The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Jigsaw
Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39481
Stary 09.01.2011, 15:29
do kolegi marcin19876 - jeżeli chodzi o piotra brożka to jakoś mi się nie wykluczają obie wypowiedzi Stana...
To że szuka następcy dla Piotra Brożka nie wyklucza tego że priorytetem dla nich teraz jest bramkarz, środkowy obrońca i napastnik... Chyba logiczne. Skupiają sie na tych trzech pozycjach a jak znajdą kogoś za Pi.Brożka to i za niego ktoś przyjdzie jak sie dogadają.

Przestańcie szukać dziury w całym bo się rzygać chce czytając cały ten jazgot, ujadanie po 9 dniach okienka.
Poziom niektórych wypowiedzi jest żenujący...

Stan powiedział że chciałby dokonać wzmocnień przed pierwszym treningiem - zobaczymy, będziemy oceniać po tym terminie. A następnie po zakończeniu okienka.

Wiecznym płaczkom i malkontentom życzę powodzenia.
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39482
Stary 09.01.2011, 15:36
marcin19876 napisał(a):Wyświetl post
2. po odejściu Pawła Brożka dalej nam sie mówi ze potrzebujemy napastnika ktory bedzie zastępstwem Pawła Brożka. TO JA SIE PYTAM _ TO MAJA BYĆ WZMOCNIENIA CZY LATANIE DZIUR PO ZAWODNIKACH KTORZY ODESZLI?JESLI TAK TO NIE MOŻNA MÓWIĆ O WZOCNIENIACH.

Zarobiliśmy 9 mln Euro na transferach z Klubu, wydając 30 % tej kwoty - mamy takie transfery ze mistrzostwo było by juz nasze, ale nie Stan Valckx twierdzi - nie wydamy na zawodnika 1 mln euro - wiec JAK CHCĄ KUPIĆ KUPIC PORZĄDNEGO NAPASTNIKA NIE WYDAJĄC ODPOWIEDNIEJ KASY?

UWAŻAM ZE JEŚLI DO ZADNEGO TRANSFERU NIE DOJDZIE - TO BĘDZIEMY MIELI PEŁNE PRAWO DOMAGAĆ SIE OD PREZESA BASAŁAJA WIJAŚNIEŃ GDZIE SIE PODZIAŁO 9 MLN EURO... GDYŻ JAK SAM MÓWIŁ ABYŚMY GO OCENIALI DOPIERO PO TYM OKNIE TRANSFEROWYM A MY NAPEWNO TO ZROBIMY...
Po pierwsze odejście Brożka nie oznacza, że Wisła się rozlatuje. Kupią tego Perrone, czy zakontraktują Youssufa Kone bo pewnie o nich jest mowa. To zawodnicy, którzy potrafią nieźle grać - nie jest powiedziane, że będą to gorsi piłkarze od Brożka. Mogą być nawet lepsi. Jak powtarzam i będę to powtarzał na wieki - tak naprawdę wszystko zależy od trenera, jak zawodnika ustawi, jakie zadania mu przydzieli na boisku. Wszyscy przed sezonem psioczyli, że zrobiliśmy denne transfery latem, ale finalnie jesteśmy na drugim miejscu - także Ci zawodnicy potrafią grać - trzeba dać im wszystkim czas.

Odnośnie drugiej części Twojej wypowiedzi - NIE ZAROBILIŚMY 9 MILIONÓW EURO! - niby za kogo się pytam? Za Marcelo i Głowackiego dostaliśmy razem około 3,5 miliona euro, za Diaza pewnie nieco mniej niż milion a za Brożków 2,2 miliona. Razem maksymalnie ile otrzymaliśmy to około 6,5 miliona euro. To po pierwsze. Po drugie - Wisła ma się bilansować - chciałem się spytać Ciebie jak ma się bilansować, jak nie ma gotowego jeszcze stadionu, na nie wszystkich meczach jest komplet widzów na niedokończonym obecnie obiekcie - to by stanowiło główne źródło dochodu. Po trzecie - Wisła Kraków to nie drużyna z Football Managera, tylko klub, którym zarządza się realnie, na co idą pensje, które kosztują pewnie rocznie grubo ponad 20 milionów złotych... po prostu tych pieniędzy nie ma, bo te pieniądze idą na funkcjonowanie spółki. Jedynie Cupiał może ewentualnie coś dokładać. A że Cupiał nie chce zbyt wiele dokładać, to mu się nie dziwię, zresztą dyrektor sportowy jest tutaj od tego by narazie zbudować zespół za niewielkie pieniądze, a który osiągałby sukcesy w Europie. Jest to wykonalne.

