
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#1
|
Szczęście się skończy i będzie płacz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Offline |
#2
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2006
Skąd: Red Prądnik
Offline |
#3
|
|
Jak jesteś zadowolony z remisu z potęgą z Łodzi, to gratuluję.
A poza tym napisałem " I jeszcze Kirm. Zespół przegrywa, a kto schodzi ? Melikson." W ty zdaniu chciałem wyrazić dezaprobatę dla decyzji naszego trenera. Przegrywamy, a on zmienia nasz motor napędowy, a zostawia piłkarza po urazie, od którego odbija się piłka. Było jeszcze chyba z 15 minut meczu, a jest to raczej wystarczający czas, żeby wbić Widzewowi dwie bramki. Z Meliksonem byłoby zdecydowanie łatwiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#4
|
![]() Раз два трзы, Туск ухади!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#5
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2011
Offline |
#6
|
|
Cytat:
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2006
Skąd: Red Prądnik
Offline |
#7
|
|
Czyli według Ciebie Melikson wniósł mniej w tym meczu niż Kirm? Bo uważasz, że zmana była dobra. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#8
|
|
Nieudany mecz Wisły. Remis z tak słabą drużyną jak Widzew nie jest dobrym wynikiem.
Gra naszych piłkarzy mogła martwić - tak koszmarne błędy jak w kryciu przy straconej bramce, wprowadzaniu piłki z rzutów rożnych, czy idiotyczne straty i złe indywidualne zagrania nie mają prawa się zdarzać drużynie, która chce walczyć o LM. Wręcz skandaliczny brak ruchu bez piłki i chaos w polu (bo trudno o łagodniejsze określenie przechodzenia obok meczu o punkty) chciałbym tłumaczyć sobie oszczędzaniem sił na rewanż z Liteksem, bo inaczej fatalnie świadczyłby o naszej drużynie i bardzo źle wróżył na przyszłość. Paru zawodników mogło denerwować, a nie cieszyć swoją postawą - szczególnie mający mnóstwo strat Kirm, nonszalancki i źle grający Wilk, momentami olewający obowiązki Chavez, chaotyczny Iliev, od którego z pewnością można sporo oczekiwać, niedokładny Nunez (choć akurat on miał pozytywne momenty), znów wiecznie spóźniony Genkow. Martwię się, bo jeśli zagramy tak samo z Liteksem (oby nie, oby tam zaangażowanie było większe), to nie będzie awansu dalej. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#9
|
|
Ten mecz miał tak wyglądać . Zero z tyłu i nie zmęczyć się przed rewanżem z Litexem. Odrobim te 2 punkty jak tylko przejdziemy Litex
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#10
|
|
Nikt nie ciągnął do przodu oprócz Meliksona który grał sam ze sobą i tracił piłki, źle dośrodkowywał. Nunez tracił i prawie nic nie podawał do przodu, Wilk tracił i słabo odbierał. Paljic/Lamey raczej dobrze. Chavez nie tracił, ale podawał niecelnie. Bunoza mijał sie z rywalami i z piłką, gorzej niz Jaliens. Genkov zero skuteczności, to słaby napastnik i od początku pobytu w Wiśle to pokazywał. Kirm po kontuzji totalne zero. Iliev sie tylko przewracał i stawał na piłce. To tyle co pamiętam z tego słabego meczu. Oby z Litexem była inna gra, ale coś czuje że będzie Wilk - Sobol i będzie ciężko, ale lepiej niz dziś.
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#11
|
|
Małecki wroci swiezszy to moze cos ruszy ta nasza gre. Zauwazyłem jedno - mamy szczescie, ktorego ze startem poprzedniego sezonu nie mielismy. Poprawic gre i wszystko bedzie OK
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#12
|
|
Jeżeli chodzi o grę naszych zawodników to na plus wyróżnił się nasz blok obronny - Lamey i Chavez bardzo dobrze (najeżdżający na Lameya chyba powinni powoli myśleć o odszczekiwaniu, ja już zaczynam) Bunoza też solidnie w odbiorze (co prawda przez jego 'faul' padł gol ale tylko dlatego, że sędzia liniowy, który faul zasygnalizował jest ślepy albo za Widzewem). Jovanić spisał się pewniej niż w meczu z Litexem, widać, że do tamtego meczu nie zdążył się odpowiednio skoncentrować.
