
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#1
|
![]() ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Od zawsze KRK
Offline |
#2
|
|
Wasiluk w obronie to pól biedy, Socha to jest dramat. W dodatku gość jest niebezpieczny - kiedyś strasznie kogoś skasuje. Ogólnie Śląsk słabszy ale wierzę w Oresta
![]() ![]()
To nie tak, że nie wiem
To nie tak, że nie umiem To nie tak, że nie pamiętam Po prostu mi się k.... NIE CHCE !!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#3
|
|
Chyba ktos nie ogladal dzisiejszego meczu, jesli pisze, ze brak Komorowskiego to oslabienie(bo facet zawalil 2 bramki, juz nie mowie o jego chamskich zagraniach).
A co do Wroclawia, to narazie absolutna dominacja Rumunow i tylko cud moze uratowac Slask. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#4
|
|
Mi się wydaje, że mecz wyglądał by inaczej jakby Diaz nie zmarnował sytuacji na początku.Mam nadzieję, że Śląsk strzeli jeszcze jedną bramkę
![]() ![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Od zawsze KRK
Offline |
#5
|
|
A może ten Roman chciałby zagrać u nas, chociaż źle się kojarzy z pewnym parszywym pismakiem
![]()
To nie tak, że nie wiem
To nie tak, że nie umiem To nie tak, że nie pamiętam Po prostu mi się k.... NIE CHCE !!! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#6
|
|
Polskie kluby w eliminacjach NIE MOGA PIEKNIE GRAC. Polskie druzyny powinny grac konsekwentnie, spokojnie tak jak to zrobila Wisla. Inaczej NIE MAJA TAKIE KLUBY SZANS grac w fazie grupowej - pokazala to Wisla w poprzednich latach.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#7
|
Żeby jeszcze PMS nadążała |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#8
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#9
|
|
W Polsce na tą chwilę zdecydowanie się wykluczają. Podaj trzy przykłady piłkarza z naszej ligi zdolnego do pięknej i konsekwentnej gry. Dla utrudnienia nie bierzemy pod uwagę tego wg mnie jedynego czyli Meleksa. Reszta to wg mnie wyrobnicy lepsi lub gorsi. Do pięknej gry trzeba mniejszych lub większych wirtuozów albo chociaż takich, którzy do tego miana aspirują. U nas takich nie ma. Co nam pozostaje? Ano to co jeszcze nie dawno grali Niemcy. Czyli bardzo toporna, siłowa ale zarazem bardzo konsekwentna taktyczna piłka, której w zasadzie nie da się oglądać ale daje efekty. Piękna piłka to technika a u nas 90% ma problemy z przyjęciem. Świeży przykład z meczu który się właśnie skończył. Mila w zasadzie najlepszy ze Śląska. W Polsce postrzegany jako technik. No to proszę sobie zobaczyć jego 5 kolejnych przyjęć dłuższych piłek.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 18.08.2011 o godz. 21:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#10
|
|
Zależy, co nazywamy "pięknem". Moim zdaniem, szybka, dokładna i agresywna gra też może być piękna i wcale nie musi być jakoś szczególnie techniczna. Stąd "piękny" i "konsekwentny" nie wykluczają się.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#11
|
