fan01 napisał(a):

|
Waszą chęć zobaczenia Jirsaka rozumiem, czasem mu wyjdzie mecz konia jak z Legią, ale poważnie - ile szans Garguła musi zmarnować, koło ilu meczy musi przejść obojętnie i w koszulkach ilu zespołów musi paradować po meczu żebyście przestali wymieniać tego chłopa jako kogoś, kto może coś na boisku pokazać, może nam coś dać?
|
Ale bzdury gadasz,no to ja zapytam ile szans dostał,ile razy przeszedł obojętnie i w jakich koszulkach bo nie rozumiem grał w Bełchatowie i Wiśle
Mecz konia z Legią Haha no nie żartuj po za tą asystą nic wielkiego nie grał a jest znacznie dłużej w klubie niż Garguła,ile Jirsak miał okazji tyle lat,tylu trenerów a Garguła miał cały czas kontuzje i dlatego się go domagamy bo to był piłkarz zdecydowanie wyróżniający się w polskiej lidze i w reprezentacji.A w ostatnich grach,sparingach czy nawet gdy Masskant dał mu te 5 minut to dawał coś od siebie,ale on potrzebuje prawdziwej szansy
Jirsak nigdy nie miał wielkiego meczu w Wiśle,miał czasem lepsze mecze jak np z Totenhamem w Londynie ale to już trwa tyle lat że na pewno nic z niego już się nie wykrzesa.
Podaj jakiś argument za Jirsakiem bo ten mecz konia to jakiś żart.
Ja też bardzo lubie Czecha,naprawdę super gość ale sorry on ma grać a nie być fajny a przez te lata nie potwierdził że był wart tej kwoty,która na niego poszła