pawelo84 napisał(a):

|
Może oni nie są wcale tacy słabi skoro podpisali tego Kone? A tak szczerze to zastanawia mnie jak to możliwe że przeciętne drużyny z Norwegii są od nas tyle lepsze? A jeszcze do tego oni później zaczynają sezon ...
|
są słabi. trzy dni temu dostali od Kopenhagi 1-5. chyba po prostu jako drużyna jesteśmy w stanie przebudowy, i to poważnej, stąd te wyniki. 10/11 to sezon przejściowy, następny powinien być lepszy, ale - jeśli zostajemy przy koncepcji Wisły Stasia i opieraniu drużyny na obcokrajowcach - pełnię mocy Wisła powinna pokazać za dwa lata. Długo, ale rozsądnie patrząc tyle to powinno zająć. poważnej drużyny nie buduje się w tydzień, a nawet nie w rok - patrz Man City, mają praktycznie nieograniczony budżet ale budowa zespołu na miarę oczekiwań zajęła im dwa, trzy sezony.