Piękna piłka to dla mnie szybka, techniczna, nieprzewidywalna w sensie pozytywnym i przy okazji również agresywna. Piękna piłka to ta która zbliża sie do ideału. Ooo np pamiętny mecz Barca vs Real z zeszłego sezonu. Ale nie ma co debatować - o gustach się nie dyskutuje. My mamy grać maksymalnie skutecznie w myśl zasady "cel uświęca środki". Czy ktoś ganił Śląsk po wygranej z nami? My graliśmy może nie pięknie ale ładnie - oni potwornie. W ogólnym rozrachunku liczył się tylko wynik. Jak będziemy mieć wykonawców to będziemy mogli zacząć grać ładnie. W fazie grupowej zniosę bez problemu 0-5 od Barcelony po otwartej grze i wymianie ciosów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#12
|
Chodzi jednak o to, jak mają grać polskie drużyny na arenie europejskiej? Przede wszystkim musza zapomniec o taktyce jaka jest dobra w Ekstraklasie, gdzie czesto wystarcza proste i nawet ładne środki plus wybieganie, aby stworzyc ciekawe widowisko. W Europie musimy na poczatek opanować taktykę defensywnej, brzydkiej gry całej druzyny, by wolno uczyc się ładnej ofensywy kiedy już zabezpieczymy tyły. To stara prawda: "drużynę buduje sie od obrony". Z tym, że wszyscy sądzą, że chodzi o linię czterech obrońców plus bramkarz. Nie. Chodzi o budowanie defensywnej gry całej drużyny, gdzie taki Genkow odbiera piłkę pod naszym polem karnym zamiast organizowac gre w ataku, gdzie taki Małecki cofa się wspomagając Ivanovicia czy Lameya i dopiero stamtąd przenosi grę na polowe rywala, gdzie pomocnicy mają przede wszystkim zadania defensywne, ale zadania te mają także wszyscy napastnicy. Tak zagrała wczoraj Wisła choć mogła rzucic sie na rywala jak Legia na Spartaka. Kilka lat temu obserwowałem (we Francji) budowanie Bordeaux: przez dwa sezony grali defensywną piłkę remisując mecze po 0:0, wygrywając 1:0, lub czasami w takim stosunk uprzegrywając. Kiedy już defensywe opanowali do maksimum (maksimum mozliwości piłkarzy) zaczeli ćwiczyc wyprowadzanie ofensywy z opanowanych schematów defensywnych. I stali sie drużyna kompletną. Podobną potrzebe widze w Wiśle. Na razie trzeba grać brzydko, ale konskwentnie schematami defensywnymi. Za jakiś czas, po zgraniu drużyny, można bedzie wprowadzac schematy ofensywne nazujące na skutecznej obronie i ... zacząć grac ładnie. Ładnie i konsekwentnie w obronie. Jak chce jova. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Od zawsze KRK
Offline |
#13
|
|
Racja nie mogą pięknie grać tylko do bólu skutecznie ale PMS ma zupełnie inne zdanie
![]()
To nie tak, że nie wiem
To nie tak, że nie umiem To nie tak, że nie pamiętam Po prostu mi się k.... NIE CHCE !!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa
Offline |
#14
|
|
Panowie, gdzie Rzym, gdzie Krym, gdzie APOEL, gdzie Spartak. Tu nie chodzi o to jak Spartak grał, a jak APOEL, tylko o to, że Spartak u siebie to masakra jest, więc ten mecz trzeba było grać super-ofensywnie. Ja się bałem, czy przypadkiem Skorży nie zabraknie jaj, bo ze Spartakiem u siebie TRZEBA było pójść na wymianę ciosów. Tu trzeba było liczyć na dwubramkową zaliczkę, bo bez tego rewanż w Rosji byłby (i będzie) katorgą. A tu miła niespodzianka - była walka, było ciśnięcie, były gole. Wynik - szkoda, ale naprawdę, warto było tak do tematu podejść, bo jakbyśmy bronili się przy 1:0, to prędzej czy później Spartak by naszą obronę rozmontował dokładnie w taki sposób, w jaki to zrobił.
