
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#1
|
|
W moim przekonaniu zadna komisja miedzynarodowa nic by nie dala. Jezeli Rosjanie maja cos na sumieniu uzyliby kanalow dyplomatycznych aby nic nie wyszlo na jaw, a jezeli nie maja to prawda jest tylko jedna. Zastanawia mnie jedna rzecz: kto mialby byc w tej komisji: Niemiec, Amerykanin? czy wszyscy Ci ktorzy optuja za komisja miedzynarodowa nie zdaja sobie sprawy ze w sklad tej komisji musieliby wejsc ludzie ktorzy tez mogliby byc politycznie sterowani? Komisja, to nie jest cialo operujace poza polityka.
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#2
|
Co do samego przejęcia obowiązków Prezydenta przez Komorowskiego i późniejszej sytuacji to może ona budzić wątpliwości bo pojawia się pytanie czy Marszałek Sejmu pełniąc obowiązki Prezydenta i startując w zbliżających się wyborach ma prawo wydać postanowienie o tych wyborach (Postanowienie o wyborach na Prezydenta wydaje Marszałek Sejmu) czy nie powinien przekazać pełnienia obowiązków Prezydenta Marszałkowi Senatu. Według mnie powinien - przecież po to wydaje postanowienie Marszałek Sejmu a nie Prezydent żeby nie było nadużyć... ale kogo to obchodzi. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#3
|
Muszę przyznać, że trochę racji jest w twojej wypowiedzi. Jak jedna uważasz, co Polska (rządzący nią wtedy ludzie) powinna zrobić 10 kwietnia ? Ciekaw jestem twojej opinii, jako osoby patrzącej na całą sytuację z troszkę innej perspektywy niż ja. Faktem jest, że obecnie jesteśmy średnim państwem europejskim, które nie ma zbyt wiele do powiedzenie na arenie międzynarodowej. Od lat szukamy sobie na siłę sojuszników w mocarstwach, łudząc się tą przyjaźnią (pomijając czasy Kaczyńskiego i jego próby zdziałania czegoś w Europie Środkowej - nie od tego jest ten temat). Myślę jednak, że sam szum jaki istniałby podczas prac NATO mógłby nam sporo pomóc. Tymczasem świat właściwie nie pamięta, nie przejmuje się już naszymi problemami z Rosją. ![]() "Bo nasza ARMIA to potęga" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#4
|
Ostatnio edytowane przez AYALA : 12.04.2011 o godz. 19:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#5
|
|
Dlatego powolywanie komisji miedzynarodowej nie mialo zadnego sensu. Jedynym wyrokiem jaki by taka komisja mogla wydac to wersja "MAK light". Moze by omineli wersje o alkoholu u Blasika, moze by nawet wspomnieli o bledach na wiezy. Ale jezeli myslicie ze komisja powiedzialaby w raporcie ze to zamach (nawet gdyby to byl zamach w co ja nie wierze) to jestescie w grubym bledzie. Predzej by czlonkowie tej komisji byli odwolywani i znikali w nieokreslonych okolicznosciach. Zastanowcie sie, w jakim pozycji ustawilo by to USA, Niemcy, Francje, Anglie i innych czlonkow. Przeciez zamach na prezydenta to nic innego jak agresja na kraj a to prowadzi do wojny. Polska moglaby wykorzystac artykul Waszyngtonski (5) i zadac ataku NATO na Moskwe. I teraz mamy dwie mozliwosci: NATO atakuje i mamy wojne, albo NATO nie atakuje i caly pakt (nawet w jego teoretycznej wersji) trafia szlak. Jak myslicie co zrobily Paryz, Berlin czy Waszyngton?
