martin_6 napisał(a):

Domyśliłem się, że chodzi o jakiś sondaż, ale opieranie na nich poglądów o realnych przekonaniach Polaków (gdy choćby różnica między PO i PiS w zależności od badania waha się między... 2% a 20%!) to nadużycie.
Nie wiem, ile osiągnąłby w wyborach. Myślę co najmniej 30% w pierwszej i ponad 40 w drugiej to minimum, jakie by dostał. Przy dobrej kampanii mógł powalczyć o zwycięstwo, choć o to byłoby na pewno ciężko.
Odsyłam do wikipedii. Lech Kaczyński był jedną z najważniejszych postaci w Solidarności, a jego opozycyjna działalność zaczęła się już w latach 70'. Jarek też działał w podziemiu, choć nie pełnił tam ważnych funkcji aż do końca lat 80'. Nie byli internowani, to fakt, ale nie zgadzam się w ocenie działalności ludzi w tamtych czasach jedynie na tej podstawie, bo wielu niepodważalnym bohaterom opozycji też udało się uniknąć takich represji, a ich dokonań nikt nie podważa.
|
martin_6,
Widzisz klopot w tym ze Kaczynski obraza politykow (na czele z prezydentem Komorowskim) ktorzy
jawnie dzialali w opozycji i za ta dzialalnosc byli karani. Kiedys gloszemoe hasel o wolnosci, niepodleglosci, Katyniu wymagalo odwagi. Wpadalo SB i swojej zony czy dzieci nie widziales przez dluzszy czas. Dzieci wywali ze szkoly jako zaplate za dzialalnosc opozycyjna rodzicow. Jezeli chodzi o Lecha Kaczysnkiego to na zjezdzie Solidarnosci Jarek probowal wmowic ludziom ze jego brat byl w stoczni caly czas i ze byl wazna postacie strajku. Potem ludzie obecni mowili ze Kaczynski (jako ekspert prawa) bral udzial w negocjacjach z wladza ale byl obecny w stoczni tylko przez dzien albo dwa. Jarek potem to potwierdzil.