The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 23.10.2012, 20:48
Jaką wojnę ? Człowieku ochłoń i zmień dilera
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.10.2012, 22:33
Cytat:
Co za paradoks, mówisz o jakiejś wydumanej wojnie a jednocześnie apelujesz o powagę i obiektywizm.
Oj tam, oj tam, po prostu on sie opiera na "faktach" i na pewno brzydzi sie osobami lubujacymi sie w teoriach spiskowych
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 24.10.2012, 10:32
"Chociarz" wydaje mi się, że wiara w to co Ci powie Gazeta Polska albo w co Ci każe wierzyć Macierewicz z Nowaczykiem i naczelnym Kaczyńskim jest na podobnym poziomie do tego w co wierzą pysio i inni. Nie w warstwie politycznej, ani ludzkiej, a w warstwie dowodowej, gdyż jedni zrobili raport pomijając wiele ważnych czynników, a drudzy zrobili doświadczenia i postawili wnioski nie mając dostępu do materiału dowodowego. Jedno i drugie jest tak samo pewne jak to, że jutro będzie upalny słoneczny dzień, a ludzie będą się wylegiwali na plaży we Władku.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 24.10.2012, 11:49
emj10 napisał(a):Wyświetl post
"Chociarz" wydaje mi się, że wiara w to co Ci powie Gazeta Polska albo w co Ci każe wierzyć Macierewicz z Nowaczykiem i naczelnym Kaczyńskim jest na podobnym poziomie do tego w co wierzą pysio i inni. Nie w warstwie politycznej, ani ludzkiej, a w warstwie dowodowej, gdyż jedni zrobili raport pomijając wiele ważnych czynników, a drudzy zrobili doświadczenia i postawili wnioski nie mając dostępu do materiału dowodowego. Jedno i drugie jest tak samo pewne jak to, że jutro będzie upalny słoneczny dzień, a ludzie będą się wylegiwali na plaży we Władku.
Co za brednie . Gdybyś zamiast powielać propagandę, zaczął myśleć, choć może Cię przeceniam, to byś wiedział że ktoś taki jak Nowaczyk może swoim słowem stanowić dowód. Tak jak większość z naukowców biorących udział w konferencji. Ponieważ mają wiedzę i kompetencje, które wraz z prawami fizyki i matematyki stanowią bezsporne narzędzie rozstrzygające, taki ktoś nazywa się biegły, czyli dobrze obeznany z danym zagadnieniem. Takich "biegłych" w różnych dziedzinach była cała sala. Porównywaniem ich do "ekspertów" komisji Millera wystawiasz sobie świadectwo, dla zaznajomionych z Twoją twórczością o dawna znane .

Jak mawia przysłowie "mądrej głowie, dość dwie słowie" dlatego nie było najmniejszego problemu żeby udowodnić fałsz zawarty w raporcie komisji cudaka. Brzoza urywająca skrzydło jako główna przyczyna katastrofy została obalona. Dodatkowo zaprezentowano dowody że samolot nie mógł uderzyć w ziemię w całości. Brak krateru, brak wyraźnego pasa wyciętego zagajnika, niezwykłe rozczłonkowanie kadłuba. Pokazano że przemilczano część nagrań rejestratorów, pokazano ze ze względu na rodzaj uszkodzeń poszycia kadłuba wszystko wskazuje na wybuch wewnątrz samolotu, jeszcze w powietrzu. Taki przebieg katastrofy wyjaśniałby wiele niewyjaśnialnych faktów. A wszystko to na postawie zdjęć danych z rejestratorów, praw fizyki, wiedzy i doświadczenia.

Jeżeli ktoś ma ochotę dyskutować to potrzebuje analiz wyliczeń porównań fachowej wiedzy. Dlatego chętnych nie ma, tylko wyskakuje jeden z drugim leming i zwyczajnie sie ośmiesza "w imię sprawy" .

Po to cudak oddał ruskim śledztwo i dowody, żeby teraz lemingi mogły bredzić "nic nie wiadomo bo nie ma dowodów" ? Żałosne.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
shaggy
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 24.10.2012, 11:56
emj10 napisał(a):Wyświetl post
"Chociarz" wydaje mi się, że wiara w to co Ci powie Gazeta Polska albo w co Ci każe wierzyć Macierewicz z Nowaczykiem i naczelnym Kaczyńskim jest na podobnym poziomie do tego w co wierzą pysio i inni. Nie w warstwie politycznej, ani ludzkiej, a w warstwie dowodowej, gdyż jedni zrobili raport pomijając wiele ważnych czynników, a drudzy zrobili doświadczenia i postawili wnioski nie mając dostępu do materiału dowodowego. Jedno i drugie jest tak samo pewne jak to, że jutro będzie upalny słoneczny dzień, a ludzie będą się wylegiwali na plaży we Władku.
Nie wiem na jakiej podstawie sadzisz ze wierze Tuskowi GW GP sa na tym siwiecie ludzie ktorzy jeszcze sami potrafia wyciagac wnioski
Drozd ma swieta racje z tym ze cudak na kolanach i w zebach przekazal Putinowi wladze nad sledztwem i teraz na kpine zakrawa ze miedzuynarodowi specjalisci majac techniczne mozliwosci nie moga badac katastrofy na podstawie dowodow... tym bardziej pograza to Tuska ktory jak zwykle bierze "pelna odpowiedzialnosc za wszystko"...

