geniuszem .... nie przestał umieć bronić to coś się mu w głowie popsowalo ... Jovanović - 6 - wg mnie zagapił się przy 1 bramce - uważam jednak że to jedyny z aktualnych obrońców który powinien grać w Wiśle za parę lat Jaliens - 4 - nie tak kiepsko jak w czwartek ale najsłabszy w obronie (dlaczego nie grał Bunoza ?) Chavez - 6 - jego najsłabszą cechą jest gra przy stałych fragmentach gry Paljić - 6 - chyba najszybszy zawodnik obok Jovanovica w Wiśłe Sobolewski - 5 - jak zwykle dobrze w odbiorze nijako w ofensywie Jirsak - 4 - kilka jego podań było za słabych lub niedokładnych i to w sytuacjach obiecujących Nunez- 5 - niestety potwierdza ze szybkością u niego kiepsko .... Diaz - za mało grał ale w tych 10 minutach nie był wspomożeniem Wilk - 5 - pracuje dużo, obniżyłem mu ocenę za strzały z dystansu Kirm - 6 - najlepszy jego mecz od wielu tygodni - nie znaczy że bardzo dobry Iliev - 5 - czasem kombinuje niepotrzebnie o jeden zwód za daleko - jego dobra technika nie przekłada sie na skuteczność akcji Biton - 7 - znów za mało urwań ... on się raczej ustawia w polu karnym niż ucieka obrońcom Generalna uwaga: zwłaszcza do naszych środkowych pomocników i obrońców: Podawania piłki nie polega na dokładnym podaniu w miejsce gdzie stoi partner lecz w miejsce gdzie partner może się znaleźć ... zakładając grę do przodu .... Mistrzem wczoraj w takich podaniach zwalniających szybką (potencjalnie) akcje był Jirsak ale niewiele odstają tu Ninez, Wilk i Sobol. Co do Maskanta: Nie wiem dlaczego nie zagrał Bunoza (być może jego kostka nie jest jeszcze całkiem wyleczona). Co do Meczu z Legią nie miał chyba wielkiego pola manewru, więc reszta składu OK. Taktyka też .... Natomiast polityka kupowania gotowych do gry średniaków po 30-stce powoli bankrutuje. Trzeba się rozejrzeć za młodymi.
Ostatnio edytowane przez Grantar : 03.10.2011 o godz. 11:57.
![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#14
|
|
Pewnie mam coś z oczami, albo z telewizorem, ale ten meczu utwierdził mnie w przekonaniu, że Kirm jest parodią skrzydłowego w niemniejszym stopniu jak Jaliens jest parodią obrońcy. Ktoś tu pisał wcześniej "wreszcie udane dryblingi Andraża"
. Skakanie nad piłką w miejscu czym nie zdobywa się terenu, nie ucieka od obrońców to nie jest drybling. Kirm nie ma pojęcia jak się zabrać za minięcie rywala tak samo jak Jaliens nie wie co robić z przelatującą obok niego piłką. Gdyby chłopak przynajmniej miał szybkość jak Jasiek Paulista albo potrafił walczyć z obrońcami jak Kuba Błaszczykowski... On nie daje drużynie zupełnie nic i wiecznie ją osłabia swoimi dziecinnymi stratami, tylko że błędy Jaliensa z racji jego funkcji na boisku są bardziej widoczne.W kolejnym meczu na skrzydle musi zagrać ktokolwiek inny, a zimą jego menago niech wysyła sygnał do Turcji, że Mistrz Polski sprzedaje wielokrotnego reprezentanta Słowenii, uczestnika Mistrzostw Świata w promocyjnej cenie 1 mln euro. Może wytargujemy więcej. Na pewno frajera znajdziemy i niech ktoś inny później się męczy z tym pseudo-skrzydłowym. Osobiście, patrzenie na to co Kirm odstawia na boisku w....ia mnie bardziej niż widok kaleczącego się Jaliensa. To nie jest zawodnik do prawdziwej piłki. Pewnie świetnie spisuje się na treningach, kiedy koledzy odstawiają nogę, kiedy ma więcej miejsca, ale w meczu o punkty nikt z takim powolnym szczypiorem nie będzie się cackał. Gość potrafi zrobić coś z piłką tylko kiedy w promieniu 10 metrów nie ma rywala albo kiedy cały ciężar gry spoczywa na Małeckim, Meliksonie i Ilievie, a Andraż zamyka tylko akcje (od początku sezonu nieskutecznie w porównaniu z tym co prezentował wcześniej). Sam z siebie nic tej drużynie nie da, a gra na pozycji, gdzie jest to jego zasrany obowiązek. Nigdy nie widziałem, żeby Kirm z KIMKOLWIEK wygrał pojedynek 1 na 1. Żeby puścił sobie piłke, wziął obrońce na szybkość i zakończył to strzałem albo dośrodkowaniem. Skrzydłowy.
