Ogryzek napisał(a):

Przykładem tego jest Lech - poświęcili tyle energii i sił na LE że grają w LM ale chyba tylko na komputerze
Przez to że nie umieli znaleźć proporcji w poprzednim sezonie, w tym sezonie nie grają o nic a klub stracił skromne 10 mln PLN.
Żeby zagrać w LM trzeba przede wszystkim obronić MP a nie wyjść z grupy LE! Tak ciężko to pojąć? LE to dodatek i nic więcej. Kasy co miało wpaść - wpadło. (Zostały resztki do wzięcia za frekwencje na meczach z Twente i Fulham)
Jutro tylko zwycięstwo!
|
Jakie resztki? Bilety w tym przypadku to najwiekszy dochod .... Zwlaszcza Fulham przez to ze to jest angielska druzyna, zapewnie sporo kibicow sciagnie, dodatkowo caly stadion ma byc, wiele postronnych osob sie pojawi, do tego jeszcze kilka meczow jest i jak Wisla zacznie grac, to na frekwencje w graniczach 26-27 tys mozna spokojnie liczyc (gl. dlatego ze postronne osoby na pewno beda zeby angielska druzyne zobaczyc ) 26 tys x 70zl = 1,82 mln do tego prawa telewizyjne wiec mysle ze na samym meczu Wisla ok 2,5 mln zlotych moze zarobic..