PS: Dziekuje mistrzu ortografii za zwrocenie uwagi na "chociarz"
Ostatnio edytowane przez shaggy : 24.10.2012 o godz. 12:00.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 24.10.2012, 13:12
emj10 napisał(a):Wyświetl post
"Chociarz" wydaje mi się, że wiara w to co Ci powie Gazeta Polska albo w co Ci każe wierzyć Macierewicz z Nowaczykiem i naczelnym Kaczyńskim jest na podobnym poziomie do tego w co wierzą pysio i inni. Nie w warstwie politycznej, ani ludzkiej, a w warstwie dowodowej, gdyż jedni zrobili raport pomijając wiele ważnych czynników, a drudzy zrobili doświadczenia i postawili wnioski nie mając dostępu do materiału dowodowego. Jedno i drugie jest tak samo pewne jak to, że jutro będzie upalny słoneczny dzień, a ludzie będą się wylegiwali na plaży we Władku.
Chwila, chwila... Rozmawiamy o konferencji otwartej - również uczeni o innych poglądach mogli w niej wziąc udział. Dlaczego ich nie było? Co oprócz szczekania zaproponował taki Artymowicz? Raport Millera zrobiono wbrew jakiejkolwiek logice - badania Biniendy czy Nowaczyka są oparte na ogólnodostępnych danych. Nikt nie mówi, że analizy te są w 100 % zgodne ze stanem faktycznym. Aby to ustalić potrzeba badania wraku (o czym wszyscy uczeni wspominają). Nie wiem jakie Ty widzisz "wnioski" naukowców - mowa jest jedynie o niemożliwym urwaniu skrzydła przez brzozę i o poszlakach wskazujących na wybuch w powietrzu (rozczłonkowanie wraku, nity itp). Stawiasz znak równości między raportem Millera w którym brak jakichkolwiek analiz i badan a badaniami naukowców? Przecież to niedorzeczne...
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 24.10.2012, 12:02
Mistrzem ortografii byłem w podstawówce, czyli ładnych parę lat temu, ale zwyczajnie poprawiłem rażący błąd, którego nie poprawiła przeglądarka.

Chyba opinie z ostatnich dwóch stron oparte są na teoriach ludzi Macierewicza, m.in. Nowaczyka, które były prezentowane na konferencji, a wcześniej, a także później były kolportowane przez pisowską gazetkę Sakiewicza, nieprawdaż? Piję do tego, że rugowanie poglądów zarówno jednej, jak i drugiej strony w oparciu o tak niewiarygodne ustalenie to jest rozumowanie w stylu osoby pokroju Drozda.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 24.10.2012 o godz. 12:04.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 24.10.2012, 12:26
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Mistrzem ortografii byłem w podstawówce, czyli ładnych parę lat temu, ale zwyczajnie poprawiłem rażący błąd, którego nie poprawiła przeglądarka.

Chyba opinie z ostatnich dwóch stron oparte są na teoriach ludzi Macierewicza, m.in. Nowaczyka, które były prezentowane na konferencji, a wcześniej, a także później były kolportowane przez pisowską gazetkę Sakiewicza, nieprawdaż? Piję do tego, że rugowanie poglądów zarówno jednej, jak i drugiej strony w oparciu o tak niewiarygodne ustalenie to jest rozumowanie w stylu osoby pokroju Drozda.
"Ludzie Macierewicza"? "Pisowska gazetka"? I dlatego "niewiarygodne ustalenie" To jest rozumowanie lemingów pokroju emj10.

Komisja Millera, MAK, Anodina, ludzie Putina to jest dla onych gwarant rzetelności . Przecież jak nauczał cudak " nie ma powodu nie ufać rosjanom"
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
shaggy
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 24.10.2012, 12:35
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Mistrzem ortografii byłem w podstawówce, czyli ładnych parę lat temu, ale zwyczajnie poprawiłem rażący błąd, którego nie poprawiła przeglądarka.

Chyba opinie z ostatnich dwóch stron oparte są na teoriach ludzi Macierewicza, m.in. Nowaczyka, które były prezentowane na konferencji, a wcześniej, a także później były kolportowane przez pisowską gazetkę Sakiewicza, nieprawdaż? Piję do tego, że rugowanie poglądów zarówno jednej, jak i drugiej strony w oparciu o tak niewiarygodne ustalenie to jest rozumowanie w stylu osoby pokroju Drozda.

