
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Gorlice
Offline |
#1
|
|
Co do odczuć pomeczowych, uważam, że możliwie jak najszybciej powinno się rozwiązać kontrakty z piłkarzami takimi jak Łukasz Garguła i Maciej Żurawski. Garguła z tego co mi się wydaje ma najwyższy kontrakt z polskich piłkarzy u nas w lidze i za te pieniądze co on zarabia powinien biegać, starać się, wykazywać jakiekolwiek ....a zaangażowanie ! A tu zero, nic czeka na piłke coś tam poda stoi i sie patrzy co się wydarzy. Paranoja. WYstarczy obejrzeć takie mecze zespołów z Bundesligi i każdej innej ligi na zachodzie i tam każdy biega. Cytując klasyk "Nie ma opierdalania się ". Ktoś powie, że "a to nam daleko do zachody", sory. Tak, ale z tego co czytam to Ten klub ma właśne aspiracje, żeby być na takim poziomie, tj. średnim europejskim. Wczoraj wystarczyło zobaczyć na Paljicia, który nawijał w tą i w drugą stroną, pozornie niepotrzebnie, ale jakby głębiej przeanalizować grę Serba/Niemca to by się okazało, że jego praca nie szła na marne. Z resztą wczoraj był jednym z najlepszych zawodników.
Co do Żurawskiego tu wg. mnie wystarczy przeczytać to co napsało o nim Weszlo (pozdrawiamy). Co się z tym facetem stało ? Ja nie wiem. Ok szacunek za to co robił kiedyś, ale nie można żyć cały czas przeszłością i skoro jest już w tej Wiśle spowrotem to wykaż Pan troche więcej chęci. Nikt Cie tu nie trzyma - i tak nie ma pożytku... Pan Cupiał chyba musi z niektórymi pogadać tak po męsku, tak jak szef z pracownikiem, który nie wykonuje swoich obowiązków. Tak jak i Prezes Cupiał i My - kibice mamy prawo wymagać, aby wszyscy Ci którzy zarabiają olbrzymie pieniądze w tym klubie zapierdalali równo tak jak trzeba. Już nie będę cytował naszej Legendy, bo aż się nie godzi. ![]()
- Jasiu , czemu akurat Wisła Kraków ?;.
- Proszę pani, mój pradziadek kibicował Wiśle, mój dziadek kibicował Wiśle,a teraz mój ojciec i brat kibicują Wiśle. - Ale Jasiu, tak nie można, trzeba mieć swoje własne poglądy, a gdyby twój ojciec był alkoholikiem a matka prostytutką? - To wtedy kibicowałbym Cracovii proszę pani. -------------- Samo tebe volim ja i više nikoga to ti kaže tvoja Torcida ! Hajduk Split |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#2
|
|
Jaliens ,ktory mialbyc najwieksza gwiazda w Ekstraklasie ,wczoraj byl objezdzany przez gosci z Podbeskidzia jak jakis junior. Garguła dno ,nie wiem jak tak mozna słabo zagrać.Żurawski,już chyba sobie zdaje sprawe ,ze powoli czas konczyc kariere,albo z taka forma sie przeniesc do 3 ligi . Póki co taktyka 4-3-3 mnie nie przekonuje ,bo na ogol jak dochodzi do jakis stuacji to sa to wrzutki ,na naszego jednego napastnika ,ktorego kryje 2 ,3 obroncow . Atakow ze srodka pomocy praktycznie nei ma , wczoraj cos probowal Sivakov ,ale jak sie gra z tak dysponowanym Gargula i Sobolem to co mozna zrobic , nic. Nam by sie w srodku przydalo trzech Melliksonow ,ktorzy na malej przestrzeni potrafia szybko wymienic pilke i stworzyc sytuacje .Wczoraj to nawet nikt nei probowal cierpliwie rozegrac ataku co chwile straty po dlugich bez sensownych podaniach,poaztym Podbeskidzie gralo takim pressingiem ,ze momentami bylo 4 ,5 na naszej polowie a nasi sie gubili jak dzieci.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2010
Offline |
#3
|
Ale moze tym razem bedzie inaczej i wnioski zostana wyciagniete i nie beda sobie wybierac meczow w ktorych graja z pelnym zaangazowaniem. Czego sobie i Wam zycze ![]() |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#4