Teraz minusy: 1. środek pola - CO TO MA BYĆ? Zero walki i zaangażowania, sam Melikson nie zdominuje środka, musi mieć do tego wsparcie! Szczególnie liczyłem na Nuneza, ale dziś wyglądało to tak, jakby nie grał z Meliksonem tylko całkowicie obok niego. Można go usprawiedliwiać tym, że nigdy w środku nie grał (skrzydła i boki obrony to bardziej 'indywidualne' pozycje) i musi się przyzwyczaić. 2. Kirm - poza jedną akcją, która powinna się zakończyć asystą notowałem jego obecność na boisku tylko jak tracił piłkę. Ława. Genkov - znowu nie strzela 100% patelni. A Biton już w debiucie walnął gola. W tym sezonie już ma zmiennika więc nie dostanie tyle czasu na odblokowanie się. Wg mnie na pewien czas skończy na ławce. 3. Krótko bite rożne z których nic nie wynika - przy takiej kupie zawodników Widzewa we własnym polu karnym, uważam, że jesteśmy za słabi technicznie aby bić rożne krótko. Nigdy nam nic z krótkiego rożnego nie wyszło i pewnie nigdy nie wyjdzie. 4. Dało się zauważyć przy wyprowadzaniu ataków, że w polu karnym Widzewa był sam Genkov i 4 czy 5 defensywnych graczy Widzewa. Jakim cudem mamy strzelić gola jeżeli drużyna zostawia go bez wsparcia? Gdy prowadzimy grę pod polem karnym przeciwnika w polu powinno być (lub w nie wbiegać) co najmniej dwóch a najlepiej trzech graczy! Sam napastnik, nie ważne czy Genkov czy Drogba nic nie zrobi! PS. No i oczywiście nasz dobry znajomy Robert 'Sokole Oko' Małek jak zwykle pokazuje jak nie powinno się sędziować w meczach piłki nożnej. Parodia sędziego, ogólnie PZPN powinien się poważnie zastanowić nad importem sędziów zza granicy bo nasi sobie ewidentnie nie radzą ( sądzi tak też UEFA - od lat brak polskiego sędziego w LM czy LE)
Ostatnio edytowane przez riv : 30.07.2011 o godz. 19:16.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#13
|
|
Beznadziejna gra, na wyjazdach grają jak przeciętniak ligi polskiej, a nie mistrz.
Niech się trener obudzi i coś zmieni, bo Litex może nam wybić LM z głowy w środę. ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#14
|
|
Od razu uprzedzę, że porażkę (za taką uważam remis) przyjąłem chłodno.
Ale coś niecoś na temat naszej gry trzeba napisać. I niestety nie może być to nic dobrego. Dziś nikt (może poza Paljiciem i Meliksonem) nie zasługiwał na podanie ręki. Na stojąco meczu się nie wygra. Nikt mi nie powie, że zawodnicy na takim poziomie spowodu zmęczenia, przetrenowania itd mają w meczu więcej niewymuszonych strat niż zawodnicy ŁKS . Zwykła nonszalancja, nic więcej. Nawet jak straciliśmy bramkę nikt specjalnie sie nie przejął i nie przyspieszył. Iliew bezproduktywne kiwki pod publiczkę to sobie może uprawiać w młodej ekstraklasie. Lamey przeciwko Litexowi dobry tu beznadziejny. Itd itd. To nie był sparing, żeby trenować w nieskończoność nic nie przynoszące prostopadłe podania i kiwki środkiem pod kątem Litexu. Warianty taktyczne można byłoby trenować jak się ma w zapasie dwie bramki. Krótkie rogi - masakra, lepiej oddać piłkę od razu bramkarzowi. Szkoda gadać. Dobrze, że Biton wsadził tą noge pod pachę temu widzewiakowi. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#15
|
|
A podobno miała byc gra systemem 4-4-2 - takowej na pewno nie było bo cały czas Genkov byl sam. Musimy koniecznie poprawic gre bo teraz bedzie trudniejszy wyjazd ale najpierw mecz z Litexem. Jak awansujemy to presja moze troche zejdzie i sie gra odmieni
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#16
|
|
Jeśli przez 3/4 meczu można usnąć z nudów bo w takim tempie grała sobie Wisła. Widzewa nie winię bo ma inne problemy. Ale kopacze MP, któfrzy chcą podobno wejść do LM nie mają prawa tak grać tzn. chodzić sobie przez prawie cały mecz po boisku podając sobie piłkę wszerz lub do tyłu. Wynik 1 (!!!) sytuacja bramkowa (Genkov) w dodatku 300 %. Jak można z tego nie strzelić tzn. przystawić nogę żeby sama się odbiła, nie wiem. Reakcje Maaskanta na rzeczywistość jakieś takie bezpłciowe. Dobrze, że ten Biton wszedł. Widać , że niezły cwaniak. Nie tylko biega ale przede wszystkim myśli.