Jeli mialbys w sobie odrobine obiektywizmu i brak klapek na oczach w barwach pewnej partii to piszac o naukowcach jako o ludziach Macierewicza rownolegle powinienes pisac o MAK-u i Anodinie jako ludziach Putina o Millerze i jego komisji jako komisji Tuskowej...
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 24.10.2012, 12:29
Nowaczyk nie pracował dla Macierewicza? Pracował.
Srebrna nie kupiła Gazety Polskiej? Kupiła.

Oj Drozdek, Drozdek zasmucasz mnie
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 24.10.2012, 12:43
Wystarczająco dużo pisałem już o kompromitacji jaką jest podejście Tuska i jego ludzi do sposobu wyjaśniania tej sprawy (dokładniej mówiąc o jej niewyjaśnianiu) i o tym, że Rosji, ani USA, ani tym bardziej UE nie zależy na zajmowaniu się tą sprawą, gdyż zarówno z perspektywy gospodarczej, jak i politycznej jest ona niepotrzebna. Polska to w ich oczach mały i biedny kraj, który stracił prezydenta robiącego trochę rabanu na scenie międzynarodowej (Gruzja, Ukraina, czy blokowanie TL), a w kontekście dosyć prawdopodobnej znaczącej roli przynajmniej rosyjskich kontrolerów w tej katastrofie jest to temat, którego nie wolno im ruszać. Jakbyś sprawdził to pisałem to samo rok temu, dwa lata temu, czy zaraz po samej katastrofie.

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze NATO nawet nie zainicjowało własnego śledztwa w sprawie śmierci generałów, którzy byli ważnymi postaciami w ich strukturach, a nawet mogli znaleźć się w ścisłym jądrze decyzyjnym tej instytucji. Brak zaskoczenia w kontekście luzowania stosunków z Rosją
Odpowiedz cytując
shaggy
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 24.10.2012, 12:48
Skoro sam Tusk nie robi wszystkiego aby ta sprawa prowadzona była z namiastką podstawowych standardów to USA i UE niczego za nas nie zrobi.
Tusk nawet boi sie nacisnac na Putina obawiajac sie tego ze jak tamten tupnie to Donald moglby sie zabic o wlasny cień.

Akurat "prezydent robiący troche rabanu" w Gruzji postzregany jest jako mąż stanu, właśnie takich postaw możnych tego świata brakowało Polsce w przeszłości gdy byliśmy poniewierani i odstawiani na boczny tor przez "sojuszników"...
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 24.10.2012, 12:50
Przez jednych był postrzegany, a przez drugich nie. To nie temat na takie dyskusje.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 24.10.2012, 12:58
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Przez jednych był postrzegany, a przez drugich nie. To nie temat na takie dyskusje.
o właśnie. Polacy byli z Lecha Kaczyńskiego dumni, inni czyli komuchy i ruskie nie byli. Masz racje ze to nie temat na takie dyskusje, bo tu nie ma o czym dyskutować.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 24.10.2012, 12:55
Dobra dobra rusofilu. Polacy mają w dupie czy kogoś to obchodzi. Nas to obchodzi. Może poza Tobą i resztą komuchów którzy woleli by sobie ogryźć język niż powiedzieć cokolwiek prawdy o rosji.

Naukowcy których jako marny humanista nie pasz prawa oceniać wykazali badaniami, że to co mówiłeś dwa lata temu rok temu i dalej powtarzasz to brednie. Opowiadanie ze się mylą bo "są pisowscy" dowozi tylko jednego .
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 24.10.2012, 13:00
Nie naciągniesz mnie na dyskusję na swoim żenującym poziomie. Poczekaj jak ze szkółek i z Biedry wrócą twoi oponenci.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 24.10.2012, 15:20
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Nie naciągniesz mnie na dyskusję na swoim żenującym poziomie. Poczekaj jak ze szkółek i z Biedry wrócą twoi oponenci.
Ale tu nie ma co dyskutować. Jesteś w swoim rusofilskim poglądzie zabetonowany na amen i tyle.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 24.10.2012, 13:15
Raport Macierewicza też został opublikowany. Przeczytałem i wystarczy.

Konferencją się nie interesowałem, gdyż tak jak wspominałem od kilku miesięcy nie interesuję się już tą tematyką.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 24.10.2012 o godz. 13:18.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 24.10.2012, 13:19
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Konferencją się nie interesowałem, gdyż tak jak wspominałem od kilku miesięcy nie interesuję się już tą tematyką.
To w jakim celu zabierasz głos i piszesz bzdury?
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 24.10.2012, 13:23
Badania Nowaczyka, czy Biniendy były już opublikowane wiele miesięcy temu i toczyła się nawet tutaj rozmowa (z moim udziałem) na temat tego, że sami ci "eksperci" twierdzili, że nie mając dostępu do źródła i parametrów lotu mogą tylko robić hipotetyczne modele. Do tego się odnoszę, bo chyba jak wiadomo nowe doświadczenia nie mogły być oparte na czymś więcej.