Podsumowując - nie mamy żadnego prawa rozliczać dyrektora sportowego czy prezesa za brak wielkich transferów gotówkowych, jak to by niektórzy malkontenci chcieli. Można wydać miliony i nic nie mieć, bo piłkarz to tylko człowiek, a jego umiejętności w naszym zasięgu finansowym(zarówno transfery jak i pensje) nie zagwarantują nam nigdy LM. Dlatego twierdzenie Valcxa, że potrzeba nam doświadczonych piłkarzy wydaje się być w pełni uzasadnione, no tylko tacy są w stanie wytrzymać presję wyniku. Pozdrawiam.
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39483
Stary 09.01.2011, 16:28
Niektore posty, to naprawde komedia. Nie ma to jak manipulowanie faktami i rzeczywistoscia, ktora wyglada tak, ze sprzedajemy swoich najlepszych zawodnikow(wyprzedajemy nawet cale formacje i to w w przeciagu pol roku, a tutaj wrecz oklaski dla Basalaja i Valcx), a w zamian sprowadzamy pilkarskich inwalidow(pilkarzy o klase gorszych od poprzednich, a chyba powinno byc odwrotnie? Skoro tamci sie kompromitowali w pucharach, to nalezy sprowadzach lepszych... ). Widac wyraznie, ze chodzi o przebudowe zespolu(tzn. zarobienie jak najwiekszej kasy, ktora poplynie w wiadomym kierunku) polegajaca na tym, ze mamy walczyc o top5 w polskiej lidze...marzenia o podboju Europy mozna sobie wsadzic... Obnizamy kontrakty(w tym momencie nie jestesmy juz w stanie rywalizowac pod wzgledem finansowym z kilkoma klubami z Polski, a to chyba nie mialo tak wygladac), wyprzedajemy najlepszych -> sprowadzamy gorszych(tanszych). Pewnie budzet na nastepny sezon ma byc w okolicach 30 mln zl. To okienko pokaze jakie sa plany dlugofalowe i jakie sa intencje wlasciciela. Nie zgadzam sie natomiast zasadniczo na przyklaskiwanie temu, co dzieje sie w klubie, bo sytuacja kadrowa jest tragiczna(o braku napastnika, klasowego stopera czy bramkarza nie wspominam, gdzie np. boczni obroncy?). Wypowiedzi naszego dyrektora sportowego pozostawiam bez komentarza, bo typowo holenderskie opowiadanie bajek.
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39484
Stary 09.01.2011, 16:38
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Niektore posty, to naprawde komedia. Nie ma to jak manipulowanie faktami i rzeczywistoscia, ktora wyglada tak, ze sprzedajemy swoich najlepszych zawodnikow(wyprzedajemy nawet cale formacje i to w w przeciagu pol roku, a tutaj wrecz oklaski dla Basalaja i Valcx), a w zamian sprowadzamy pilkarskich inwalidow(pilkarzy o klase gorszych od poprzednich, a chyba powinno byc odwrotnie? Skoro tamci sie kompromitowali w pucharach, to nalezy sprowadzach lepszych... ). Widac wyraznie, ze chodzi o przebudowe zespolu(tzn. zarobienie jak najwiekszej kasy, ktora poplynie w wiadomym kierunku) polegajaca na tym, ze mamy walczyc o top5 w polskiej lidze...marzenia o podboju Europy mozna sobie wsadzic... Obnizamy kontrakty(w tym momencie nie jestesmy juz w stanie rywalizowac pod wzgledem finansowym z kilkoma klubami z Polski, a to chyba nie mialo tak wygladac), wyprzedajemy najlepszych -> sprowadzamy gorszych(tanszych). Pewnie budzet na nastepny sezon ma byc w okolicach 30 mln zl. To okienko pokaze jakie sa plany dlugofalowe i jakie sa intencje wlasciciela. Nie zgadzam sie natomiast zasadniczo na przyklaskiwanie temu, co dzieje sie w klubie, bo sytuacja kadrowa jest tragiczna(o braku napastnika, klasowego stopera czy bramkarza nie wspominam, gdzie np. boczni obroncy?). Wypowiedzi naszego dyrektora sportowego pozostawiam bez komentarza, bo typowo holenderskie opowiadanie bajek.
proszę Cię o jedno.napisz mi mi jakie ma Wisła wplywy i jakie wydatki.jak już wyliczysz ile jestesmy na minusie wtedy odpowiedz skąd wziąć na ich uzupelnienie.gwarantuje Ci,że różnica jest ogromna,a pokryc możemy ją wyłacznie poprzez handel,tzn kupic jak najtaniej,chwilę potrzymac i jak najdrożej sprzedać.niestety nie mamy innej drogi.chyba,ze liczysz na to,że bedziemy mieć bilety po 100€ i pełny stadion.ja na to nie liczę.
po drugie-obnizamy kontrakty?to chyba coś nowego.pamiętasz jak Żuraw dostawał podwyżkę na 200 tyś €,albo Cantoro?jaka to była sensacja?teraz taki kontrakt to norma,a wyzsze tez sa.teraz różnica jest taka,że oprócz nas inni też tyle płacą.kiedyś byliśmy sami,a dzisiaj takich klubow jest pewnie z pięc.
na ten rok budżet Wisły wynosi 48 mln zł.i co wazne z roku na rok jest większy.tak wiec pisanie,że na przyszły będzie wynosił "pewnie 30 mln zł" jest po prostu demagogią.chyba,że masz dane co do przyszłorocznego budżetu.jezeli tak to z góry przepraszam.
Ostatnio edytowane przez picasso : 09.01.2011 o godz. 16:56.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
WioReXXX
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39485
Stary 09.01.2011, 16:50
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Niektore posty, to naprawde komedia. Nie ma to jak manipulowanie faktami i rzeczywistoscia, ktora wyglada tak, ze sprzedajemy swoich najlepszych zawodnikow(wyprzedajemy nawet cale formacje i to w w przeciagu pol roku, a tutaj wrecz oklaski dla Basalaja i Valcx), a w zamian sprowadzamy pilkarskich inwalidow(pilkarzy o klase gorszych od poprzednich, a chyba powinno byc odwrotnie? Skoro tamci sie kompromitowali w pucharach, to nalezy sprowadzach lepszych... ). Widac wyraznie, ze chodzi o przebudowe zespolu(tzn. zarobienie jak najwiekszej kasy, ktora poplynie w wiadomym kierunku) polegajaca na tym, ze mamy walczyc o top5 w polskiej lidze...marzenia o podboju Europy mozna sobie wsadzic... Obnizamy kontrakty(w tym momencie nie jestesmy juz w stanie rywalizowac pod wzgledem finansowym z kilkoma klubami z Polski, a to chyba nie mialo tak wygladac), wyprzedajemy najlepszych -> sprowadzamy gorszych(tanszych). Pewnie budzet na nastepny sezon ma byc w okolicach 30 mln zl. To okienko pokaze jakie sa plany dlugofalowe i jakie sa intencje wlasciciela. Nie zgadzam sie natomiast zasadniczo na przyklaskiwanie temu, co dzieje sie w klubie, bo sytuacja kadrowa jest tragiczna(o braku napastnika, klasowego stopera czy bramkarza nie wspominam, gdzie np. boczni obroncy?). Wypowiedzi naszego dyrektora sportowego pozostawiam bez komentarza, bo typowo holenderskie opowiadanie bajek.
Nie zgodzę się. Akurat w tej chwili złożyło się tak, że dostajemy niezłe pieniądze za zawodników i te oferty są nie do odrzucenia. Po prostu. Bardzo ważna sprawa, co mówi Słownik języka polskiego, bo na tym forum słowo WYPRZEDAŻ przybrała zupełnie innego znaczenia niż jest w rzeczywistości. Otóż SJP mówi:
Cytat:
wyprzedaż «sprzedawanie czegoś po obniżonych cenach, np. przy likwidacji sklepu»
Otóż w naszym przypadku nie można mówić o wyprzedaży w żadnym wypadku. Wręcz przeciwnie, uważam, że gdyby każdy z Was miał klub to w życiu nie kupiłby za taką cenę Diaza czy Brożków. Wyjątek stanowi Marcelo, ale jeżeli sprowadza się zawodnika młodego o takiej klasie to trzeba być świadomym, że za chwilę trzeba go będzie sprzedać. Nie zgodzę się również z tym, że przegrywamy finansowo z "kilkoma" klubami Ekstraklasy. To, że nasz klub przestał walczyć o nasze ligowe gwiazdeczki, lub też nie chce płacić jakichś kosmicznych cen i pensji (Polonia to chyba najlepszy przykład- Smolarek, Sobiech, Sadlok...), nie znaczy, że zaczynamy się zbliżać do poziomu finansowego Śląska. Twój tekst o budżecie 30 mln zł to już jakaś zupełna bzdura. Z 20 mln zł to Wisła wydaje na na same pensje dla zawodników. Licz również, miejmy nadzieję, o wiele większe wpływy z biletów i karnetów, pozyskanie sponsora strategicznego (co byłoby ogromnym sukcesem Basałaja). Jeżeli chodzi, jak to sam nazwałeś, "bajki" Basałaja czy Valckxa to odsyłam do postu Kota, skądinąd świetnego. I proszę, przestańcie już mówić, że kasa z transferów leci do Cupiała. To już jest żenująco niedorzeczne.
Z jednym się zgodzę: sytuacja kadrowa nie jest ciekawa, ale należy może poczekać do końca okienka? LUDZIE, mamy jeszcze 9 dni do rozpoczęcia treningów i aż prawie 2 miesiące do rozpoczęcia ligi. Narzekajmy i płaczmy, jak do końca stycznia nie kupimy nikogo. Ale teraz uzbrójcie się w cierpliwość.
Odpowiedz cytując
Lucas.B
Banita
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39486
Stary 09.01.2011, 17:03
Podziwiam wszystkich optymistów, którym wydaje się że idziemy w dobrym kierunku vide rozwoju klubu. Latem sprzedaliśmy/odeszli wszyscy podstawowi obrońcy,zimą jedyny z prawdziwego zdarzenia napastnik - ilość bocznych obrońców 1 (Cikos - na marginesie wypożyczony), Branco ostatnio grywał na środku obrony w poprzednim klubie, co nie dziwi przy jego szybkości i dynamice. A na transfery zimowe mamy 1 mln euro - nie wiem kogo chcecie za takie pieniądze kupić przy tylu brakach w kadrze zespołu. Dlaczego sprzedaliśmy Brożka bez widoków na jego następcę - teraz nasi w pośpiechu szukają darmowych kopaczy bo grunt zaczął im się palić pod nogami.

