
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Skąd: ze wsi
Offline |
#1
|
|
Byłem, widziałem, piszę po przeczytaniu poprzednich wpisów. Żeby się nie powtarzać: bardzo dobry mecz Paljicia, nie zgadzam się z niskimi ocenami dla Sziwakowa - był ciągle pod grą, niesłychanie pożyteczny, choć rzeczywiście trochę błędów. Bezbarwny Kirm.
Nikt chyba jeszcze o tym nie pisał, ale dziś wyszliśmy w składzie: Rosjanin (obywatel Estonii) - Słowak, Holender, Honduranin, Serb (obywatel Niemiec) - Białorusin, Polak, Czech - Słoweniec, Izraelczyk, Bułgar. Jedenastu piłkarzy, jedenaście różnych nacji, JEDNA DRUŻYNA. Robert Maaskant!!! Z pozdrowieniami dla Piechniczka, Laty i innych zwolenników polskiej szkoły trenerskiej ![]() Wydaje mi się, że przed nami wielkie mecze Meliksona i Genkowa. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2
|
|
Zacznę od Sivakowa, który widzę wzbudza chyba teraz największe kontrowersje - moim zdaniem zagrał poprawnie, dobrze asekurował, nieźle operował piłką, był przydatny, myślał na boisku. Pokazał duże możliwości - w jego przypadku byłbym za wykupieniem go z Włoch, z uwagi na te możliwości. Oczywiście, łatwo to napisać, trudniej wykonać. Na swojej pozycji może być bardzo cennym ogniwem zespołu..
Pareiko znów pokazał klasę, spokój, duże umiejętności i opanowanie. To zdecydowanie najlepszy bramkarz Wisły od czasów Dolhy. Cikos - nie miał trudnego zadania, mimo to tradycyjnie słabo blokował dośrodkowania. W ofensywie chaotyczny. Widać postęp u Jaliensa, tym razem grającego i ustawiającego się znacznie pewniej. Chavez - znów za dużo błędów jak na stopera. Palić kolejny raz był chyba najlepszy w całej formacji. W drugiej linii klasą sam dla siebie był oczywiście Melikson. On w naszej lidze długo nie pogra, bo w przeciwieństwie do polskich kopaczy myśli na boisku, jest szybki i dynamiczny, wie co zrobić z piłką i do tego posiada solidne wyszkolenie. Bardzo przyjemnie ogląda sie jego grę. Diament w naszej lidze. Piłkarz inny niż wszyscy. Nie rozumiem nadmiernych zachwytów nad Wilkiem, który popełniał sporo błędów w kryciu, asekuracji i operowaniu piłką. Wcale nie zaprezentował się aż tak świetnie, jak niektórzy opisują. Nie można kreować go na kogoś, kim jeszcze nie jest. Jirsak - od ofensywnego pomocnika można i trzeba wymagać więcej. Pokazuje to choćby Melikson. Czech niestety nim nigdy nie będzie, choć w piątek wypadł przyzwoicie. Operuje jednak piłką gorzej od Garguły i Sivakowa, więc jestem bardzo ciekawy jak będzie ustawiał go dalej Maaskant. Kirm miał tym razem za mało wygranych pojedynków indywidualnych. Robił sporo ruchu, ale z minimalnym efektem. Genkow strzelił gola, ale tradycyjnie swoje doskonałe okazje też zepsuł. Od klasowego napastnika można oczekiwać lepszej skuteczności. Rios znów zawiódł i rozczarował. Chyba jednak czas pogodzić się z myślą, że lepiej dla niego i Wisły, jeśli latem wróci do Argentyny. Nie zrobił nic wartościowego przez czas, który dostał od trenera na boisku. Martwi też przerażająca słabość naszej defensywy przy stałych fragmentach gry rywali - nie może być tak, że każde dośrodkowanie ze stojącej piłki rodzi popłoch i znakomitą szansę bramkową. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#3
|
|
Nie zgodzę się w kwestii Cikosa i Jirsaka.
Po pierwsze, Słowak wg mnie zagrał jeden z lepszych meczów w Wiśle, był bardzo aktywny w ofensywie i gdyby sędzia znał miał pojęcie o swoim fachu to zarobiłby nam rzut karny. Z dośrodkowań pamiętam 1 z jego strony, z 45 minuty. Myślę, że na tyle popularne stały się już te hasła na temat Cikosa, że nawet niektórzy powtarzają je po dobrym meczu danego zawodnika... A co do Jirsaka to nigdy nie był to typ przebojowego piłkarza, on wypełniał swoje zadania i robił to dużo lepiej od Sivakowa, od którego na odległość biła nonszalancja, flegmatyczność. Jirsak zaliczył na prawdę dużo dobrych przerzutów na 2 stronę (idealnie do nogi), na minus zaliczyłbym mu tylko sytuację, gdzie strzelił zbyt lekko, oraz w drugiej połowie 2 razy trochę się pogubił pod bramką przeciwnika. Po raz kolejny ciekawi mnie fakt, czemu Wisła zaczyna mecze zwykle w 20-25 minucie. Jesteśmy zabójczo skuteczni tuż po przerwie, nareszcie potrafimy grać po ziemi szybkimi wymianami i chyba w końcu mamy wykonawce stałych fragmentów gry z prawdziwego zdarzenia. Reszta już chyba była powiedziana przez innych użytkowników, Jaliens wygląda coraz lepiej, Paljić gra cały czas na równym, wysokim poziomie Jeśli zagramy tak w czwartek to seria Lenczyka będzie zagrożona. |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#4
|
||
Typowy defensywny pomocnik. Takie jest moje zdanie.
Kirm miał tym razem za mało wygranych pojedynków indywidualnych. Robił sporo ruchu, ale z minimalnym efektem.
Widać u niego jednak postęp, od meczu z Podbeskidziem moim zdaniem radzi sobie coraz lepiej i będzie z niego pociecha, nie chcę chłopaka w jakikolwiek sposób usprawiedliwiać, ale on najdłużej z nowych zawodników mieszkał w hotelu, a życie na walizkach jak wiadomo nie jest łatwe, jak sprawy osobiste zostały ustabilizowane toi z formą nie ma problemów, znalzał wspólny język na boisku z Kirmem, Meliksonem, Małeckim czyli z którymi najczęściej operuje piłką, na pewno wczorajsza bramka nie była jego ostatnią w tej rundzie. Do tej pory, szczerze mówiąc, byłem zwolennikiem dania szansy w końcu Riosowi, jeszcze przed meczami w ME, jednak po tych 20 minutach wczoraj, mój entuzjazm do tego zawodnika i mojej decyzji znacznie osłab - nie jest to zawodnik dla Wisły i chyba naprawdę lepiej będzie przede wszystkim dla niego jak latem wróci do rodzimej ligi. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|||
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|