Dlatego trudno mi sobie wyobrazić, że można się czepiać tego, że nie oglądałem konferencji, ani nie śledziłem jej wyników, a stwierdzam jedynie to co stwierdziłem wcześniej, że jednym nie zależy na wyjaśnieniu tego śledztwa, a drudzy będą tworzyli kolejne fantastyczne teorie. Obecnie mamy wybuch w powietrzu.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 24.10.2012 o godz. 13:26.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 24.10.2012, 13:30
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Badania Nowaczyka, czy Biniendy były już opublikowane wiele miesięcy temu i toczyła się nawet tutaj rozmowa na temat tego, że sami ci "eksperci" twierdzili, że nie mając dostępu do źródła i parametrów lotu mogą tylko robić hipotetyczne modele. Do tego się odnoszę, bo chyba jak wiadomo nowe doświadczenia nie mogły być oparte na czymś więcej.
Owszem - nie mogły. Nadal jednak nie rozumiem, jak możesz porównywać pełny nonsensów raport Millera do analiz wymienionych naukowców. Czy badania "możliwości" urwania skrzydła przez brzozę są niemożliwe do wykonania bez dostępu do wraku? Dane techniczne samolotu, materiały z jakich wykonane są dźwigary, poszycie samolotu czy "właściwości" drzewa są chyba dostępne? Stawiasz znak równości między "rypło więc urwało" a rzeczową analizą zdarzenia wykonaną na specjalistycznym sprzęcie. Gratuluję.

emj10 napisał(a):Wyświetl post
a drudzy będą tworzyli kolejne fantastyczne teorie. Obecnie mamy wybuch w powietrzu.
To wg Ciebie jest fantastyczna teoria? A cóż w niej fantastycznego? Mogło dojść choćby do wybuchu paliwa w powietrzu i oderwania w ten sposób kawałka skrzydła. Fantastyczna to jest beczka samolotu o takiej rozpiętości skrzydeł na wysokości 5 metrów... Zresztą - fantastyczny jest cały raport Millera.
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 24.10.2012 o godz. 13:35.
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 25.10.2012, 09:54
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Badania Nowaczyka, czy Biniendy były już opublikowane wiele miesięcy temu i toczyła się nawet tutaj rozmowa (z moim udziałem) na temat tego, że sami ci "eksperci" twierdzili, że nie mając dostępu do źródła i parametrów lotu mogą tylko robić hipotetyczne modele. Do tego się odnoszę, bo chyba jak wiadomo nowe doświadczenia nie mogły być oparte na czymś więcej.

Dlatego trudno mi sobie wyobrazić, że można się czepiać tego, że nie oglądałem konferencji, ani nie śledziłem jej wyników, a stwierdzam jedynie to co stwierdziłem wcześniej, że jednym nie zależy na wyjaśnieniu tego śledztwa, a drudzy będą tworzyli kolejne fantastyczne teorie. Obecnie mamy wybuch w powietrzu.
Jakbyś słuchał konferencji (ale nie słuchaleś bo cię nie interesuje choć się wymądrzasz tutaj) to byś wiedzial że badania sprzed wielu miesięcy zostały naukowo znacznie sprecyzowane- między innymi poprzez dodatkowo wykonaną symulacje zachowania gruntu ( powinien powstać krater po zderzeniu z ziemią), zachowania radiowysokościomierzy ( jeśli działały prawidlowo robiąc beczkę samolot powinien na wysokości ok.10 m zachaczyć skrzydłami o ziemię a nic takiego nie miało miejsca) , badanie kawałków samolotu które są w Polsce pod kątem możliwości wybuchu (jeden z naukowców otrzymał taką mozliwość i stwierdził odkształcenia do zewnątrz),podobnie pojawiła się kwestia nitów i sposobu ich zniszczenia. Nikt nie pisze o zamachu tylko o wybuchu w powietrzu , nikt nie mówi że sa to ostateczne wyniki badań bo potrzebują wraku do porównania wyników. Uważasz się za obiektywnego a jesteś zamknięty na fakty i niestety tkwisz w tym
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 25.10.2012, 12:55
Arapaho napisał(a):Wyświetl post
Uważasz się za obiektywnego a jesteś zamknięty na fakty i niestety tkwisz w tym
Apraho, gdyby było tak jak napisałeś nie poświęciłbym czasu na więcej niż kilka spotkań ws. katastrofy smoleńkiej, które były w większości organizowane nie przez środowiska zgodne z moją wizją wszechświata, ani nie poświęcał kilkunastu miesięcy na czytanie blogerów smoleńskich (FYM etc.), czy też dokumentów wytwarzanych przez różne środowiska i komisję. Zwyczajnie to byłoby bezcelowe.

Nie ma sensu tłumaczyć moich postaw, czy mojej "oporności" na nowe "materiały dowodowe", gdyż nie mam zamiaru tak jak Skwieciński przy dźwięku fanfarów zostawać publicznie włączonym do grona nawróconych, dla kŧórych są zarezerwowane może nie pierwsze, ale na pewno nie ostatnie rzędy ław...

Dlatego przypomnę mój komentarz ze stycznia 2011 w tym temacie, po którym praktycznie przestałem w nim pisać - z małymi wyjątkami - uznając to za zbyteczne.