Fajnie być optymistą ale to już choroba wmawiać, że czarne to białe i na odwrót - rzeczywistość jest zupełnie inna.
Odpowiedz cytując
WioReXXX
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39487
Stary 09.01.2011, 17:09
Lucas.B napisał(a):Wyświetl post
A na transfery zimowe mamy 1 mln euro - nie wiem kogo chcecie za takie pieniądze kupić przy tylu brakach w kadrze zespołu.
Diaz- 300 tys euro. Marcelo- za darmo. Chavez- za darmo. Cleber- za darmo. Kirm- 400 tys euro. Singlar- za darmo. To tak kilka przykładów, kiedy za malutką cene kupujemy zawodników, a ci stają się podstawowymi piłkarzami.
Odpowiedz cytując
kasiarz
Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39488
Stary 09.01.2011, 17:20
Wystarczy że kupimy bramkostrzelnego bramkarza (najlepiej niech się jeszcze będzie potrafił cieszyc po strzelonej bramce jak to kiedyś robił nasz Kalu ... to nam jescze stadion zapełni !! ) .

Ludzie nie panikujcie (jeszcze ) .
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39489
Stary 09.01.2011, 17:20
kot napisał(a):Wyświetl post
Podział zadań i odpowiedzialności jest w klubie prosty, każdy odpowiada za to, na czym zna się najlepiej. Wszyscy wreszcie robią swoje, włącznie z piłkarzami na urlopach, ale i tak to dla kibiców za mało ( Pogorzelczyk oraz Jóźwiak z konkurencji, mieli w tym czasie urlopy, tak jak kiedyś nasz dyrektor Bednarz czy Mielcarski ). Nie zauważyli oni, że są granice krytyki, gdyż krytyka nieuzasadniona ( just in case ) zawsze musi mieć ofiarę, tak czy inaczej. Są nią obecnie Holendrzy, gdyż za wyniki drużyny odpowiadają oni, a nie Basałaj z Wilczkiem, odpowiadający za finanse bardziej. To dyrektor mierzy się z tą nieuzasadnioną wobec niego krytyką na łamach strony oficjalnej klubu i w mediach i to on wraz z trenerem, w razie jakichkolwiek porażek drużyny, odpowiedzą w pierwszej kolejności za tą krytykę. Tutaj, kibice wyszukiwający obecnie u nich dziury w całym, muszą mieć tą świadomość swojej ślepej furii wobec nich, za grzechy przeszłości innych a nie ich własne, jak dotąd. A przecież każdy myślący trzeżwo i partykularnie kibic i człowiek, powinien sobie wyobrazić, że presja, nawet sztucznie i specjalnie, niby w dobrej wierze wytwarzana, tym razem kierowana jest na nie tylko, niczemu nie winnych pracowników klubu, ale wręcz na tych, którzy dla Wisły są jak zbawienie, po tylu latach błądzenia po amatorsku w świecie piłkarskim. Nagle, trener z Holandii, nazywany tam przydomkiem " książe", czyli następca trenerów, tych eksportowych z Barcelony itp. klubów, a nie tylko rodzimych asów, jak PSV czy Ajax, poniżany za swój Wiślacki wybór we własnym kraju, jest gorszy od wszystkich dotychczasowych trenerów Wisły i nierozważną krytyką rozdmuchaną do niepojętej dotąd potęgi, kibice Wisły szykują mu już rychłą szubienicę przy R22, gdzie Robert z SKWK, odczyta swoją, zapewne gotową już, mowę pogrzebową. Dyrektor sportowy, były wieloletni stoper narodowy Holandii, szef sportowy PSV, za największych sukcesów klubu, jest gorszy dla kibiców Wisły, nawet od nikogo, gdyż przez lata jakikolwiek nawet dyrektor, w Wiśle nie pracował wcale. Dyrektor, który siatkę skautów w Wiśle buduje i szkoli z bliskich Wiśle a nie sobie pracowników i trener, który podobnie opiera się na pracownikach Wisły a nie swoich z Holandii, których ma wielu, gdyż jego ojciec i rodzina, są w Holandii mocno piłkarsko postawieni, nie są dla kibiców Wisły wartymi dania im czasu na wykazanie się w Wiśle Czy Wy to odbieracie, tak jak to brzmi w rzeczywistości Czy Wy zdajecie sobie sprawę z tej Waszej niespotykanej dotąd w Wiśle presji skierowanej na nich, że tym razem jest ona niewskazana, gdyż wydała ona już wyrok na nich, zanim zdążyli cokolwiek spieprzyć w Wisle Przecież nawet wróg naszego klubu, liczy na potknięcie Holendrów na równi z Wami, gdyż wie iż choćby do Wisły zakupiono teraz pilkarzy z bajki marzeń, to i tak potrzebowali by oni przynajmniej pól roku, na przyuczenie się do naszej ligi przecinaków boiskowych i sędziów fryzjerskich oraz na zgranie ze sobą. Bo Marcelo czy Cleber, tak naprawdę, dopiero po pierwszej rundzie, pokazywali swoje umiejętności czy talent i z oceną transferową, należy poczekać choćby pól roku, a nie z góry skazywać ją na składnicę złomu

Wreszcie, czy przypadek Petrescu, niczego Was nie nauczył Brak cierpliwości może mieć miejsce po czasie i zdarzeniu, a nie przed nimi i to zwłaszcza w kontekście ludzi z CV, gwarantującym szansę na sukces.
Tak, ja pragnę, aby Holendrzy zostali z Wisłą jak najdłużej, bo wierzę póki co, że to będzie oznaczać sukcesy dla Wisły. Tak, ja namiawiam ich, aby obstawili się w pracy swoimi fachowcami także, dla wsparcia szybszego dostępu do tego sukcesu, przy tak niecierpliwych i rozhisteryzowanych kibicach, co tylko przyspieszy naukę i przeszkolenie dla Wiślackich pracowników, związanych z klubem od lat. Tak, ja pragnę aby póki co Holendrzy kierowali się przydatnością piłkarzy wobec stawianych celów, a nie narodowością czy korzeniami wiślackimi. Rozumiem ich obecną decyzję o sprowadzeniu piłkarzy gotowych na te cele od razu, bo świadczy to o wyczuciu danego im czasu w klubie lub raczej, braku tego czasu, na zrealizowanie wszystkiego w jeden rok, tego, czego Cupiał i Wisła nie mogli dokonać w 12 lat, a u progu rozgrywek i nowego stadionu, niektórzy kibice deklarują wobec Holendrów, nawet strajk karnetowy, z czego to Holendrzy już się tłumaczą a nie winni przeszłości, którą owi kibice emanują aż do stopnia strajku. Dlatego radzę Małeckiemu i innym urodzonym w naszej skopanej, aby zabrali się do ciężkiej harówy na rzecz Wisły i przestali rzucać dąsami na lewo i prawo, tak jak i kibice, bo życie na świecie jest proste jak drut, albo rybki, albo pipki czyli praca, praca i jeszcze raz praca a nie dyskusja o niej.

