
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#1
|
Takie odniosłem wtedy wrazenie i od tej pory nikt mnie nie przekona do tego, że Lenczyk potrafi w najwazniejszych meczach dobrze ustawić druzyne taktycznie i mentalnie. Rozumiem, że Twoje wrażenia są inne. Nie będę z nimi polemizował. Czy jeśli ktoś zajmuje 2 miejsce w lidze nie przegrywa 14 meczy z rzędu przechodzi silnego (powiedzmy)rywala w LE to znaczy, że jest bezbłędny? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#2
|
Lenczyk nie był słaby ani przerażony. Zachowywał się tak, jak zawsze. On jest spokojny niezależnie od tego, czy przegrywa 0-5, czy wygrywa 4-0. Taki ma styl bycia. Napisałeś: "Takie odniosłem wtedy wrażenie i od tej pory nikt mnie nie przekona do tego, że Lenczyk potrafi w najważniejszych meczach dobrze ustawić drużynę taktycznie i mentalnie." Oto mecze ligowe z "wielką trójką" i pucharowe rozegrane przez drużyny Lenczyka po tej przegranej z Wisłą 1-2: sezon 07/08, jako trener Bełchatowa Z Ameri Tbilisi: dom 2-0, wyjazd 0-2 i awans w karnych (4-2) Z Dnipro Dniepropietrowsk: wyjazd 1-1, a potem dom 2-4 Z Lechem: dom 0-3, wyjazd 1-1 Z Wisłą: wyjazd 0-2, dom 0-0 Z Legią: wyjazd 1-4 08/09, Zagłębie, 2ga liga i awans do ekstraklasy. Lenczyk był trenerem od 16 kwietnia do końca sezonu. W tym czasie zespół ma bilans 8-0-1 (+ walkower 3-0), gole 19-6 (+3 za walkower) i klub przeskakuje z czwartego miejsca na drugie. Nad czwartym miejscem, czyli pierwszym nieawansującym zespołem, ma 10 punktów przewagi. 09/10, Cracovia Z Legią: wyjazd 0-0, dom 1-2 Z Lechem: dom 1-0, wyjazd 1-3 Z Wisłą: wyjazd 1-0, dom 1-1 10/11, Śląsk: Z Wisłą: dom 2-0, wyjazd 0-0 Z Lechem: wyjazd 2-2 Z Legią: wyjazd 2-1 Aktualny sezon: Z Dundee: dom 1-0, wyjazd 2-3 W sumie: W pucharach jego zespół awansuje, gdy jest faworytem. Bilans 2-1-3 Z Lechem: 1-2-2, dom 1-0-1, wyjazd 0-2-1 Z Legią: 1-1-2, dom 0-0-1, wyjazd 1-1-1 i wisienka na torcie: Z Wisłą: 2-3-1, dom 1-2-0, wyjazd 1-1-1 09.03.08 - nasza ostatnia ligowa wygrana z zespołem Lenczyka. Możesz wytłumaczyć jak taki bilans może się przytrafić człowiekowi, który trenował zespoły nie należące do ligowej czołówki, który ponoć nie potrafi "w najważniejszych meczach dobrze ustawić drużynę taktycznie i mentalnie"? W przyszłości staraj się zmyślać tylko na temat rzeczy, których nie można sprawdzić.
Ostatnio edytowane przez jova : 23.07.2011 o godz. 18:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#3
|
|
Jova,
podałes mi kilka statystyk Lenczyka, ale zupełnie niepotrzebnie. Ja twierdze tylko, że Lenczyk choc jest solidnym fachowcem, czasami gubi się i po prostu "nie dorasta" do pewnych ważnych meczów. I za wazne mecze nie uważam po prostu meczów z topową trójką ekstraklasy, lecz mecze ktore moga o czymś waznym przesadzić. Takim meczem może byc na przykład mecz z Odra Wodzisław, jesli ma zdecydować o mistrzostwie czy mecz z Wisła Kraków, ktora... walczy o ósme miejsce, a niekoniecznie te mecze, które wymieniłeś.... Uważam, po ponownym obejrzeniu Siedmiu dni od mistrzostwa, że Lenczyk był nie tyle spokojny, co sparaliżowany strachem i przez to podejmował złe decyzje. Co do zmiany taktyki to nie tylko moja opinia. Przeczytaj sobie komentarze na różnych portalch po tym spotkaniu. Jeden z nich: http://sport.interia.pl/wiadomosci-d...8,1,35234267,3, |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#4
|
||
|
Rzeczywiście, to chyba było niepotrzebne. Powinienem był pamiętać przebieg naszych wcześniejszych rozmów i przewidzieć, że przytaczanie faktów i udowadnianie, że się mylisz, nie jest w stanie Cię przekonać.
Mimo wszystko spróbuję jeszcze raz.
Z wypowiedz tego kibica wynika, że Lenczyk zagrał zbyt ofensywnie: "Lenczyk moim skromnym zdaniem trochę przesadził z taktyką na ten mecz. W wyjściowym składzie za dużo było zawodników ofensywnych. Pewnie założenie było takie aby ten mecz wygrać. Wtedy wystarczył remis do upragnionego celu." a z Twoich słów, że Wisły się przestraszył: "tak przestraszył w szatni swoich piłkarzy, że to przyjechała wielka Wisła i w zasadzie to trzeba się położyć (...) Lenczyk był nie tyle spokojny, co sparaliżowany strachem" Wypowiedz kibica jest sprzeczna z Twoją.
Ostatnio edytowane przez jova : 24.07.2011 o godz. 20:57.
|
|||
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|