Cytat:
Niby urlop, ale nie mogłem sobie darować, aby nie wejść na fora w dniu tak ważnego wydarzenia dla Polski, a inaczej mówiąc ośmieszenia naszego kraju na arenie międzynarodowej i faktycznego zakończenia sprawy katastrofy Smoleńskiej. Tak, dla świata wyrok już zapadł i motywem przewodnim jest zataczający się generał oraz niekumata załoga, która nie panimajesz ani języka (Protasiuk był pilotem, nawigatorem, rozmówcą i jeszcze wyglądał przez okno), ani procedur (niepoprawne odczytywanie wskaźników). Smutna i gorzka jest ta nasza rosyjska prawda.

Jako, że od samego początku nie wierzyłem, że poznamy kiedykolwiek prawdziwą odpowiedź na to co się stało, bo gdyby śledztwo byłoby nawet w rękach Polski, co było nierealne ze względu na interes Wielkiego Brata, a także na bierność Wujka Joe w pierwszych dniach po katastrofie to już widzę jak nasi prokuratorzy by przesłuchiwali kontrolerów w Smoleńsku, czy robili rekonesans w fabryce gdzie dokonano remontu samolotu. Kompletne sci-fi...

Niesłychane jest to, że są jeszcze osoby na tyle naiwne, że wierzą w jakąś sprawiedliwość dziejową, że nagle wyskoczy Miedwiediew zza krzaków i krzyknie zasapany: "To on, to on, to Putin wszystko zrobił. Łącznie z tym rudym Niemcem z Kaszub!" albo za lat kilka pojawi się osoba z przekonującymi dowodami na to, że jeśli to nie zamach to przynajmniej spora przewina po stronie rosyjskiej. Ja w bajki nie wierzę, bo historia pokazuje, że tak naprawdę nikt się nigdy nie liczył z naszym krajem, owszem zdarzało nam się machać szabelką, ale i tak prawda prawie zawsze była po nie naszej stronie, a co gorsza oczywiste kwestie tj. początek II wojny światowej, Holocaust czy Katyń zostawały obracane przeciwko nam.

Komentarz, który napisał avangarda jest bliski mojemu poglądowi na całą tą sytuację. Jako, że od zawsze twierdziłem, iż trzeba patrzyć na tą sytuację w szerszym kontekście, a nie tylko "był sobie samolot-wyleciał samolot-rozbił się samolot", stąd wyróżniłbym kilka kwestii, które możecie w przyszłości poruszać, a nie są one bezpośrednio związane z katastrofą.

Po stronie polskiej:
1. Tło polityczne sporu między Donaldem Tuskiem, a braćmi Kaczyńskimi (niegdyś dobrymi znajomymi) w ostatnich 5 latach.
2. Sytuacja finansowo-kadrowa 36 Pułku Lotnictwa Transportowego, a także wpływ polityków przez ostatnie lata na tą jednostkę.
3. Katastrofalne w skutkach opóźnienia w kupnie samolotów dla VIP-ów.
4. Poprzednie loty Lecha Kaczyńskiego, a także kontrowersje z nimi związane.
5. Szkolenie pilotów w ostatnim dwudziestoleciu, albo lepiej indolencja w szkoleniu pilotów.
6. Procedury, albo ich brak które pozwalały na znalezienie się tylu ważnym urzędnikom państwowym na znalezienie się w jednym samolocie.
7. "Wyścig do Katynia". Mało kto o tym wspomina, ale prawdziwą przyczyną tej katastrofy (w domyśle) było to, że przez kilka miesięcy trwała wojna podjazdowa między MSZ i Kancelarią Premiera, a Kancelarią Prezydenta w sprawie tego kto jak uczci rocznicę Katynia i kto się tam lepiej pokaże. Pierwsza ekipa za wszelką cenę dążyła do tego, aby umniejszyć rangę wizyty prezydenta kontaktując się nawet drogą dyplomatyczną z przedstawicielami Federacji Rosyjskiej co bez problemu mogłoby być podciągnięte pod Trybunał Stanu. Dodatkowo dla Donalda Tuska i jego ekipy miał być to kolejny etap ocieplenia w relacjach z Rosją, a także utrzymanie dobrego wizerunku - poważnego polityka, która spotyka się z Putinem. Druga ekipa nie ma co ukrywać nie leciała tam z zupełnie "przyjacielską" wizytą, gdyż celem tej wizyty było nie tyle przyćmienie wizyty Tuska sprzed kilku dni na co wskazywała przygotowana uroczystość i ranga zaproszonych gości, a bardziej zależało Lechowi Kaczyńskiemu i jego ludziom na zamanifestowaniu postawy patriotycznej przy zachowaniu sporej dozie nieufności do państwa Rosyjskiego, choć i tak niewygłoszone przemówienie zaliczyłbym do grona tych łagodnych.