Ps. możecie na mnie liczyć, gdy nadejdzie czas rozliczeń i podsumowań i gdy nie daj Bóg, będzie za późno, powstrzymać powrót polskiej mysli piłkarskiej do Wisły i to w najbliższym czasie zwłaszcza, gdzie takowa myśl jeszcze się nie narodzi od nowa. Sam, często używałem potęgi słowa czyli tzw. czwartej władzy, ale nigdy at hoc i nigdy bez zastanowienia czy braku wyczucia miejsca i czasu oraz adresata, czyli pożądanych skutków mojej kryryki i presji, którą teraz kieruje wobec nierozważnych niecierpliwością kibiców. Dajmy szansę i czas Holendrom i Basałajowi, proszę
Ale przecież tu nikt nie narzeka na pracę trenera i dyrektora, nawet nie na brak transferów, tylko mydlenie oczu, że transfery będą, podczas kiedy wiadomo, że jeśli nawet, to wręcz śmieszne.
Odpowiedz cytując
martonas
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39490
Stary 09.01.2011, 17:26
transfery będą na pewno, a to czy będą smieszne czy nie to się okaże po kilku meczach, więc jaki jest sens ich komentowania teraz, jak jeszcze nikt nie przyszedł?
Odpowiedz cytując
Lucas.B
Banita
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39491
Stary 09.01.2011, 17:28
WioReXXX napisał(a):Wyświetl post
Diaz- 300 tys euro. Marcelo- za darmo. Chavez- za darmo. Cleber- za darmo. Kirm- 400 tys euro. Singlar- za darmo. To tak kilka przykładów, kiedy za malutką cene kupujemy zawodników, a ci stają się podstawowymi piłkarzami.
Chavez jest wypożyczony na marginesie i jeśli Wisła się nie pospieszy z jego wykupieniem - najbliższe pół roku będzie ostatnim dla niego w Wiśle i latem znów będzie łapanka do defensywy
Odpowiedz cytując
Bambo1906
Senior Member
 
 
Od: 05.2009
Skąd: Kraków, R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39492
Stary 09.01.2011, 18:25
Chavez nie jest wypożyczony tylko w sezonie 10/11 nie miał podpisanego z nikim kontraktu, jest to błąd w kontrakcie który ma podpisany z jakimś klubem, nie pamiętam jakim. - jak już wszyscy na forum chcą tak szczegółowych informacji.
Gina Carano


Wisła to My!
Odpowiedz cytując
Lucas.B
Banita
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39493
Stary 09.01.2011, 18:26
Bambo1906 napisał(a):Wyświetl post
Chavez nie jest wypożyczony tylko w sezonie 10/11 nie miał podpisanego z nikim kontraktu, jest to błąd w kontrakcie który ma podpisany z jakimś klubem, nie pamiętam jakim. - jak już wszyscy na forum chcą tak szczegółowych informacji.
Nie do końca tylko do 31 stycznia 2011r.
Odpowiedz cytując
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39494
Stary 09.01.2011, 18:29
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
tylko mydlenie oczu, że transfery będą, podczas kiedy wiadomo, że jeśli nawet, to wręcz śmieszne.
"wiadomo"?! Możesz podać JEDEN sensowny argument popierający twoją teze? Bo napisałes to w bardzo bezpośredni sposób, tak jakby to była prawda objawiona, jakby to było pewne jak 2+2 = 4 czy to że jutro też będzie dzień. Zastanawia mnie co powoduje aż tak kategoryczne myślenie.

Jesli mozna, to argument taki, w którym braknie słów " przypuszczam" / " może" / "wg mnie" / " tak słyszałem" / "zawsze tak było"


A - i jak mozesz to zdefiniuj "śmieszne", bo nie bardzo rozumiem jak to sie ma do czegoś takiego jak transfer zawodnika.
Odpowiedz cytując
Bambo1906
Senior Member
 
 
Od: 05.2009
Skąd: Kraków, R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39495
Stary 09.01.2011, 18:29
Lucas.B napisał(a):Wyświetl post
Nie do końca tylko do 31 stycznia 2011r.
do końca sezonu.
Powód: bo niedziela
Ostatnio edytowane przez Bambo1906 : 09.01.2011 o godz. 18:30.
Gina Carano


Wisła to My!
Odpowiedz cytując
Tarann
Senior Member
 
 
Od: 06.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39496
Stary 09.01.2011, 18:31
kot napisał(a):Wyświetl post
Podział zadań i odpowiedzialności jest w klubie prosty, każdy odpowiada za to, na czym zna się najlepiej. Wszyscy wreszcie robią swoje, włącznie z piłkarzami na urlopach, ale i tak to dla kibiców za mało ( Pogorzelczyk oraz Jóźwiak z konkurencji, mieli w tym czasie urlopy, tak jak kiedyś nasz dyrektor Bednarz czy Mielcarski ). Nie zauważyli oni, że są granice krytyki, gdyż krytyka nieuzasadniona ( just in case ) zawsze musi mieć ofiarę, tak czy inaczej. Są nią obecnie Holendrzy, gdyż za wyniki drużyny odpowiadają oni, a nie Basałaj z Wilczkiem, odpowiadający za finanse bardziej. To dyrektor mierzy się z tą nieuzasadnioną wobec niego krytyką na łamach strony oficjalnej klubu i w mediach i to on wraz z trenerem, w razie jakichkolwiek porażek drużyny, odpowiedzą w pierwszej kolejności za tą krytykę. Tutaj, kibice wyszukiwający obecnie u nich dziury w całym, muszą mieć tą świadomość swojej ślepej furii wobec nich, za grzechy przeszłości innych a nie ich własne, jak dotąd. A przecież każdy myślący trzeżwo i partykularnie kibic i człowiek, powinien sobie wyobrazić, że presja, nawet sztucznie i specjalnie, niby w dobrej wierze wytwarzana, tym razem kierowana jest na nie tylko, niczemu nie winnych pracowników klubu, ale wręcz na tych, którzy dla Wisły są jak zbawienie, po tylu latach błądzenia po amatorsku w świecie piłkarskim. Nagle, trener z Holandii, nazywany tam przydomkiem " książe", czyli następca trenerów, tych eksportowych z Barcelony itp. klubów, a nie tylko rodzimych asów, jak PSV czy Ajax, poniżany za swój Wiślacki wybór we własnym kraju, jest gorszy od wszystkich dotychczasowych trenerów Wisły i nierozważną krytyką rozdmuchaną do niepojętej dotąd potęgi, kibice Wisły szykują mu już rychłą szubienicę przy R22, gdzie Robert z SKWK, odczyta swoją, zapewne gotową już, mowę pogrzebową. Dyrektor sportowy, były wieloletni stoper narodowy Holandii, szef sportowy PSV, za największych sukcesów klubu, jest gorszy dla kibiców Wisły, nawet od nikogo, gdyż przez lata jakikolwiek nawet dyrektor, w Wiśle nie pracował wcale. Dyrektor, który siatkę skautów w Wiśle buduje i szkoli z bliskich Wiśle a nie sobie pracowników i trener, który podobnie opiera się na pracownikach Wisły a nie swoich z Holandii, których ma wielu, gdyż jego ojciec i rodzina, są w Holandii mocno piłkarsko postawieni, nie są dla kibiców Wisły wartymi dania im czasu na wykazanie się w Wiśle Czy Wy to odbieracie, tak jak to brzmi w rzeczywistości Czy Wy zdajecie sobie sprawę z tej Waszej niespotykanej dotąd w Wiśle presji skierowanej na nich, że tym razem jest ona niewskazana, gdyż wydała ona już wyrok na nich, zanim zdążyli cokolwiek spieprzyć w Wisle Przecież nawet wróg naszego klubu, liczy na potknięcie Holendrów na równi z Wami, gdyż wie iż choćby do Wisły zakupiono teraz pilkarzy z bajki marzeń, to i tak potrzebowali by oni przynajmniej pól roku, na przyuczenie się do naszej ligi przecinaków boiskowych i sędziów fryzjerskich oraz na zgranie ze sobą. Bo Marcelo czy Cleber, tak naprawdę, dopiero po pierwszej rundzie, pokazywali swoje umiejętności czy talent i z oceną transferową, należy poczekać choćby pól roku, a nie z góry skazywać ją na składnicę złomu