Ostatnio edytowane przez Szarny : 03.10.2011 o godz. 15:45.
![]()
Mały motywator - http://i40.tinypic.com/28lxdlv.jpg
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#15
|
|
Kirm gdy próbuje pojedynku 1/1 to kończy się to kontrą rywala i stratą gola. natomiast w podejmowaniu złych decyzji jest w czołówce - zwłaszcza przy wyprowadzanych kontrach przez Wisłe.....
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały
Offline |
#16
|
Och, jakże inaczej wyglądałby ten mecz..... I tak nie wyglądało to najgorzej zważywszy, że mieliśmy wyrwane serce (Melikson) i płuca (Małecki). Nie ma co się zrzymać, że co to za drużyna uzależniona od 1-2 graczy. Przecież to takie pi.erdolenie - pomyślcie co by grała Legia bez Radovica i Luboji, albo Lech bez Stilica i Rudnieva. Tego by się nie dało oglądać! Będzie dobrze! ![]()
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#17
|
ale kto ? Jirsak , Garguła, Lamey , urodzaj pomocników .... ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#18
|
|
Podejrzewam, że przez słaby mecz z Flotą.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#19
|
|
Dostaliśmy po dupie.
Boli. ;/ E:mitch- co z tego ze Legia dostał rok temu. Co z tego. Wygrywać z Legia trzeba zawsze i wszędzie. Tak samo jak z parchatymi
Ostatnio edytowane przez szprotson : 03.10.2011 o godz. 15:03.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#20
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#21
|
|
Przegraliśmy na Legi znaczy będzie mistrzostwo
. Więcej optymizmu panowie! |
|
|
|
Guest
|
#22
|
|
Kirm ma słabe wręcz fatalne pierwsze dotknięcie piłki, on kompletnie nie potrafi przyjąć sobie piłki do przodu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#23
|
Kirm cały jest fatalny.Niewiem ale jego gra jest wyjatkowo irytujaca,bez przerwy jak nie da sie przepchac to albo za mocno albo za slabo sobie pilke wypusci...i jak tu wogole mowic ze on ma byc dobrym skrzydlowym. Bez Meliksona ,Malego (w formie) czy Sobola (grajacego caly mecz) ciezko jest wygrac ,a nawet nawiazac walke,i to tez tą psychologiczna.Druzyna nie ma kompletnie zadnego charakteru bez 3 w/w panow. Ja sie pocieszam ze my wcale tak od tej Legii slabsi nie bylismy,do momentu jak Legia strzeliła na 2;0 to my dominowalismy.I to bez kluczowych graczy,po laniu w Enschede. Nie robmy tragedii jest teraz przerwa,i czas na chwile odpoczynku. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#24
|
|
Co do Kirma, pamietacie jak wszyscy sie kiedys podniecalismy ze przychodzi do nas super zawodnik, pierwszoplanowa postac swojej reprezentacji itp. a teraz? Ligowa szażyzna ktorą przycmiewa jakis Sobota czy inny Piech z Jankowskim.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#25
|
|
Znamienne są słowa Żewłakowa i Ljuboji po meczu. Wcale nie dają do zrozumienia, że byli zespołem zdecydowanie lepszym. Serb mówi wręcz inaczej.
![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#26
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#27
|
|
Ktoś tu nosi różowe okulary. Fantazja to dobra rzecz, też lubię sobie czasami pomarzyć
Najgorsze jest zejście na ziemie, konfrontacja z rzeczywistością bywa brutalna.Nawet przez chwile nie byliśmy zespołem lepszym, Legia zagrała lepiej taktycznie i nawet jakbyśmy jakimś cudem coś strzelili (ale po czym, ja akcji było jak na lekarstwo ) to:- nie potrafimy grać z kontry, gdyż nie mamy do tego zawodników. - Legia w tym sezonie wielokrotnie udowadniała, że potrafi wychodzić z opresji, spinają tyłki i grają lepiej niż przed stratą bramki (patrz dwumecz ze Spartakiem czy spotkanie z Hapoelem) - gdy strzelimy pierwsi bramkę to pojawia się chaos jak w meczu z Twente. - zawodnicy robiący różnicę to: Melikson, Małecki, Biton i Iliev. Aczkolwiek nie jest powiedziane, że zobaczylibyśmy Meliksona w formie z dwumeczu z Litexem , a nie tego z dwumeczu z APOELEM. Oraz Małeckiego sunącego po skrzydle, zamiast Patryka "za-kiwam się na śmierć, zamiast podać' . |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#28
|
|
Co Ty tu jeszcze gnojku robisz - takich banowano po 1 idiotyzmie, jak widać chłopiec sobie dalej hasa - Panowie Moderatorzy co jest?
![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|