Po stronie rosyjskiej:
1. Naprawa samolotu w Samarze i wszystko z tym związane.
2. Postawa dyplomacji rosyjskiej względem wizyty prezydenta w Rosji.
3. Stosunek dyplomacji rosyjskiej względem prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
4. Wypadki lotnicze w Rosji w ostatnich latach oraz raporty wydawane przez MAK.
5. Układ Wielkiego Brata z Wujkiem Joe.
Odpowiedz cytując
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 26.10.2012, 14:48
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Apraho, gdyby było tak jak napisałeś nie poświęciłbym czasu na więcej niż kilka spotkań ws. katastrofy smoleńkiej, które były w większości organizowane nie przez środowiska zgodne z moją wizją wszechświata, ani nie poświęcał kilkunastu miesięcy na czytanie blogerów smoleńskich (FYM etc.), czy też dokumentów wytwarzanych przez różne środowiska i komisję. Zwyczajnie to byłoby bezcelowe.

Nie ma sensu tłumaczyć moich postaw, czy mojej "oporności" na nowe "materiały dowodowe", gdyż nie mam zamiaru tak jak Skwieciński przy dźwięku fanfarów zostawać publicznie włączonym do grona nawróconych, dla kŧórych są zarezerwowane może nie pierwsze, ale na pewno nie ostatnie rzędy ław...

Dlatego przypomnę mój komentarz ze stycznia 2011 w tym temacie, po którym praktycznie przestałem w nim pisać - z małymi wyjątkami - uznając to za zbyteczne.
Ja nie czuję potrzeby żebyś sie tłumaczył a skoro ty też nie widzisz w tym sensu to przynajmniej w tym jesteśmy zgodni. Natomiast mój post głównie tyczył sie faktu że wypowiadasz się na pewien temat po czym twierdzisz że wydarzenie omawiane (konferencja) jest ci merytorycznie nie znana a nawet więcej mało cię interesuje bo masz swoja teorię wysnutą w styczniu 2011( a może nawet wczesniej) i się jej trzymasz, uważasz ją za słuszną i jedyna prawdziwą.
Rozumiem że twoje zdanie nie jest w stanie ewaluować i żadne symulacje czy wypowiedzi ludzi nauki cię nie interesują .Wszystko byle tylko nie okazało sie że nie masz racji ( chcąc nie chcąc uderzające podobieństwo do dzisiejszych wypowiedz Dominiki Wielowieyskiej w Tok FM )Zresztą już porównywanie profesorów wielu uczelni do bezimiennych blogerów czy nawet środowisk politycznych sugeruje że jest zamknięty na fakty.
Podsumowując zabieranie przez ciebie głosu w tym temacie nic nie wnosi.


A ponadto wywiad z Antkiem .

Cytat:
wPolityce.pl: - Ustalenia naukowców dotyczące prawdopodobnego wybuchu na pokładzie TU-154M nie są niczym nowym. Już wcześniej, nawet krótko po katastrofie pojawiały się relacje ludzi, którzy słyszeli wybuch, bądź nawet go widzieli. Jaka jest skala tych świadectw?

Antoni Macierewicz: - Do dnia dzisiejszego zewidencjonowaliśmy już 58 zeznań, relacji osób, które widziały lub słyszały – a czasami i widziały i słyszały – eksplozje. Najczęściej były to dwie eksplozje następujące po wydawaniu przez samolot bardzo dziwnych dźwięków. Zwykle powtarza się sekwencja, iż usłyszano dźwięk silnika, jak przy dodawaniu gazu, następnie załamywanie się tego dźwięku, później dwie eksplozje, a następnie ciszę zamarłych silników i uderzenie w ziemię. Najbardziej charakterystycznym i naszym zdaniem wiarygodnym jest relacja pilota jaka, pana porucznika Artura Wosztyla oraz jego załogi.



Czyli osób, które w momencie katastrofy były na płycie Siewiernego.

A więc w odległości kilkuset metrów od zdarzenia. Czekali na kolegów z tupolewa. To wojskowi, którzy znakomicie odróżniają eksplozję od ryku silników czy jakiegokolwiek innego dźwięku i którzy wszyscy podobnie relacjonują swoje wrażenia z momentu, kiedy nad lotnisko nadlatywał TU-154M. Mówią, że słyszeli dwie eksplozje, a następnie zamierające silnika i uderzenie w ziemię. Są też tacy świadkowie, którzy mówią o kuli ognia za samolotem. Trzeba też podkreślić, iż identyczne albo bardzo analogiczne relacje składają zarówno Polacy, jak i Rosjanie – tak obyci z bronią i eksplozjami jak milicjanci czy żołnierze, jak i nauczycielki czy kierowcy autobusu. Mamy cztery relacje kierowców, nad którymi ten samolot przeleciał dosłownie. Jechali bądź stali przy ulicy Kutuzowa, gdy samolot niejako zawisł nad nimi, a następnie rozpadł się w powietrzu. Trzy relacje mówią, iż jako pierwsza część oderwał się od samolotu ogon. Podkreślam to, bo jest to zbieżne z analizą dr. inż. Berczyńskiego, konstruktora Boeinga, który bardzo precyzyjnie analizował proces i przyczyny rozpadu samolotu.