Nie mam ani cienia pretensji do Skorży ani do Legionistów - dali z siebie wszystko, poszli na całość i udowodnili, że miliony euro nie grają. Przygoda pucharowa niestety prawdopodobnie w przyszłym tygodniu się skończy, ale gdybyśmy bawili się w autobus w polu karnym - skończyła by się już pewnie dzisiaj. Co do Kowalczyka - nie słyszałem oczywiście komentarza w telewizji, ale niedawno Kowalczyk popisał się zdaniem: "jako były legionista, jestem wielkim fanem gry Wisły". I na każdym kroku podkreśla jaki to Melikson cudowny, a gra Wisły taka zjawiskowa. A jak przychodzi do oceny Legii, to nie podoba mu się nigdy nic - co z tego, że wygrywamy dwa razy pod rząd 3:1, co z tego że przechodzimy Gaziantepspor - a to "Ljuboja opada z sił i jednak wcale nie jest taki dobry" (po 70 minutach zapi****lania za cały zespół), i w ogóle z Turkami nic nie pokazał (najwyraźniej świetna asysta przy golu Radovića w Turcji oraz świetne utrzymywanie się przy piłce gdy Legia gra na czas - to w ogóle nie ma znaczenia), a to zwycięstwo niezasłużone, bo gole po rykoszetach (i znowu - nie ma znaczenia to, że Legia ma 3 x więcej akcji, strzela celnie na bramkę tyle razy, ile przeciwnik strzela w ogóle)... Dobrze, że jego komentarza w meczu z kacapami nie słyszałem, bo moje wątpliwości co do niego tylko by się wzmocniły. PS: RUSKA K**WA AEAEAO! AEAEAO! AEAEAO! ![]()
Legionista
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#15
|
|
super ten Rapid gra - wcale sie nie dziwie, ze nas ograli z latwością
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#16
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#17
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Skąd: okolice Wieliczki
Offline |
#18
|
|
w sparingu przed sezonem http://www.futbol.org.pl/news,24567.html
![]()
Wisła to jest potęga ! Wisła Najlepsza jest ! Wisłę trzeba szanować ! Wisłę ten nasz TS !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#19
|
Sparing to nawet Manchester przegra z ekipą z 2 ligi Afrykańskiej. Co do Śląska to i tak mieli szczeście ze trafili właśnie na Rapid. Mieli do wylosowania dużo gorszych przeciwników.
Ostatnio edytowane przez CH. : 18.08.2011 o godz. 20:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#20
|
|
Dobrze że Śląsk nie wylosował kogoś mocniejszego, bo chyciliby pewnie z szóstkę. Strasznie są słabi.
Legia nawet nawet ale też już poza pucharami. Wszystko wraca do normy czyli we wrześniu maks jedna nasza drużyna w pucharach. ![]()
:/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#21
|
|
za dużo jest tych rund żeby te nasze zespoły mogły sie dostac do LE
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#22
|
|
Wicemistrz Polski jest gromiony na wlasnym stadionie przez Rumunow, taka jest sila polskiej pilki noznej.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#23
|
|
Panie Sartre - a może Kowalczyk:
1) jest obiektywny ( co w sumie wyklucza punkt nr 2 )) 2) więcej wymaga od swojego klubu? Co do Ljuboji czy jak się tam go odmienia - ok, grać potrafi ale chyba jednak będziecie mieć z nim problem. Dzisiaj zdążył już "sobakować" chyba na Kucharczyka. Dodatkowo odwala niezły teatr przed sędziami. w powtórkach widać, że nie ma racji. Kochany raczej za to nie będzie i zaczną lecieć kartki. Szczerze mówiąc z perspektywy TV ( wiem, wiem, na stadionie niosą emocje) Spartak nie pokazał nic specjalnego. W pierwszej połowie chyba nie do końca wiedzieli o co chodzi. Po prostu zrobili swoje. Legia grała na fali entuzjazmu tak gdzieś do 35 min. Potem zaczęło się "umieranie". Gole na 2:1 i na 2:2 trochę z dupy. Tak czy srak szacun za pozdrowienia dla kacapów. Dzisiaj był ten jeden dzień w roku kiedy Wam dobrze życzyłem ![]() A co do Śląska to nie da się na to patrzyć w drugiej połowie. Dramat. Ale i tak w sumie gratulacje bo większość na nich postawiła krzyżyk już na starcie a jednak coś tam uciułali tych punktów w Europie.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 18.08.2011 o godz. 20:54.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Od zawsze KRK
Offline |
#24
|
|
Według mnie Rapid to najlepsza drużyna ze wszystkich przeciwników. Jakbym miał podsumować start w pucharach polskich drużyn jednym zdaniem, to: PMS is dead!
