pelek napisał(a):

|
Jak im się to nie nudzi,cały rok jedno i to samo a efektow jak nie bylo tak nie ma i watpie w to ze jakies beda
|
Im to znaczy komu? Tym co nie wierzą w ruskie bajeczki? Tym co uważają za najistotniejsze w tej chwili jest wyjaśnienie przyczyn? Powiem tak, Ci wszyscy którzy "mają dość katastrofy" to ci sami którzy "maja dość sprawy Olewnika". Czyli ludzie którzy prawdę mają w dupie. I pasuje im każde wyjaśnienie. Byle im nie zaszkodziło, a jak pomoże to rewelacja.
Najpierw było "Kaczyński kazał lądować" kombinowali, wymyślali nie przeszło. To wymyślili pijanego Błasika, nikt inny nie miał alkoholu we krwi tylko Błasik

, sam sobie w kibelku golnął? Niech mi to jakiś inteligentny wyjaśni. Dlaczego na 96 osób tylko Błasik był pod wpływem. Mało było tych kłamstw to wymyślili kolejne. Błasik kłócił się z Protasiukiem przed wylotem

kamera nagrała, tylko że nic nie słychać. Co tam, biegły w czytaniu z ruchu warg bezdyskusyjnie określi o co była kłótnia

.
Każdy ma swój rozum i albo go używa albo nie.
RAF napisał(a):

Przed chwila ogladalem program "Rozmowy Rymanowskiego" ktorego gosciem byla wdowa po generale Blasiku. Zal mi kobiety, ale jaki ma sens zapraszanie kobiety w stanie skrajnego wyczerpania i depresji. Mimo calego wspolczucia nie dalo sie tego sluchac.
|
Czego nie dało się słuchać? Że nie wierzy w alkohol we krwi jej męża? Raportu MAK dało się słuchać? Nie ośmieszaj się.
Kobieta widzi ze ruscy i cudak robią z jej męża kozła ofiarnego. Skąd wiadomo że był w kokpicie skoro kokpit wyparował? Skąd w ogóle cokolwiek wiadomo skoro wszystkie dowody przejęła strona najprawdopodobniej winna całemu wydarzeniu.
Żeby coś sie dowiedzieć potrzebny jest Polski rząd, a nie banda cudaka. Która jak jest wiarygodna pokazała sprawa afery hazardowej.