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#6
|
Ktoś wspomniał o kraju atomowym. W czasie zimnej wojny istniały plany zakładające utworzenie z Polski nuklearnej pustyni w przypadku wybuchu wojny (trasa przemarszu wojsk radzieckich). Nie mam wątpliwości, że gdyby dziś doszło do podobnej sytuacji, nikt by się nie zawahał. ![]() "Bo nasza ARMIA to potęga" |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
Z resztąwypowiedzi to już wogóle ciężko dyskutować - może od razu powiedzmy że nie ma sensu prowadzić śledztwa bo nie daj boże Rosjanie się obrażą albo jeszcze napadną. Naiwnością byłoby sądzenie że UE, NATO czy USA się za nami "wstawią", jeżeli my sami nie tylko o taką pomoc nie prosimy, ale nawet nie chcemy - słuchając premiera naszego rządu i prezydenta można wywnioskować że w zasadzie wszystko jest super. Wyjazd Macierewicza do USA przez rzecznika rządu został określony jako prawie zdrada narodowa. Więc czemu któraś z tych organizacji ma kiwnąć palcem, jesli my sami tego nie chcemy. Jeżeli sami boimy się nawet pomysleć o stanowczości w egzekwowaniu swoich praw na arenie międzynarodowej, to nikt tego za nas tego nie zrobi. Poczytaj sobie Petelickiego ,który już się tu przewijał ,co sądzi o tym, że wogóle nie skorzystaliśmy z pomocy wynikającej z naszego członkostwa NATO.Poczytaj sobie także wywiady z Tuskiem zaraz po katastrofie, jak to bał się o cokolwiek prosić Rosjan byle tylko nie narazić się na podejrzenie że im w pełni nie ufamy.Jezeli zachowujemy się jak pariasi, to i tak będziemy traktowani w Europie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#8
|
![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#9
|
Czy są jeszcze jacyś naiwni, którzy sądzili, że UE, NATO, czy USA się za nas wstawią? |
|
|
|
Member
Od: 01.2009
Offline |
#10
|
|
Rosja za wszelką cena niedopuści do prawdy ,jak widać potrafili na czas najgorętszy zamienic tablice ,wiadomo media całego swiata pokazywały rocznice w wiekszym lub mniejszym wymiarze ,a po co komu wiadomo ma byc o jakies zbrodniach w Katyniu ,była katastrofa lotnicza i tyle a co i dlaczego lecieli to jest nie ważne .Takie gesty i inne tam pierdoły to prezydencji moga sobie wsadzic w d..e ,nasz jest za miętki
aby cos ugrać .Proponuje aby w klasas gimnazjum wprowadzic obowiązkową wycieczke do Katynia ,inni moga (patrz Oświęcim) dlaczego my nie mozemy . |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#11
|
|
Tusk zdaje sobie sprawe w jaka strone są ustawione Iskandery w Kaliningradzie, dlatego tak bardzo nie zabiega o czarne skrzynki, wrak czy komisje międzynarodowe......
Ostatnio edytowane przez AYALA : 12.04.2011 o godz. 21:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#12
|
|
Opowiesc jest niekonczaca sie bo nikt nie zadbal o rzetlne sledztwo, w zwiazku z tym pretensje kieruj pod adresem pana premiera RP.
A tak poza tym. Czy ktos ci kazal tu wchodzic? ![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#13
|
|
Bo temu nie odpadło skrzydło -> siła nośna nie znikła gwałtownie po jednej stronie, pozostając bez zmian po drugiej -> samolot się nie obrócił...
Gdyby TU-154 nie obrócił się, też skończyłoby się jedynie na strachu. Choć oczywiście dyskusja o przyczynach incydentu i tak byłaby gorąca i pewnie trwałaby do dziś. ![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#14
|
I w końcu, dlaczego skrzydło naszego samolotu niby się urwało, a samolotu na zdjęciu nie? W Smoleńsku rosną stalowe brzozy? Gdyby ktoś miał ochotę ripostować podważając moje kompetencje : cyt. "Prokurator Generalny Andrzej Seremet Prokuratura Generalna ul. Barska 28/30 02-316 Warszawa Sprawa: Katastrofa przy lądowaniu samolotu Tu 154 M na lotnisku Siewiernyj dn. 10 kwietnia 2010 r. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa Realizując społeczny obowiązek zawiadomienia organów ścigania o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu zawarty w art. 304 § l k.p.k. oraz realizując obowiązek prawny zawarty w art. 240 § l k.k. który stanowi: „Kto, mając wiarygodną wiadomość o karalnym przygotowaniu albo usiłowaniu lub dokonaniu czynu zabronionego określonego w art. 118, 118a, 120-124, 127, 128, 130, 134, 140, 148, 163, 166, 189, 189a § 1, art. 252 lub przestępstwa o charakterze terrorystycznym, nie zawiadamia niezwłocznie organu powołanego do ścigania przestępstw podlega karze pozbawienia wolności do lat 3” informuję, że 1. jako profesor zwyczajny fizyki, zajmujący się zawodowo oraz jako dydaktyk dynamiką ruchu i prawami zachowania (pędu, momentu pędu itp.), a także wytrzymałością materiałów, wykonałem i posiadam obliczenia wskazujące, że przyspieszenia przy zetknięciu się z ziemią czy drzewami kadłuba samolotu wynosiły od 0,4 do 4 g (g - przyspieszenie ziemskie), co czyni skrajnie nieprawdopodobnym, przy ujawnionym sposobie zetknięcia kadłuba z przeszkodami, zejście śmiertelne wszystkich osób na pokładzie w trakcie i na skutek hamowania. Niemożliwe też było, przy ewentualnej utracie kawałka skrzydła znanej wielkości na wysokości paru metrów, wykonanie przez płatowiec pół-beczki nad gruntem. 