![]() ![]()
To nie tak, że nie wiem
To nie tak, że nie umiem To nie tak, że nie pamiętam Po prostu mi się k.... NIE CHCE !!! |
|
|
|
Member
Od: 06.2011
Skąd: Legionista (znowu) we Wrocławiu;)
Offline |
#25
|
|
Legia - Spartak; cóż, raczej pozamiatane. Fajny mecz, ale jako urodzonemu realiście trudno mi uwierzyć, że bez Radovića będziemy w stanie coś zdziałać (wygrać) w Moskwie. Ale brawa za walkę, szkoda że Gol trafił w rękę bramkarza kilka minut przed końcem
Śląsk - Rapid; albo ci Rumuni tacy mocni, albo Śląsk złapał zadyszkę w najmniej dla nich dobrym momencie. Zobaczymy w niedzielę, jak dzisiejsze mecze odbiją się na formie obu drużyn. ![]()
"Zastanów się dwa razy zanim powiesz coś głupiego. Lepiej utrzymywać innych w niewiedzy niż od razu dać im pewność".
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#26
|
|
Wracamy do normalności. Została tylko jedna drużyna w pucharach - Wisła, choć mam nadzieję, że jednak APOEL się postara u siebie i będzie tylko LE co sukcesu nie umniejsza.
Co nie zmienia mojego zdania na temat tych jakże dobrze zagranych przez 3 ekipy eliminacji do Europejskich Pucharów. Śląsk przeszedł dwie niezłe ekipy mając przy tym sporo szczęścia. Nikt patrząc na materiał ludzki jaki ma tam Orest, z Pietrasiakiem i Wasilukiem na czele nie spodziewał się od nich awansu do LE i niespodzianki nie będzie, ale IV runda to spory sukces. Legia odprawiając Turków już zapewniła sobie spokój, Maciuś może być pewny posady do końca umowy, a w kadrze nie będzie rewolucji do następnego lata. Zastanawiałem się jakie będzie podejście zawodników Legii do tego spotkania. Po 30 min szczena opadła mi naprawdę nisko jak widziałem kaleczniaka Rybusa, który walczy o piłkę, notuje przechwyty i jeszcze do tego asystuje. Do tego świetne podwajanie ze strony Borysiuk, Gola i Jędrzejczyka co poskutkowało tym, że prawie cała połowa była pod nasze dyktando, a Spartak doszedł do głosu jedynie w końcówce pierwszej połowy. W drugiej połowie od samego początku było widać, że pressing z pierwszej połowy odszedł w niepamięć, zawodnicy już nie są w stanie podwajać, czy potrajać zawodników w środku pola, a do tego Sparta zaczął grać szybciej i szerzej. Wykorzystywali to, że była spora luka między obroną i pomocą przeprowadzając groźne kontry. Bramka wisiała w powietrzu i tak się stało. O dziwo Spartak zamiast jeszcze bardziej się nakręcać na kolejne szarże zaczął grać dokładną piłka po ziemi, tak aby Legionistów jeszcze bardziej podmęczyć. Na szczęście defensywa sprawowała się całkiem nieźle i drużyna przetrzymała większość część połowy bez straty bramki. Druga bramka Rado była wielkim zaskoczeniem, a Ljuboja asystą przypieczętował swój dobry mecz. Szkoda tak szybko straconej drugiej bramki, która podcięła znowu skrzydła zawodnikom. Walczyli do końca, były okazje, ale żadnej setki nie wypracowali. Szkoda, bo z 2:1 jeszcze w Moskwie można byłoby powalczyć, a tak za tydzień przygoda się kończy. Tak czy siak ze stylu, jak i z wyniku na Ł3 jestem zadowolony. Bałem się naprawdę pogromu w stylu 3:0, czy 4:1. PS. Wczorajszy APOEL lepszy od dzisiejszego Spartaka - dobry tekst. Muszę sobie zachować go w kajeciku