Wreszcie, czy przypadek Petrescu, niczego Was nie nauczył Brak cierpliwości może mieć miejsce po czasie i zdarzeniu, a nie przed nimi i to zwłaszcza w kontekście ludzi z CV, gwarantującym szansę na sukces.
Tak, ja pragnę, aby Holendrzy zostali z Wisłą jak najdłużej, bo wierzę póki co, że to będzie oznaczać sukcesy dla Wisły. Tak, ja namiawiam ich, aby obstawili się w pracy swoimi fachowcami także, dla wsparcia szybszego dostępu do tego sukcesu, przy tak niecierpliwych i rozhisteryzowanych kibicach, co tylko przyspieszy naukę i przeszkolenie dla Wiślackich pracowników, związanych z klubem od lat. Tak, ja pragnę aby póki co Holendrzy kierowali się przydatnością piłkarzy wobec stawianych celów, a nie narodowością czy korzeniami wiślackimi. Rozumiem ich obecną decyzję o sprowadzeniu piłkarzy gotowych na te cele od razu, bo świadczy to o wyczuciu danego im czasu w klubie lub raczej, braku tego czasu, na zrealizowanie wszystkiego w jeden rok, tego, czego Cupiał i Wisła nie mogli dokonać w 12 lat, a u progu rozgrywek i nowego stadionu, niektórzy kibice deklarują wobec Holendrów, nawet strajk karnetowy, z czego to Holendrzy już się tłumaczą a nie winni przeszłości, którą owi kibice emanują aż do stopnia strajku. Dlatego radzę Małeckiemu i innym urodzonym w naszej skopanej, aby zabrali się do ciężkiej harówy na rzecz Wisły i przestali rzucać dąsami na lewo i prawo, tak jak i kibice, bo życie na świecie jest proste jak drut, albo rybki, albo pipki czyli praca, praca i jeszcze raz praca a nie dyskusja o niej.

Ps. możecie na mnie liczyć, gdy nadejdzie czas rozliczeń i podsumowań i gdy nie daj Bóg, będzie za późno, powstrzymać powrót polskiej mysli piłkarskiej do Wisły i to w najbliższym czasie zwłaszcza, gdzie takowa myśl jeszcze się nie narodzi od nowa. Sam, często używałem potęgi słowa czyli tzw. czwartej władzy, ale nigdy at hoc i nigdy bez zastanowienia czy braku wyczucia miejsca i czasu oraz adresata, czyli pożądanych skutków mojej kryryki i presji, którą teraz kieruje wobec nierozważnych niecierpliwością kibiców. Dajmy szansę i czas Holendrom i Basałajowi, proszę
Pierwszy od dawna post zawierający logikę. Gratulacje zwłaszcza za wysiłek włożony w napisanie. Wyrazy współczucia za brak zrozumienia z którym się spotkasz.
Odpowiedz cytując
bloodraven
Senior Member
 
Od: 06.2010
Skąd: PDG

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39497
Stary 09.01.2011, 18:32
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
Ale przecież tu nikt nie narzeka na pracę trenera i dyrektora, nawet nie na brak transferów, tylko mydlenie oczu, że transfery będą, podczas kiedy wiadomo, że jeśli nawet, to wręcz śmieszne.
Możesz podać źródło Twojej wiedzy na temat ewentualnych transferów? Tj. na czym opierasz swoją tezę, że będą śmieszne? Krecią robotę zostaw gorszej stronie błoń i do czasu dokonania transferów wstrzymaj się z takimi bezpodstawnie sformułowanymi opiniami.
Odpowiedz cytując
TynWisla
Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39498
Stary 09.01.2011, 19:18
kot napisał(a):Wyświetl post
Podział zadań i odpowiedzialności jest w klubie prosty, każdy odpowiada za to, na czym zna się najlepiej. Wszyscy wreszcie robią swoje, włącznie z piłkarzami na urlopach, ale i tak to dla kibiców za mało ( Pogorzelczyk oraz Jóźwiak z konkurencji, mieli w tym czasie urlopy, tak jak kiedyś nasz dyrektor Bednarz czy Mielcarski ). Nie zauważyli oni, że są granice krytyki, gdyż krytyka nieuzasadniona ( just in case ) zawsze musi mieć ofiarę, tak czy inaczej. Są nią obecnie Holendrzy, gdyż za wyniki drużyny odpowiadają oni, a nie Basałaj z Wilczkiem, odpowiadający za finanse bardziej. To dyrektor mierzy się z tą nieuzasadnioną wobec niego krytyką na łamach strony oficjalnej klubu i w mediach i to on wraz z trenerem, w razie jakichkolwiek porażek drużyny, odpowiedzą w pierwszej kolejności za tą krytykę. Tutaj, kibice wyszukiwający obecnie u nich dziury w całym, muszą mieć tą świadomość swojej ślepej furii wobec nich, za grzechy przeszłości innych a nie ich własne, jak dotąd. A przecież każdy myślący trzeżwo i partykularnie kibic i człowiek, powinien sobie wyobrazić, że presja, nawet sztucznie i specjalnie, niby w dobrej wierze wytwarzana, tym razem kierowana jest na nie tylko, niczemu nie winnych pracowników klubu, ale wręcz na tych, którzy dla Wisły są jak zbawienie, po tylu latach błądzenia po amatorsku w świecie piłkarskim. Nagle, trener z Holandii, nazywany tam przydomkiem " książe", czyli następca trenerów, tych eksportowych z Barcelony itp. klubów, a nie tylko rodzimych asów, jak PSV czy Ajax, poniżany za swój Wiślacki wybór we własnym kraju, jest gorszy od wszystkich dotychczasowych trenerów Wisły i nierozważną krytyką rozdmuchaną do niepojętej dotąd potęgi, kibice Wisły szykują mu już rychłą szubienicę przy R22, gdzie Robert z SKWK, odczyta swoją, zapewne gotową już, mowę pogrzebową. Dyrektor sportowy, były wieloletni stoper narodowy Holandii, szef sportowy PSV, za największych sukcesów klubu, jest gorszy dla kibiców Wisły, nawet od nikogo, gdyż przez lata jakikolwiek nawet dyrektor, w Wiśle nie pracował wcale. Dyrektor, który siatkę skautów w Wiśle buduje i szkoli z bliskich Wiśle a nie sobie pracowników i trener, który podobnie opiera się na pracownikach Wisły a nie swoich z Holandii, których ma wielu, gdyż jego ojciec i rodzina, są w Holandii mocno piłkarsko postawieni, nie są dla kibiców Wisły wartymi dania im czasu na wykazanie się w Wiśle Czy Wy to odbieracie, tak jak to brzmi w rzeczywistości Czy Wy zdajecie sobie sprawę z tej Waszej niespotykanej dotąd w Wiśle presji skierowanej na nich, że tym razem jest ona niewskazana, gdyż wydała ona już wyrok na nich, zanim zdążyli cokolwiek spieprzyć w Wisle Przecież nawet wróg naszego klubu, liczy na potknięcie Holendrów na równi z Wami, gdyż wie iż choćby do Wisły zakupiono teraz pilkarzy z bajki marzeń, to i tak potrzebowali by oni przynajmniej pól roku, na przyuczenie się do naszej ligi przecinaków boiskowych i sędziów fryzjerskich oraz na zgranie ze sobą. Bo Marcelo czy Cleber, tak naprawdę, dopiero po pierwszej rundzie, pokazywali swoje umiejętności czy talent i z oceną transferową, należy poczekać choćby pól roku, a nie z góry skazywać ją na składnicę złomu

Wreszcie, czy przypadek Petrescu, niczego Was nie nauczył Brak cierpliwości może mieć miejsce po czasie i zdarzeniu, a nie przed nimi i to zwłaszcza w kontekście ludzi z CV, gwarantującym szansę na sukces.
Tak, ja pragnę, aby Holendrzy zostali z Wisłą jak najdłużej, bo wierzę póki co, że to będzie oznaczać sukcesy dla Wisły. Tak, ja namiawiam ich, aby obstawili się w pracy swoimi fachowcami także, dla wsparcia szybszego dostępu do tego sukcesu, przy tak niecierpliwych i rozhisteryzowanych kibicach, co tylko przyspieszy naukę i przeszkolenie dla Wiślackich pracowników, związanych z klubem od lat. Tak, ja pragnę aby póki co Holendrzy kierowali się przydatnością piłkarzy wobec stawianych celów, a nie narodowością czy korzeniami wiślackimi. Rozumiem ich obecną decyzję o sprowadzeniu piłkarzy gotowych na te cele od razu, bo świadczy to o wyczuciu danego im czasu w klubie lub raczej, braku tego czasu, na zrealizowanie wszystkiego w jeden rok, tego, czego Cupiał i Wisła nie mogli dokonać w 12 lat, a u progu rozgrywek i nowego stadionu, niektórzy kibice deklarują wobec Holendrów, nawet strajk karnetowy, z czego to Holendrzy już się tłumaczą a nie winni przeszłości, którą owi kibice emanują aż do stopnia strajku. Dlatego radzę Małeckiemu i innym urodzonym w naszej skopanej, aby zabrali się do ciężkiej harówy na rzecz Wisły i przestali rzucać dąsami na lewo i prawo, tak jak i kibice, bo życie na świecie jest proste jak drut, albo rybki, albo pipki czyli praca, praca i jeszcze raz praca a nie dyskusja o niej.

