The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 02.03.2011, 16:39
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Polacy zli i fatalni, bo odpuszczali sobie mecze...a obcokrajowcy, ktorzy robia to samo sa cool i w porzo, bo to przeciez tylko PP ...(nie)konsekwencja niektorych wrecz kipi glupota .
Nie zgodzę się. Pareiko zagrał dobrze, Jaliens no cóż, może jest słaby albo ma ciężkie wejście do zespołu - zobaczymy. Siwakow dobrze zagrał, Kirm od swojego przyjścia gra to samo więc standard, Melikson jak wszedł nie odpuszczał, Rios - raczej jest słaby, Paljić, zasuwał, Bunoza - słaby. Gdzie tu odpuszczenie obcokrajowców ? Grali na maksa tego co potrafią. Zresztą dziwne są słowa Garguły czy Małego, że odpuścili a jakby ich zapytali "A ty odpuściłeś" to pewnie by odpowiedzieli "Ja nie! Nigdy!" Więc trochę się to kupy nie trzyma. Gra im się nie kleiła, a przy okazji jedni psuli więcej inni mniej. I tyle
..
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 02.03.2011, 17:40
tofik napisał(a):Wyświetl post
Nie zgodzę się. Pareiko zagrał dobrze, Jaliens no cóż, może jest słaby albo ma ciężkie wejście do zespołu - zobaczymy. Siwakow dobrze zagrał, Kirm od swojego przyjścia gra to samo więc standard, Melikson jak wszedł nie odpuszczał, Rios - raczej jest słaby, Paljić, zasuwał, Bunoza - słaby. Gdzie tu odpuszczenie obcokrajowców ? Grali na maksa tego co potrafią. Zresztą dziwne są słowa Garguły czy Małego, że odpuścili a jakby ich zapytali "A ty odpuściłeś" to pewnie by odpowiedzieli "Ja nie! Nigdy!" Więc trochę się to kupy nie trzyma. Gra im się nie kleiła, a przy okazji jedni psuli więcej inni mniej. I tyle
Naprawdę nie dostrzegasz nierównego oceniania zawodników ze względu na narodowość? Kiedy obcokrajowiec jest słaby, to dlatego, że daje z siebie wszystko, ale brak mu umiejętności. Gdy Polak gra słabo, to dlatego że odpuszcza. Tak, jak usprawiedliwiłeś obcokrajowców, można podsumować Polaków. Sobol i Żuraw słabi, bo za starzy. Lepsi już nie będą. Garguła i Łobodziński, jak Kirm, od przyjścia grają to samo, itd. itp.
Wiele można powiedzieć o Jaliensie i Sivakovie, ale na pewno nie to, że w dotychczasowych meczach grali agresywnie i z maksymalnym poświęceniem. Jakimś cudem niewielu to zauważa, ale fatalną grę np. Garguły widzą wszyscy.
Przypomina mi się "syndrom Jirsaka" gdzie zdaniem sporej części forum przez pierwsze dwa sezony wszyscy zawodnicy i trenerzy odpowiadali za jego słabą grę. Wszyscy, tylko nie Tomas. Skorża, bo za rzadko wypuszczał na boisko, Małecki, bo deprymował biednego Czecha swoim zachowaniem, a reszta zespołu też nie pozwalała Jirsakowi dojść do formy, bo mu za mało podawała.
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 02.03.2011, 18:06
jova napisał(a):Wyświetl post
Naprawdę nie dostrzegasz nierównego oceniania zawodników ze względu na narodowość? Kiedy obcokrajowiec jest słaby, to dlatego, że daje z siebie wszystko, ale brak mu umiejętności. Gdy Polak gra słabo, to dlatego że odpuszcza.
Różne teorie się pojawiają, takie uroki forum.
jova napisał(a):Wyświetl post
Tak, jak usprawiedliwiłeś obcokrajowców, można podsumować Polaków. Sobol i Żuraw słabi, bo za starzy. Lepsi już nie będą. Garguła i Łobodziński, jak Kirm, od przyjścia grają to samo, itd. itp.