Stracone 2 pkt. na inauguracje. Mimo to dopiero pierwsza kolejka. Wyciągnąć wnioski i grać, a nie chodzić. Samymi zmiennikami nie da się ugrać. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#17
|
|
Przestańcie piep....yć na Małka, co?
Małek kazał się naszym stoperom odsunąć od Oziębały na 5 metrów?! ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#18
|
|
Gramy beznadziejnie w odbiorze i jako formacja nasza defensywa to jeden wielki ser szwajcarski. Nie można cały czas liczyć na Meliksona. Nie widać zapowiadanej w grze jakości - jesteśmy nieprzygotowani fizycznie do sezonu. Katastrofalny środek pola z Wilkiem I Nunezem na czele, podobnie skrzydła - przepraszam ale Iliev od 2 spotkań gra straszną kichę. W środę wszystkie nasze braki zostaną obnażone jak zresztą za tydzień także.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#19
|
|
Może Ci zawodnicy, którzy są w Wiśle jakiś poziom piłkarski prezentują. Ale jestem pewien, że mentalnie to oni są słabi. Potrafią zagrać przyzwoicie w pucharze a potem przejść obok meczu ligowego. Może gdyby Ci zawodnicy, którzy dzisiaj grali mieli mentalność Małeckiego (chodzi mi tutaj o przywiązanie do barw klubowych itp. a nie jego wybryki) to wynik byłby całkiem inny.
No ale nie ma co narzekać jest jak jest.. Teraz już nie ma szans na to żeby osiągnąć coś w piłce grając samymi polakami. Może uda nam się zagrać dobrze w pucharach ale kosztem utraty charakteru, który Wisła kiedyś miała z początki ery Cupiała. Może i jestem trochę dziwny ale dla mnie akurat liga jest ważniejsza od pucharów.. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#20
|
|
Nunez z Litexem dobrze zagrał wiec dajmy mu jeszcze czas
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#21
|
|
Siłę naszej defensywy pokazał gol Oziembały, sam w obrębie 2-3 metrów, kpina....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#22
|
Pisałem na drugim forum, że tylko obrona Jovanovic, Jaliens, Chavez, Nunez może coś pograć sensownego to zostałem zjechany |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#23
|
|
Trzeba kogoś ściągnąć na lewą obronę.
Ostatnio edytowane przez kacpaw91 : 30.07.2011 o godz. 20:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: WISŁA KRAKÓW - SALVATOR
Offline |
#24
|
|
Przykroszka te nędze oglądać. Sezon się dopiero zaczyna. a my juz jedziemy na fuksie.
Tak se radośnie imaginuję , że może sie na te puchary nastawiamy i liga już im mentalnie nie po drodze... Ale przecie to pierwsza kolejka ! Powinni Widzew pojechać w 15 min bez mydła. A tu męczarnia i kopanina. I taka dodatkowa didaskalia mnie naszła: że ostatnio kukając mecze mam wrażenie że ktos mi cos usypiajacego do piwa dodał... nuda nuda nuda nuda wolny nuda nuda róg apogeum nudy nuda nuda gol dla nich nuda nuda nerwy fuks koniec i nie chce mi sie czytac portali o tym ze nuda nuda nuda... ![]()
semprini, klancyk i części niesforne....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#25
|
|
cała taktyka naszego fachowca w garniturze opiera się na grze Meliksona, który sam meczu nie wygra. Z uporem stosuje taką taktykę, która wcześniej czy później skończy się klęską. Mamy szczęście na początku sezonu i to jest jedyny pozytyw.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: eNHa
Offline |
#26
|
|
Czarek Wilk - Co grał ten zawodnik? Dno, dna mułu na dnie.