Ps. możecie na mnie liczyć, gdy nadejdzie czas rozliczeń i podsumowań i gdy nie daj Bóg, będzie za późno, powstrzymać powrót polskiej mysli piłkarskiej do Wisły i to w najbliższym czasie zwłaszcza, gdzie takowa myśl jeszcze się nie narodzi od nowa. Sam, często używałem potęgi słowa czyli tzw. czwartej władzy, ale nigdy at hoc i nigdy bez zastanowienia czy braku wyczucia miejsca i czasu oraz adresata, czyli pożądanych skutków mojej kryryki i presji, którą teraz kieruje wobec nierozważnych niecierpliwością kibiców. Dajmy szansę i czas Holendrom i Basałajowi, proszę
Ten post lekko przerobiony po względem formy powinien zostać wstawiony do kategorii Artykuły na Głównej. Kot, gratuluje trzeźwego podejścia do tematu, którego próżno szukać u większości dyskutantów na tym Forum.
Powód: literki się pomyliły ...
Ostatnio edytowane przez TynWisla : 09.01.2011 o godz. 19:18.
Odpowiedz cytując
rikut1906TSW
Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39499
Stary 09.01.2011, 19:52
Coś nie tak
Żadnych spekulacji o zawodnikach przypisywanych do Wisełki ?
Odpowiedz cytując
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39500
Stary 09.01.2011, 19:56
bloodraven napisał(a):Wyświetl post
Możesz podać źródło Twojej wiedzy na temat ewentualnych transferów? Tj. na czym opierasz swoją tezę, że będą śmieszne? Krecią robotę zostaw gorszej stronie błoń i do czasu dokonania transferów wstrzymaj się z takimi bezpodstawnie sformułowanymi opiniami.
Źródło mojej wiedzy to obserwacja. Czysty empiryzm.

Skąd wiesz, że jutro wzejdzie słońce? Skąd masz taką pewność?
Odpowiedz cytując
vote-for-mikey
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39501
Stary 09.01.2011, 20:00
rikut1906TSW napisał(a):Wyświetl post
Coś nie tak
Żadnych spekulacji o zawodnikach przypisywanych do Wisełki ?
jest niedziela. dziennikarz też człowiek, w łikend się opieprza.
.
Odpowiedz cytując
Colin
Senior Member
 
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39502
Stary 09.01.2011, 20:00
Ja tylko mogę się podłączyć pod post Kota i doradzić ludziom, żeby sobie trochę dali na wstrzymanie. Okienko się dopiero zaczęło i będzie trwać do końca lutego. Poza tym tu nie jest najważniejsze ile kto wyda na zawodników bo jak ktoś już wcześniej pisał: nie sztuką jest wydawać miliony, sztuką jest się wzmocnić. Jeśli na danym stanowisku pracują odpowiedni ludzie to nawet za niewielkie pieniądze są wstanie znaleźć wartościowych piłkarzy, czego mieliśmy wiele przykładów w przeszłości. Naszym celem numer jeden jest się wzmocnić. Ile na to pójdzie pieniędzy to już drugorzędna sprawa. Najważniejsze to znaleźć odpowiednich wykonawców, ludzi do drużyny Maaskanta. Można wydać miliony i mieć z tego: g.wno. Celem jest znaleźć odpowiednich piłkarzy i wybrać tak żeby potem nie żałować zainwestowanych w nich pieniędzy. A wszystko to pokaże czas. Ja osobiście mam zaufanie do Holendrów, do ich warsztatu. Trzeba dać sobie więcej czasu. I tak wszystko będzie zależeć od Cupiała i czas pokaże czy obecna sprzedaż braci oznacza wycofywanie się czy po prostu "zmianę warty", ewolucję w klubie, "dopływ świeżej krwi" i wzmocnienie składu. By to ocenić potrzeba czasu. Ale osobiście nie wierzę, by ściągano do klubu Holendrów z zamiarem rozsprzedania drużyny i ulotnienia się właściciela z pieniędzmi.
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...