|
Rozegraliśmy dwa mecze jeden w lidze, drugi pucharowy - a tu już przekonanie, że z takim zaangażowaniem nic nie osiągniemy - czyli w meczu z Arką też zabrakło zaangażowania ? Przegraliśmy, zdarza się- to PP jest jeszcze rewanż, uważam że w piątek i w rewanżu zobaczymy inną Wisłę z prostej przyczyny- będą zmiany w składzie, bo wątpię by swoją pozycję po tym meczu utrzymał Żurawski, Garguła, którzy zawiedli. To są dwie osoby, za nie wchodzą Melikson i Genkov i skład wygląda już lepiej, moim zdaniem Izraelczyk prezentuje wyższą formę niż Garguła i nie jest tylko ofensywnym pomocnikiem z nazwy, a również zna się na rzeczy co można było wczoraj i nie tylko zaobserwować, pokazywanie się do gry, szybsza wymiana podań to czego zabrakło Łukaszowi. Nie wyrokowałby już o jesieni i ewentualnych porażkach w pucharach. Moim zdaniem ta drużyna osiągnie sukces, czy tylko krajowy czy międzynarodowy to się okaże po sezonie. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#5
|
|
Polacy zli i fatalni, bo odpuszczali sobie mecze...a obcokrajowcy, ktorzy robia to samo sa cool i w porzo, bo to przeciez tylko PP
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#6
|
![]() ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#7
|
Wiele można powiedzieć o Jaliensie i Sivakovie, ale na pewno nie to, że w dotychczasowych meczach grali agresywnie i z maksymalnym poświęceniem. Jakimś cudem niewielu to zauważa, ale fatalną grę np. Garguły widzą wszyscy. Przypomina mi się "syndrom Jirsaka" gdzie zdaniem sporej części forum przez pierwsze dwa sezony wszyscy zawodnicy i trenerzy odpowiadali za jego słabą grę. Wszyscy, tylko nie Tomas. Skorża, bo za rzadko wypuszczał na boisko, Małecki, bo deprymował biednego Czecha swoim zachowaniem, a reszta zespołu też nie pozwalała Jirsakowi dojść do formy, bo mu za mało podawała. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#8
|
||
Ostatnio edytowane przez tofik : 02.03.2011 o godz. 18:08.
![]()
.
. |
|||
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#9
|
Ja też nie powiedziałbym, że Wisła odpuściła ten mecz, ale uważam, że zespół nie podszedł do niego z maksymalną koncentracją. Sądzili, że spotkanie wygrają na stojąco, a tu okazało się, że trafili na rywala, który zupełnie się ich nie boi i potrafi grać konsekwentnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#10
|
|
Nie ukrywajmy, rozgrywki o PP to ani prestiż ani kasa. Nic co sprawiałoby, że czołowe drużyny ekstraklasy wypruwałyby sobie żyły, walcząc o zwycięstwo. To dlatego Wisła zdobyła puchar po raz ostatni 8 lat temu. Takie podejście nie jest również nic nadzwyczajnym w skali światowej... W wielu krajach, często czołowe kluby grają na pół gwizdka z teoretycznie słabszymi przeciwnikami i "sensacyjne" wyniki się zdarzają. I tyle... Dziwi mnie, że jeden gówniany meczyk o nic wywołuje takie emocje. Nie jest, to oczywiście powód do dumy, ale do histerycznych reakcji jak wielu przypadkach powyżej, również nie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#11
|
|
Postawa zawodników na boisku nigdy nie była i nie będzie kwestią narodowości, tylko sumą ich charakteru, przygotowania, umiejętności - wbrew temu co niektórzy nieformalni rzecznicy "związku zawodowego" polskich kopaczy próbują wmawiać.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|