Nie odniosłem się do Polaków, bo akurat For Fun zarzucił, że w tym spotkaniu obcokrajowcy się nie starali. Ja widziałem co innego i dlatego swoją opinię napisałem. Już abstrahując, tak wg mnie Polacy słabi. Nie zarzucam im, że lage położyli. Nigdy nie byłem zwolennikiem teorii o "braku ambicji"
jova napisał(a):Wyświetl post
Przypomina mi się "syndrom Jirsaka" gdzie zdaniem sporej części forum przez pierwsze dwa sezony wszyscy zawodnicy i trenerzy odpowiadali za jego słabą grę. Wszyscy, tylko nie Tomas. Skorża, bo za rzadko wypuszczał na boisko, Małecki, bo deprymował biednego Czecha swoim zachowaniem, a reszta zespołu też nie pozwalała Jirsakowi dojść do formy, bo mu za mało podawała.
Można jeszcze do tego samego worka dorzucić Kirma, którego Małecki i Brożek zniszczyli
Ostatnio edytowane przez tofik : 02.03.2011 o godz. 18:08.
..
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 02.03.2011, 18:20
tofik napisał(a):Wyświetl post
Nie odniosłem się do Polaków, bo akurat For Fun zarzucił, że w tym spotkaniu obcokrajowcy się nie starali. Ja widziałem co innego i dlatego swoją opinię napisałem. Już abstrahując, tak wg mnie Polacy słabi. Nie zarzucam im, że lage położyli. Nigdy nie byłem zwolennikiem teorii o "braku ambicji"
Moim zdaniem For Fun zwracał uwagę na fakt, że ci, którzy pisali o braku ambicji, mają dziwną tendencję do skupiania się na Polakach i rozgrzeszania obcokrajowców.
Ja też nie powiedziałbym, że Wisła odpuściła ten mecz, ale uważam, że zespół nie podszedł do niego z maksymalną koncentracją. Sądzili, że spotkanie wygrają na stojąco, a tu okazało się, że trafili na rywala, który zupełnie się ich nie boi i potrafi grać konsekwentnie.
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 02.03.2011, 18:41
jova napisał(a):Wyświetl post
Ja też nie powiedziałbym, że Wisła odpuściła ten mecz, ale uważam, że zespół nie podszedł do niego z maksymalną koncentracją. Sądzili, że spotkanie wygrają na stojąco, a tu okazało się, że trafili na rywala, który zupełnie się ich nie boi i potrafi grać konsekwentnie.
Nie ukrywajmy, rozgrywki o PP to ani prestiż ani kasa. Nic co sprawiałoby, że czołowe drużyny ekstraklasy wypruwałyby sobie żyły, walcząc o zwycięstwo. To dlatego Wisła zdobyła puchar po raz ostatni 8 lat temu. Takie podejście nie jest również nic nadzwyczajnym w skali światowej... W wielu krajach, często czołowe kluby grają na pół gwizdka z teoretycznie słabszymi przeciwnikami i "sensacyjne" wyniki się zdarzają. I tyle... Dziwi mnie, że jeden gówniany meczyk o nic wywołuje takie emocje. Nie jest, to oczywiście powód do dumy, ale do histerycznych reakcji jak wielu przypadkach powyżej, również nie.
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 03.03.2011, 09:07
Kurz napisał(a):Wyświetl post
Nie ukrywajmy, rozgrywki o PP to ani prestiż ani kasa. Nic co sprawiałoby, że czołowe drużyny ekstraklasy wypruwałyby sobie żyły, walcząc o zwycięstwo. To dlatego Wisła zdobyła puchar po raz ostatni 8 lat temu. Takie podejście nie jest również nic nadzwyczajnym w skali światowej... W wielu krajach, często czołowe kluby grają na pół gwizdka z teoretycznie słabszymi przeciwnikami i "sensacyjne" wyniki się zdarzają. I tyle... Dziwi mnie, że jeden gówniany meczyk o nic wywołuje takie emocje. Nie jest, to oczywiście powód do dumy, ale do histerycznych reakcji jak wielu przypadkach powyżej, również nie.
Możemy się wywalić na Legii, Amice, Jadze... równa walka i wtopa - tak bywa, to rozumiem.
Jednak z jakichś powodów jesteśmy jedną z najlepszych drużyn w ekstraklasie i dlatego powinniśmy rozwalić drużynę z 1 ligi, zwłaszcza u siebie. Nie widzę usprawiedliwienia dla wyjścia i olania tego meczu. Aczkolwiek tj. dwumecz i można go rozstrzygnąć na swoją korzyść w BB - jeśli stanie się inaczej to znów sie ośmieszymy...

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:17.