Nie ma pan wątpliwości co do wiarygodności tych świadków?

Zdajemy sobie sprawę, że często pod wpływem szoku mylą niektóre szczegóły obserwowanych wydarzeń, źle pojedyncze świadectwo nie może być przesądzającym dowodem. Dlatego gromadzimy ich jak najwięcej i porównujemy. To, co nas uderza w tych kilkudziesięciu już świadectwach, to powtarzające się słowa o huku eksplozji. Nie wszyscy ją widzieli, większość tylko słyszała. Ale wszyscy mówią o eksplozji, która miała miejsce w powietrzu. Te świadectwa współgrają z wnioskami naszych naukowców, którzy na podstawie kształtu szczątek samolotu, trajektorii jego lotu, rozrzutu wraku i ich wielkości stwierdzają, iż mieliśmy do czynienia z wybuchem w powietrzu.



Skąd pochodzą te relacje? Czy to są wypowiedzi medialne, czy cytaty z zeznań w śledztwie przedstawiane przez media? A może z jeszcze innych źródeł?

To wszystko są relacje naocznych czy „nausznych” świadków. Nie mówimy o relacjach z drugiej ręki. Najczęściej są to relacje zebrane przez polskich, a czasami rosyjskich dziennikarzy i umieszczonych w różnorodnych mediach, często w formie nagrania, z którym każdy może się zapoznać. Np. mamy wstrząsające wypowiedzi kilkuletnich chłopców, którzy jako jedni z pierwszych osób postronnych znaleźli się na miejscu tragedii i zastali tam już żołnierzy Specnazu. Oni także mówią o huku eksplozji. Otrzymaliśmy też poprzez Władimira Bukowskiego i naszych rosyjskich współpracowników ze Stanów Zjednoczonych relacje pisemne ludzi, którzy byli na miejscu tego dramatu i relacjonują zdarzenie podobnie. Chodzi np. o rosyjskich ratowników z personelu lotniskowego. Wśród nich jest kierowca karetki.



Wspomniał pan o trzech relacjach, z których wynika, że pierwszy oderwał się ogon rządowego tupolewa. Może pan powiedzieć o nich coś więcej? Kto jest ich autorem?

Dwóch z nich to kierowca samochodu osobowego oraz autobusu. Jechali ulicą Kutuzowa, gdy samolot nad nimi przeleciał.



I oni twierdzą, że widzieli, jak ogon się odrywa.

Dokładnie tak. Ich relacje były publikowane przez lokalne media smoleńskie, więc w Polsce nie są znane. Polacy często nie zdają sobie sprawy z tego, że tragedia smoleńska i różnorodne formy dziennikarskiego, obywatelskiego śledztwa – czasami poważniejszego, czasami mniej, bądź zupełnie amatorskiego – są w Rosji i rosyjskim internecie nieporównanie bardziej rozwinięte, żywe i obecne do dziś niż w naszym kraju. Nie mamy świadomości, jak olbrzymie znaczenie dla społeczeństwa obywatelskiego, zwłaszcza dla młodzieży w Rosji, ma dramat smoleński. Tam dochodzenie jest bardzo wnikliwe, czasami drastyczne, ale zawsze widać, że dominuje zmierzanie do odkrycia prawdy. Dodam jeszcze, że wszystkie zebrane relacje uszeregowaliśmy pod względem odległości od miejsca zdarzenia. Wynosiła ona od siedmiuset do stu metrów.



Czy ma pan wiedzę – być może od rodzin, które się zapoznawały z materiałem prokuratorskim, od innych osób mogących mieć rozeznanie w tym, czym dysponuje prokuratura – czy takie relacje zainteresowały polskich prokuratorów, czy te wątki były głębiej badane? O kilku tak zeznających świadkach sami wiemy, protokoły ich przesłuchań przysłano z Rosji. Ale podana przez pana liczba 58 przypadków jest zaskakująca.

Według mojej wiedzy, śledczy nie prowadzą osobnych badań związanych z tymi relacjami i dotychczas, nawet jeżeli je odnotowywali w ramach przesłuchań, to nie poświęcili im żadnej odrębnej analizy.



Ten wątek w ogóle nie był drążony?

Niestety nie. Dodajmy, że zgodnie z decyzją prokuratury z kwietnia 2011, by w ogóle nie badać hipotezy katastrofy spowodowanej przez osoby trzecie.



To kuriozalne. Andrzej Seremet i prokuratorzy wojskowi powiedzieli wówczas przecież, że nie ma na razie dowodów na udział osób trzecich i jeśli takowe się pojawią, ta hipoteza będzie ponownie przedmiotem zainteresowania śledczych. Dowodów do zbadania jest co niemiara, a prokuratorzy nie wykonują żadnego ruchu.