"Heroes don't die, they just move on to the next stage"
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39503
Stary 09.01.2011, 20:03
WioReXXX napisał(a):Wyświetl post
Nie zgodzę się. Akurat w tej chwili złożyło się tak, że dostajemy niezłe pieniądze za zawodników i te oferty są nie do odrzucenia. Po prostu. Bardzo ważna sprawa, co mówi Słownik języka polskiego, bo na tym forum słowo WYPRZEDAŻ przybrała zupełnie innego znaczenia niż jest w rzeczywistości. Otóż SJP mówi:
Otóż w naszym przypadku nie można mówić o wyprzedaży w żadnym wypadku. Wręcz przeciwnie, uważam, że gdyby każdy z Was miał klub to w życiu nie kupiłby za taką cenę Diaza czy Brożków. Wyjątek stanowi Marcelo, ale jeżeli sprowadza się zawodnika młodego o takiej klasie to trzeba być świadomym, że za chwilę trzeba go będzie sprzedać. Nie zgodzę się również z tym, że przegrywamy finansowo z "kilkoma" klubami Ekstraklasy. To, że nasz klub przestał walczyć o nasze ligowe gwiazdeczki, lub też nie chce płacić jakichś kosmicznych cen i pensji (Polonia to chyba najlepszy przykład- Smolarek, Sobiech, Sadlok...), nie znaczy, że zaczynamy się zbliżać do poziomu finansowego Śląska. Twój tekst o budżecie 30 mln zł to już jakaś zupełna bzdura. Z 20 mln zł to Wisła wydaje na na same pensje dla zawodników. Licz również, miejmy nadzieję, o wiele większe wpływy z biletów i karnetów, pozyskanie sponsora strategicznego (co byłoby ogromnym sukcesem Basałaja). Jeżeli chodzi, jak to sam nazwałeś, "bajki" Basałaja czy Valckxa to odsyłam do postu Kota, skądinąd świetnego. I proszę, przestańcie już mówić, że kasa z transferów leci do Cupiała. To już jest żenująco niedorzeczne.
Z jednym się zgodzę: sytuacja kadrowa nie jest ciekawa, ale należy może poczekać do końca okienka? LUDZIE, mamy jeszcze 9 dni do rozpoczęcia treningów i aż prawie 2 miesiące do rozpoczęcia ligi. Narzekajmy i płaczmy, jak do końca stycznia nie kupimy nikogo. Ale teraz uzbrójcie się w cierpliwość.
Wow, swietny post mowiacy o stosowaniu jezyka polskiego. Oczywiscie wyprzedaz - sprzedaz hurtowa zawodnikow(bron boze, nie mowie o okazyjnych cenach). Kolejny czlowiek, ktory manipuluje slowem, wskaz w mojej wypowiedzi zdanie, w ktorym pisze o tym, ze finansowo zblizamy sie do SLaska(czy to pod wzgledem budzetu, czy wysokosci kontraktow). Prosze cie bardzo, inaczej przepros. Pisalem jedynie(musze ci to rozrysowac), ze nie mozemy konkurowac z Lechem, Legia czy Polonia pod wzgledem oferowanych pieniazkow(juz slynne kontrakty motywacyjne, z ktorych smieje sie pol Polski). Druga rzecz, zanim cos napiszesz, to sie dowiedz, ile kasy zarabiali kolejno: Marcelo, Glowacki, Alvarez, Jop, Cleber, Singlar, Piotr Brozek, Pawel Brozek, Pawelek, Junior Diaz. Piszesz glupoty, bo w tym momencie zeszlismy o kilka mln zl, jesli chodzi o pensje. Zastepcy maja znacznie nizsze kontrakty. Trzecia rzecz, czy ja napisalem, ze Wisla z dniem 1 lutego bedzie miala budzet 30 mln zl ? Niezle jaja sobie robisz. Naucz sie prosze czytac ze zrozumieniem...docelowy budzet ma byc znacznie nizszy niz obecnie(byc moze nastapi to juz w przyszlym sezonie, moze dopiero w nastepnym, wszystko wyjdzie w praniu). Chyba od niedawna kibicujesz Wisle, bo zadalbym ci proste pytanie...gdzie podzialy sie pieniazki, kiedy Wisla przez kilka sezonow byla na plusie? W szczytowym okresie bilans wynosil + kilkanascie mln zl rocznie, potem spadlo do kilku, potem jeszcze nizej, a wszystko przez zarzadzanie(a tych ludzi zatrudnial Cupial). Kilku nowych zawodnikow powinno pojawic sie na pierwszym treningu...przeciez cala jesien obserwowalismy pilkarzy, ktorzy moga nas wzmocnic. Dlaczego tez negocjacje zaczynamy teraz(kiedy jest wieksza konkurencja)? Pytania retoryczne.
Odpowiedz cytując
WioReXXX
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39504
Stary 09.01.2011, 20:25
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Wow, swietny post mowiacy o stosowaniu jezyka polskiego. Oczywiscie wyprzedaz - sprzedaz hurtowa zawodnikow(bron boze, nie mowie o okazyjnych cenach). Kolejny czlowiek, ktory manipuluje slowem, wskaz w mojej wypowiedzi zdanie, w ktorym pisze o tym, ze finansowo zblizamy sie do SLaska(czy to pod wzgledem budzetu, czy wysokosci kontraktow). Prosze cie bardzo, inaczej przepros. Pisalem jedynie(musze ci to rozrysowac), ze nie mozemy konkurowac z Lechem, Legia czy Polonia pod wzgledem oferowanych pieniazkow(juz slynne kontrakty motywacyjne, z ktorych smieje sie pol Polski). Druga rzecz, zanim cos napiszesz, to sie dowiedz, ile kasy zarabiali kolejno: Marcelo, Glowacki, Alvarez, Jop, Cleber, Singlar, Piotr Brozek, Pawel Brozek, Pawelek, Junior Diaz. Piszesz glupoty, bo w tym momencie zeszlismy o kilka mln zl, jesli chodzi o pensje. Zastepcy maja znacznie nizsze kontrakty. Trzecia rzecz, czy ja napisalem, ze Wisla z dniem 1 lutego bedzie miala budzet 30 mln zl ? Niezle jaja sobie robisz. Naucz sie prosze czytac ze zrozumieniem...docelowy budzet ma byc znacznie nizszy niz obecnie(byc moze nastapi to juz w przyszlym sezonie, moze dopiero w nastepnym, wszystko wyjdzie w praniu). Chyba od niedawna kibicujesz Wisle, bo zadalbym ci proste pytanie...gdzie podzialy sie pieniazki, kiedy Wisla przez kilka sezonow byla na plusie? W szczytowym okresie bilans wynosil + kilkanascie mln zl rocznie, potem spadlo do kilku, potem jeszcze nizej, a wszystko przez zarzadzanie(a tych ludzi zatrudnial Cupial). Kilku nowych zawodnikow powinno pojawic sie na pierwszym treningu...przeciez cala jesien obserwowalismy pilkarzy, ktorzy moga nas wzmocnic. Dlaczego tez negocjacje zaczynamy teraz(kiedy jest wieksza konkurencja)? Pytania retoryczne.
Nie ja manipuluję słowem tylko ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Śląsk to finansowo pierwsza połowa tabeli. Więc jeżeli mówisz:"kilka klubów" można spokojnie sądzić, że żbliżamy (i tu słowo klucz, bo zbliżać się a osiągać ten sam poziom, to różnica) do Śląska.
Ałeż wymienieni piłkarze zarabiali sporo. I tak samo sporo zarabiają: Jovanic, Cikos, Bunoza, Chavez, Branco, Wilk, Rios, Żurawski, Paljic, Boukhari. Za wymienionych Brożków, Clebera i Pawełka zapewne też przyjdą kolejni. Nie rozumiem więc dlaczego sądzisz, że budżet płacowy się pomniejszy. Nie wie, dlaczego mówisz, że budżet będzie mniejszy,skoro zaraz będzie stadion na 34 tys, może sponsor strategiczny. I bardzo bym prosił o źródło tych newsów, że w którymś sezonie byliśmy na plus kilkanaście milionów złotych.
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39505
Stary 09.01.2011, 20:33
WioReXXX napisał(a):Wyświetl post
Nie ja manipuluję słowem tylko ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Śląsk to finansowo pierwsza połowa tabeli. Więc jeżeli mówisz:"kilka klubów" można spokojnie sądzić, że żbliżamy (i tu słowo klucz, bo zbliżać się a osiągać ten sam poziom, to różnica) do Śląska.
Ałeż wymienieni piłkarze zarabiali sporo. I tak samo sporo zarabiają: Jovanic, Cikos, Bunoza, Chavez, Branco, Wilk, Rios, Żurawski, Paljic, Boukhari. Za wymienionych Brożków, Clebera i Pawełka zapewne też przyjdą kolejni. Nie rozumiem więc dlaczego sądzisz, że budżet płacowy się pomniejszy. Nie wie, dlaczego mówisz, że budżet będzie mniejszy,skoro zaraz będzie stadion na 34 tys, może sponsor strategiczny. I bardzo bym prosił o źródło tych newsów, że w którymś sezonie byliśmy na plus kilkanaście milionów złotych.
faktycznie bylo cos takiego,ale po pierwsze dawno temu i chyba tylko jeden lub dwa sezony.
natomiast kolega For_FuN_ nie chce zauważyć,że poprzedni sezon w związku z brakiem stadionu przyniósł nam straty w wysokości ok 10 mln zł.nie chce także zauważyć,że nasz budżet rośnie z roku na rok (jak juz pisałem 48 mln w tym roku)a wiżże się to właśnei z rosnącymi płacami.iedyś był jeden kontrakt na poziomie 200 tys €,a dziś w tej lub bardzo podobnej więlkości jest jak podejrzewam większość.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39506
Stary 09.01.2011, 20:56
A czym się objawia to rośnięcie budżetu Wisły? Bo chyba nie wzmacnianiem kadry.

Może mamy chorą strukturę wydatków w klubie w postaci rozdętych pensji piłkarzy, może klub czyni jakieś inwestycje o których nikt nie wie - np. budują pod Krakowem bazę treningową (Marzenie)
Może sporo z tego budżetu to koszty Zarządu, spłaty długu wobec Cupiała, czy też jak w poprzednim sezonie koszty gry poza Krakowem itd

Można natomiast powiedzieć jedno - wydatki na nowych piłkarzy nie są w nim dużą pozycją. Oczywiście w porównaniu do Lecha, Legii czy Polonii. Jesteśmy numerem 4 na ten moment jeśli chodzi o możliwości finansowe i chcąc nie chcąc musimy się z tym pogodzić. Zwłaszcza że zarówno Lechia jak i Śląsk Wrocław za sezon dwa doszlusują do nas pod względem finansowym.