Ostatnio edytowane przez emj10 : 18.08.2011 o godz. 21:18.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#27
|
|
Legii nie mozna odmowic walki,zaangazowania i serca ktore wlozyli w gre,jednak mimo wszystko i tak wiecej sie spodziewalem po Spartaku,mowili ze przyjedzie ch*j wie kto ,a pierwsza polowe Ruscy calkowicie przespali.Po przerwie przejeli inicjatywe i jak strzelili na 1-1 to sie wydawalo ze teraz dobija Legie a oni oddali znów pole ,Legia strzelila na 2-1 ,potem Ruscy wyrownali i znów w końcówce całkowicie oddali pole Legii ,która mogła ten mecz wygrać. Taki Rapid Bukareszt jak strzelil gola na 1-1 to nie przestawal grac i napieral do konca nie schodzac z danego poziomu ,wyszli na 3-1 i Śląsk ma już raczej pozamiatane. Co do Legii ,nadzieja jeszcze jakas jest żeby wygrać 1-0 ,bo Spartak gra bardzo nierówno,no chyba że na tych Łużnikach graja duzo lepiej.
Co do komentarza Iwanowa i Kowalczyka to był żenujacy jak Spartak strzelil na 1-1 ,to juz non stop gadali ze Legia nie ma szans,że Spartak ich powiezie ,potem jak Legia strzelila na 2-1 to im chyba było głupio ,że ich wczesniej definitywnie skreslili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#28
|
|
Od lat powtarzasz te same brednie. Żaden poważny zespół nie ćwiczy taktyki na zasadzie: dziś uczymy się bronić, a o ataku pogadamy za dwa lata. ŻADEN! Gdy gra z czasem bardziej się zazębia, to nie jest efekt tego, że zespół nagle zaczął uczyć się atakować. To konsekwencja zgrania i lepszego opanowania schematów ataku i obrony, których zespół uczył się równolegle.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#29
|
Oczywiście, że defensywa i ofensywa ćwiczone sa równolegle. Jednak istnieją takie schematy gry ofensywnej, kóre buduje się na już wypracowanych (a nie będących w trakcie wypracowywania) schematach defensywnych. Dopiero one sa na dłuższą metę skuteczne. Bo mozna nauczyc się grac kombinacyjnie w ofensywie i dostawac w d... jak dzisiaj Śląsk osmieszony przez Rapid czy Lego osmieszona przez Spartaka. Podałem przykład Bordeaux. Jesli chcesz możesz prześledzic, jeśli nie styl gry, to przynajmniej ich wyniki na przestrzeni kilku lat i zauwazysz tę prawidlowość - grali defensywnie majac w ataku jedynie Chamakha (jak my Genkowa czy Bitona), grali tak nudną piłkę, ze komentatorzy Canal+ niemal zasypiali w czasie transmisji meczu na szczycie z OL, a schematy ofensywne wprowadzili gdy już weszli na pewien wysoki poziom. Nie napisałem, że nie cwiczyli ich wczesniej. Oni ich po prostu w taktyce meczowej wczesniej nie przewidywali bo na pewnym poziomie za trudne było łączenie defensywy i ataku bez narażania się na dotkliwe porazki. Maaskant nie przewiduje gry ultraofensywnej nawet przeciw Widzewowi czy Zagłębiu. Wdraża uparcie w meczach ligowych taktyke jaką mamy grac w Europie, żeby piłkarze znali ja na pamięć i nie ryzykowali nawet ze słabszym przeciwnikiem przyzwyczajeń do zbyt odsłonietej gry. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#30
|
|
Co rzucilo sie w oczy? Jak dobrze przygotowani wydajnosciowo sa pilkarze Rapidu - nie bylo u nich widac ani na chwile zadnego zmeczenia.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|