|
W tej rundzie z polskich zespołów najtrudniejszego przeciwnika miał Śląsk, wczoraj chociaż się starali nie dali rady. Nie ma co się sugerować nazwami czy historią - Rapid grał wyśmienicie. Świetne przygotowanie fizyczne, bardzo dobra technika, zgranie zespołu, przesuwanie się poszczególnych formacji. Stylem gry przypominali trochę Borussię Dortmund.
Spartak z kolei jak na drużynę o takim budżecie i takimi zawodnikami ma beznadziejną obronę, nie wiem czy grają takim samym składem co w zeszłym roku w LE ale bramki jakie wczoraj stracili to kryminał. Legia zagrała taktycznie do bani - tzn. hurrrrra a pół godzinie brakowało im już siły na resztę spotkania. Nurek wyglądał w II połowie jakby pilnie potrzebował respiratora, drwal kompletnie niewidoczny. Jak w rewanżu zagrają mądrze to mają realne szanse na awans. Spartak nie jest aż tak silny, jak się początkowo wydawało.
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
|