
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#1
|
|
Nie podzielam Twojego zdania Ogryzek - mimo, że Legia ma tak dużo straconych bramek wcale nie uważam jej obrony za słabszą. To raczej nasze mega fuksy i indolencja strzelecka przeciwników spowodowały, że nasza statystyka w obronie wygląda całkiem nieźle.
Jak sobie pomyślę, że mamy dać prowadzić grę Lechii mając za bocznych obrońców Cikosa i Paljica to mogę z dużą pewnością stwierdzić, że punktów to my z Gdańska nie przywieziemy. Trzeba odsunąć grę jak najdalej od naszego pola karnego i prowadzić grę. To do tej pory dawało efekt (z Genkowem w składzie). Inna sprawa, że jeśli jednak Bułgara zabraknie to rzeczywiście - nie ma co prowadzić gry bo i tak nikt nie wykorzysta jednego choćby z pięćdziesięciu dośrodkowań. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#2
|
Właśnie prowadząc otwartą grę doprowadzimy do tego że często Cikos czy Paljić będą skazani na pojedynki 1 na 1 np. z Traore. Grając ostrożnie z tyłu Traore będzie musiał ograć Cikosa i Kirma/Jirsaka. A tu już mu będzie ciężej, bo jest podwajanie, asekuracja. Czy sądzisz że poza tym ze my będziemy atakować to Lechia nie będzie mieć swoich sytuacji? Właśnie paradoksalnie dużo tracimy goli kiedy idzie szybki atak. Bo jak bronimy się "całym" zespołem i jesteśmy dobrze ustawieni to tracimy bramki po stałych fragmentach gry. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#3
|
Mając jednak z przodu Cwetana nasza gra w ataku i obronie wygląda zupełnie inaczej i z tym chłopakiem na szpicy nie ma co czekać na kontry. Krótko mówiąc - taktyka powinna zależeć od tego, czy będzie kim grać z przodu. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4
|
Oj Macku,czy tak dużo wymagamy od Ciebie jako napastnika? Jak gramy z Tsvetanem, to chlopa widać. Podają mu pomocnicy a to sie zastawi/przewróci/straci ale go widać. Do każdej główki skoczy,nogi nie odstawi jedynie brak takiego dobrego strzału z miejsca ale może i to potrafi. A Żurawia widać 2 razy w przeciagu całego meczu, raz jak nie ma go w miejscu w którym powinien być i potem koło 80 minuty jak opuszcza boisko. Mysle ze jak zagralibyśmy z Jaliensem w ataku byłby bardziej widoczny niż mistrz kamuflarzu(przejął pałeczke po Marku Z) Maciek Ż. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#5
|
W meczu z Górnikiem wyszły, jednak, nasze inne mankamenty, o których klepiemy od początku sezonu i nie wiem czy obecność Cwetana coś by zmieniła (chociaż może). |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#6
|
|
|
|
|
Guest
|
#7
|
ewentualnie Mały,ale nie sam. Riosa i Żurawia nie liczę bo kiedy cos strzelili w lidze?
Ostatnio edytowane przez arti : 04.05.2011 o godz. 07:13.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów
Offline |
#8
|
![]() Maciek Żurawski chyba sam widzi jak gra - na jego miejscu pogadałbym z trenerem, żeby jednak niekoniecznie wypuszczał mnie w najbliższych meczach na plac gry. Tylko takimi występami się ośmiesza. Chyba nie pamiętasz czasów, gdy kibicując Wiśle z reguły można było zakładać porażkę. Mimo to kibicowało się nadal. Wyluzuj.
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 03.05.2011 o godz. 14:22.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#9
|
Ja nie mowie ze Ty narzekałeś,bo np. ja sam nie byłem przekonany do niego, a temu podobnych było wielu. To pokazuje w jakiej dupie jesteśmy, skoro bez Genkowa, ktory jakimś wirtuozem nie jest, my nie potrafimy strzelić niczego.2 mecze z rzedu bez zdobytej bramki. W tamtym sezonie strzelaliśmy po rogach, teraz po rogach to tylko i wyłącznie tracimy;/ Zuraw nie pogada z trenerem, przeciez dzieki wyjściówce stawka rośnie a do tego zawsze ma nadzieje "A może uda mi sie strzelić" ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#10
|
Zuraw to dla dobra wszytskich powinien juz powiedziec "dosc" bo mam do niego olbrzymi szacunek i dlatego takie rozwiazanie bylo by najlepsze. Lechia u siebie gra bardzo dobrze,dlatego to ze w derbach z Arką grala slabo wg mnie napewno nie oznacza naglego spadku formy. My musimy wreszcie cos na wyjezdzie ugrac,bo lipa totalna -Kielce remis,Wroclaw porazka ---do tego niedawna porazka z Gornikiem u siebie. No i zeby Cikos sie wykurował -jak ma zagrac Branco to lepiej grajmy w 10 bez prawego obroncy. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|