Dlatego ja nie spodziewam się nie wiadomo kogo (transfery), natomiast spodziewam się elementarnego profesjonalizmu - czyli 17 stycznia na pierwszym treningu powinna być większość naszych uzupełnień/wzmocnień. A w najgorszym przypadku 31 stycznia. Za to już można oceniać Valxca. Bo teraz mimo wszystko jest za wcześnie na jakikolwiek sensowne oceny jego pracy. Zarówno pochwały jak i nagany.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
picasso
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39507
Stary 09.01.2011, 21:20
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
A czym się objawia to rośnięcie budżetu Wisły? Bo chyba nie wzmacnianiem kadry.

Może mamy chorą strukturę wydatków w klubie w postaci rozdętych pensji piłkarzy, może klub czyni jakieś inwestycje o których nikt nie wie - np. budują pod Krakowem bazę treningową (Marzenie)
Może sporo z tego budżetu to koszty Zarządu, spłaty długu wobec Cupiała, czy też jak w poprzednim sezonie koszty gry poza Krakowem itd

Można natomiast powiedzieć jedno - wydatki na nowych piłkarzy nie są w nim dużą pozycją. Oczywiście w porównaniu do Lecha, Legii czy Polonii. Jesteśmy numerem 4 na ten moment jeśli chodzi o możliwości finansowe i chcąc nie chcąc musimy się z tym pogodzić. Zwłaszcza że zarówno Lechia jak i Śląsk Wrocław za sezon dwa doszlusują do nas pod względem finansowym.

Dlatego ja nie spodziewam się nie wiadomo kogo (transfery), natomiast spodziewam się elementarnego profesjonalizmu - czyli 17 stycznia na pierwszym treningu powinna być większość naszych uzupełnień/wzmocnień. A w najgorszym przypadku 31 stycznia. Za to już można oceniać Valxca. Bo teraz mimo wszystko jest za wcześnie na jakikolwiek sensowne oceny jego pracy. Zarówno pochwały jak i nagany.
najwiiekszą część budżetu stanowia zapewne płace dla piłkarzy.przy duzo niższym budżecie (kiedys to bylo podawane,naprawdę nie będe grzebał możesz wierzyc lub nie) wynosiły w przyblizeniu 16 mln zł co stanowiło ok 50 % tegoz budżetu.myślę,ze proporcje sa zachowane.jak podała prasa (chyba PS) za ubiegły rok z powodu grania poza R22 straty wyniosły ok 10 mln zł.czy za duzo placimy?pewnie tak,ale co zrobic jak w miarę porzadny grajek juz nie chce kopac za pare groszy bo inni tez placa wiecej?jeżeli spłacamy dług to nalezy się cieszyc.przecież każdy woli nie miec długow niż mieć-to chyba normalne.
wydatki na nowych piłkarzy pewnie nie stanowia faktycznie znaczącej pozycji w budżecie,ale w tym momencie rodzi sie pytanie skąd wziąć na to pieniądze?skoro kasy więcej w stosunku do zeszlego roku,a na transfery brakuje,to znakiem tego mamy za mały budżet.tylko jak go powiększyć?zwiększając ceny biletów?sponsora-uprzedzając,nie da sie znaleźć z dnia na dzien,a bogatego tym bardziej.
co do Holendrów.pokladam w nich nadzieję i uważam,że to był dobry ruch z ich zatrudnieniem.pewnie kosztowny,bo można było wziąć np Bialka za trenera i placić mu z 30 % tego co Maaskantowi.mozna też było dalej być w zawieszeniu i zamiast dyrektora mieć kogoś z klubu czy TF jako p.o..skoro zdecydowano sie na krok z Robertem i Staszkiem,to chyba nie po to by klub sprowadzać do roli ligowego średnaika.i ja im dam więcej czasu.wg mnie miarodajna ocena będzie możliwa nie wczesneij jak za 1,5 roku.
wg budżetów jesteśmy trzecia siłą.Legia 60 mln,Amica 55mln,my 48 mln Dyskobolia z siedzibą w Warszawie 45 mln.ci ostatni na razie kupuiją bo ie mają jeszcze starych zobowiązań wynikających z wysokich kontraktów.jak już Wojciechowski w końcu zrobi sobie kadrę 25 osobową z kontraktami 200-300 tyś € to też zacznie sie po glowie drapac przy następnych zakupach.
były też w necie artykuły dotyczące Amici.napisałi,że jeżeli nei zakwalifikuja sie do pucharów w przyszłym roku to bedzie ich czekala wyprzedaż.zreszta na wzmocnienia w tym okienku też nie mają zbyt wiele kasy.pisali cos o mln €.
wszyscy,tak jak i my liczą kasę.a jak jeszcze nei liczą,to za chwile zaczną.
dziękuję za uwagę
Odpowiedz cytując
kha1
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Czeladź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39508
Stary 09.01.2011, 22:42
Cytuję portal igol.pl

W ciągu ostatnich dni rozmawiam z klubami i zawodnikami nad finalizacją niektórych transferów. Zaczynamy treningi 17 stycznia i mam nadzieję, że przed tym terminem zaprezentujemy kibicom nowych piłkarzy.

W ostatnich dwóch miesiącach więcej czasu spędziłem w drodze na obserwacje zawodników niż w domu, więcej chyba przebywałem w powietrzu niż na ziemi. Ostatnio sypiałem nawet na lotnisku z powodu przekładania lub odwoływania niektórych lotów. To jednak normalne, tak powinno być. Razem z naszymi skautami wykonujemy naprawdę ogrom pracy zakulisowej. Dla nas jedynym celem jest znalezienie właściwych zawodników, którzy wzmocniliby Wisłę w tym okienku transferowym.

Zawodnicy, którzy przyszli do nas latem, w większości byli młodymi piłkarzami. Nie mieli okazji grać w europejskich pucharach, nie walczyli o mistrzostwa swoich krajów. W Wiśle tymczasem jest duża presja, trzeba walczyć o tytuł. Teraz więc chcemy podpisać umowy z zawodnikami, którzy mają doświadczenie, którzy walczyli o mistrzostwa w innych krajach, którzy być może grali w Lidze Mistrzów, a może w Lidze Europejskiej. To poziom, na którym staramy się znaleźć piłkarzy. Chcemy, żeby wiedzieli oni, co to gra na wysokim poziomie, co to spore wymagania, żeby potrafili sobie z tym poradzić.
Odpowiedz cytując
bloodraven
Senior Member
 
Od: 06.2010
Skąd: PDG

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39509
Stary 09.01.2011, 23:30
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
Źródło mojej wiedzy to obserwacja. Czysty empiryzm.

Skąd wiesz, że jutro wzejdzie słońce? Skąd masz taką pewność?
Empiryzm ma to do siebie, że obserwacja musi przebiegać na bardzo dużej przestrzeni co pokazał chociażby pozytywizm w doktrynach różnych nauk.
Musisz przyznać, że nasilenie działań rzeczywistych jakie mamy obecnie, nie występowały i za pierwszego Kasperczaka i za Mielcarskiego ( co uważam za apogeum działań pionu sportowego w erze Wisły Cupiała).
Dlatego sugeruję wstrzemięźliwość, choćby do zakończenia tego okresu transferowego, co wg. Prezesa ma być swoistą cenzurą co do jego działań w naszym klubie.
Odpowiedz cytując
BigLeb
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39510
Stary 10.01.2011, 00:11
kot napisał(a):Wyświetl post
Podział zadań i odpowiedzialności jest w klubie prosty..

Kocie paru "supernowych" i pseudomoderator jeden były a drugi obecny mogą nie znieść tak daleko idącej krytyki. Ban za obrażanie półgłówków chyba, że nie dotrze do nich.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:00.