'Niuniek' - Kilka strat (w tym z powodu braku czytania gry przez Wilka), widać, że nie jest zawodnikiem środka pola. Reszta grała na poziomie, który nie walił tak negatywnie po gałach, jak wyżej wymienieni. Początek sezonu, forma dopiero w budowie, dramatu nie ma. Chłopaki chcieli, ale nie mieli szybkości. Iliev z Meleksem zbyt często się szukają. Cieszy remis, gra mniej. W środę muszą wygrać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#27
|
|
Melikson zszedłby z boiska bez względu na wynik, czy byśmy dostawali 2:0, 3:0, wygrywali. Zapominacie, że mamy ważny mecz przed sobą. Decyzja o zmianie słuszna.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#28
|
|
Nunez był wystawiony ewidentnie jako defensywny pomocnik, ta rola mu nie leży. Bardziej z przodu musi być ustawiany. Zdecydowanie lepiej to wyglądało gdy od 80 min wyszliśmy wyżej.
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#29
|
|
Nie ma co ukrywać , każdy się chyba zgodzi że był to bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu . Katastrofalny mecz w defensywie , w ofensywie brakowało błysku i prostych środków .
Z jednej strony nie można usprawiedliwiać piłkarzy , bo grali mecz o mistrzostwo Polski . W dodatku kilku piłkarzy dostało pierwszy raz w tym sezonie szanse do gry , z drugiej strony osobiście ( podkreślam ) wolę dzisiaj wystawic rezerwowy skład i tylko zremisować z Widzewem , niż zagrać va banque i spowodować 'oddychanie rękawami " w końcówce meczu z Litexem najważniejszych graczy . Wg mnie z dzisiejszego "pierwszego składu " na mecz z Litexem powinno wyjść 4 piłkarzy ( Lamey , Chavez , Wilk , Melikson , ew jeszcze Kirm ( od biedy) ) . Obraz gdy będzie diametralnie inny i oby zwycięzki . Subiektywce oceny poszczególnych piłkarzy : Jovanic - 7- zagrał pewniej niż w poprzednim spotkaniu , raz uratował nas przed stratą bramki . Przy bramce nie ma co go winić , bo gdzie w tej sytuacji byli obrońcy ? Lamey - 5- jeden z lepszych na boisku . Wyróżniał się tym że nie notował tyle strat co inni i wygrywał większość pojedynków z graczami Widzewa . W ataku mało wykorzystywany . Chavez - 4 . Niestety niska ocena . Dwie bramki powinni byc na jego koncie ( gdyby nie wybicie Nuneza ) . Przy golu nikogo nie krył , będąc najbliżej Oziębały . Bunoza - 4 - pierwszy mecz od dawna , niestety to po jego głupiom faulu został podyktowany decydujący rzut wolny dla Widzewa . Paljic - 4 - nie wyróżniał się na tle kolegów , poza tym że lepiej pokazywał się na skrzydle , niż skrzydłowy Kirm.. Wilk - 2 - KATASTROFALNY MECZ . Zantował więcej strat niż dwóch środkowych Widzewa razem wzietych Nunez - 4 , wydaje się że nie gra na swojej pozycji . Miał dużo strat , ale chociaz posiada dobrą szybkość i uratował nas przed porażką . W ofensywie za bardzo indywidualnie. Melikson - 6 - pierwszą połowę miał na swoim poziomie , w drugiej był już za bardzo zmęczony . Moim zdaniem niepotrzebnie wyszedł w 1 składzie Iliev - 4 - o wielle więcej się po nim spodziewałem , rozczarował Kirm - 3 - na razie to cień Kirma z poprzedniego sezonu Genkov - 2 - kolejny który zawodzi . bez komentarza Garguła - 5 - średnia zmiana , jednak próbował zagrań kombinacyjnych , starał się wygrywac pojedynki Boguski - 5 - zaliczył asyste i za to należy go rozliczyc Biton - 7 - chyba nie tylko dla mnie pokazał więcej niz Genkow w ostatnich 4 spotkaniach.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#30
|
) za brak żadnej dobrej interwencji ? Chyba sobie jaja robisz. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|