silver03 napisał(a):

|
Lekcja pokory i poszanowania przeciwnika dla naszych nowych piłkarzy. Cała drużyna zagrała lekceważąco, bardzo słaby występ Bunozy - liczę w lidze na Chaveza. O bokach obrony lepiej nic nie pisać... Jedyne plusy to "przełamanie" się Genkova, oby zaczął "atakować" bramkę rywala w lidze oraz... w mojej opinii wielki plus dla Łobodzińskiego za zaangażowanie i walkę - całkowite przeciwieństwo podejścia do meczu niż reszty drużyny, kilka razy groźnie dośrodkował, dobre strzały, mijał rywali tak jak powinni to robić pozostali koledzy z zespołu.
|
Ile razy inteligentny człowiek ma się wypie....ić pod prysznicem żeby się nauczył, że nie należy stawać na mydło?
Czy jedna lekcja z Podbeskidziem w Krakowie to według Ciebie mało?
Po każdej kompromitacji, którą pamiętam, a pamiętam wiele, słyszałem tylko "To będzie dla nas nauczka", "Teraz już wiemy, że nie należy lekceważyć" itp. itd..
Przestań Waść z tymi lekcjami, bo bolesne wpadki jeszcze nigdy niczego naszych kopaczy nie nauczyły. I to jest problem.