Trudno się z panem nie zgodzić. Prokuratura świadomie odwraca głowę przed bijącymi w oczy faktami. Mamy przecież zarówno relacje, o których rozmawiamy, jak i dowody w postaci dokumentacji fotograficznej z miejsca katastrofy – rozrzutu i kształtu szczątków TU-154M, stanu ciał ofiar. Mimo to prokuratura od początku nie chce brać tego pod uwagę. Wygląda na to, jakby respektowała jakiś zakaz badania tego, co się samo nasuwa. Dodajmy jeszcze prace ekspertów zespołu parlamentarnego, a także dużej grupy profesorów systematycznie podkreślających, iż jedyną całościowo opisującą wydarzenia jest hipoteza związana z eksplozjami w samolocie jako przyczyną tragedii.
Ostatnio edytowane przez Arapaho : 26.10.2012 o godz. 16:22.
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio.
Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 24.10.2012, 13:37
Przecież pancerna brzoza to teza z raportu MAK, która została podchwycona przez Millera, ale nie jako przyczyna katastrofy tylko zdarzenie w trakcie jej przebiegu. Trudno mi zrozumieć jaki musi być tok rozumowania, aby szukając przyczyny katastrofy opierano główne tezy właśnie na tej brzozie, a Macierewicz swoją antytezę opiera właśnie na tym, że nie mogło dojść do złamania skrzydła przez brzozę, a zatem katastrofy nie było.

Rozumiem doskonale o co chodzi Macierewiczowi. Chce za wszelką cenę obalić wszelkie ustalenia MAK i komisji Millera.

Stawiam taką tezę, że zdecydowaną większość ustaleń jednych i drugich można sobie podetrzeć i trwam przy niej od dawna.
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 24.10.2012, 13:43
A co innego bez badania wraku można ustalić? Zabrano się więc za badanie przyczyn, które podają raporty MAK i Millera a które nie wymagają badania wraku. Ustalono, że z prawdopodobienstwem graniczącym z pewnością brzoza to bajeczka dla naiwnych. Jeszcze raz powtarzam - ustalenia jednych to słowa nie poparte badaniami. Ustalenia drugich to analizy poparte symulacjami na profesjonalnym sprzęcie.

Trwasz przy swojej tezie od dawna - a z ciekawości zapytam. Na czym tą swoją tezę opierasz?
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 24.10.2012, 13:44
Fantastycznych teorii tutaj mieliśmy full:
- prezydent pilotujący samolot
- generał pilotujący samolot
- nietrzeźwy generał, który zastraszył załogę
- wybuch bomby (bomby)
- "inscenizacja"
- mgła
- atak rakietowy
- nowa broń satelitarna
- helikopter, który przetransportował samolot na Syberię

Pewnie jeszcze kilka innych było, ale już zapomniałem. Nie jestem stałym czytelnikiem GW, ani GP i to mój problem
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 24.10.2012, 17:08
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Fantastycznych teorii tutaj mieliśmy full:
- prezydent pilotujący samolot
- generał pilotujący samolot
- nietrzeźwy generał, który zastraszył załogę
- wybuch bomby (bomby)
- "inscenizacja"
- mgła
- atak rakietowy
- nowa broń satelitarna
- helikopter, który przetransportował samolot na Syberię

Pewnie jeszcze kilka innych było, ale już zapomniałem. Nie jestem stałym czytelnikiem GW, ani GP i to mój problem
Typowy leming, wylicza brednie rozsiewane przez ziomków "B" jako potwierdzenie błędów w analizach dokonanych przez profesorów. W środek wrzuci "mgła" tak jakby jej nie było i "bomby" tak jakby było inne wytłumaczenie stanu wraku. Doda że nie czyta GW, GP i udaje inteligenta, boki zrywać
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 25.10.2012, 19:02
Donald Tusk ma problem - ponieważ rodzina prezydenta Kaczorowskiego nie uczestniczyła w identyfikacji ciał, więc nie można nią zrzucić odpowiedzialności...

Donald Tusk : "Niewykluczone, że możemy mieć do czynienia z pomyłką identyfikacyjną urzędnika, ponieważ rodzina pana prezydenta Kaczorowskiego nie uczestniczyła w identyfikacji ciał, do której doszło w Moskwie" - stwierdził premier Donald Tusk odnosząc się do doniesień medialnych, wedle których ciało ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie zostało zamienione z ciałem innej ofiary katastrofy.

http://www.wprost.pl/ar/354087/Tusk-...lka-urzednika/
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
Odpowiedz cytując
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 24.10.2012, 13:50
Przepraszam - ale o czym Ty piszesz? Czy profesorowie na konferencji bądź wcześniej mówili o teoriach, które tu przedstawiłeś? Rozmawiasz poważnie czy sobie jaja robisz? Sam napisałeś, że temat Cię nie interesuje, konferencji nie śledziłeś. Po co więc się udzielasz obecnie i piszesz głupoty nie związane z konferencją o której toczy się dyskusja?
Ostatnio edytowane przez serek.c2 : 24.10.2012 o godz. 13:53.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:33.