2. Kadłub, traktowany w obliczeniach jako rura, głównie z duralu wzmocniona żebrami, musiał przy ślizganiu się po zagajniku pozostać w całości, lub rozpaść się na dwie, najwyżej trzy części. Rozpad jego na dziesiątki tysięcy części jest sprzeczny ze znaną z mechaniki wytrzymałością materiału kadłuba. Wskazuje to na pewność, iż rozpad kadłuba nastąpił z innych przyczyn, łatwych do jednoznacznego znalezienia. 3. Wykonane obliczenia, na podstawie ujawnionych zapisów ścieżki dźwiękowej z czarnej skrzynki, wskazują na różne, wahające się i zmienne prędkości płatowca w powietrzu (przykładowo np. 59 km/h lub 158 km/h; jest to sprzeczne z zasadą zachowania pędu), przy katalogowej minimalnej możliwej prędkości Tu 154 w stabilnym locie rzędu 270 km/h. To jest jednoznaczny, pewny dowód, iż osoby czy firma przekazująca stronie polskiej te zapisy, fałszowała oryginalne zapisy skrzynki. Prawa fizyki, jak i prawa logiki, obowiązują bezwzględnie. Nie da się ich zmienić, bo są to prawa natury; stoją one ponad „prawami” geo-polityki czy socjologii. Proponuję Prokuraturze udział mój i znanych mi specjalistów z mechaniki i dynamiki ruchu oraz elektroniki i informatyki (w dziedzinie trajektorii 3D) w części merytorycznej śledztwa smoleńskiego. Strona polityczna nas nie interesuje. Mirosław Dakowski profesor zw. fizyki, dr hab. http://lubczasopismo.salon24.pl/Smol...fy-smolenskiej
Ostatnio edytowane przez Drozd : 13.04.2011 o godz. 14:28.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#15
|
Co do ostatniego pytania - nie mam pojęcia i nie mam zamiaru tego dociekać. Nie jestem z wykształcenia fizykiem (fizykę na studiach mam i to zaawansowaną, ale raczej niewiele jest na niej dynamiki, bardziej prąd, fizyka kwantowa i inne rzeczy potrzebne elektronikowi), więc się wymądrzał nie będę. Może takie złamanie przy kontakcie z drzewem jest zupełnie prawdopodobne, może niemożliwe - niech się bardziej kumaci wypowiadają. ![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#16
|
|
Masz powyżej opinię na ten temat profesora fizyki. Może sie odniesiesz. Ile tego skrzydła się oderwało? 5 m? Bo skrzydło ma 16 m, a wysokość nad ziemią była 7 m. Wytrzymałości przekroju na elektronice nie masz?
Siła nośna zależy od różnicy ciśnień nad i pod skrzydłem, a zatem od prędkości oraz powierzchni skrzydła. Zatem żeby utracić siłę nośna po jednej stronie skrzydło musiałoby się urwać przy samym kadłubie I gdzie ty widziałeś na zdjęciu samolot? Bo chyba nie mówisz o tych strzępach blachy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#17
|
|
Gdy pisałem posta, linka nie było, więc wybacz. Ja się nie zamierzam kłócić, po prostu scenariusz, że samolot się obraca i rozwala w drobny mak z punktu mojej wiedzy fizycznej wydaje się możliwy. Nie wiem, ile skrzydła się oderwało, nie wiem też, ile nad ziemią był samolot. Wiem że urwanie części skrzydła może spowodować obrócenie się samolotu, o tym tylko piszę. Nie jestem w stanie policzyć, czy w tym przypadku mogło się to stać. Jak jakiś profesor sobie to policzył i powiedział że nie, to co się będę kłócił. Tak czy inaczej innej sensownej teorii na temat ostatnich kilku sekund lotu TU-154 nie znam i czekam na taką.
![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#18
|
|
O tej książce mówiła Lichocka:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...komentarz.html |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#19
|
|
http://niepoprawni.pl/blog/2376/zamach-w-smolensku
Fragment książki dotyczący zdjęć satelitarnych z dnia 10 kwietnia 2010r, przekazanych Polsce : „Rozmowa z oficerem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego : W jakich okolicznościach te zdjęcia trafiły do Polski ? - Amerykańskie służby same, z własnej inicjatywy zorganizowały robocze spotkanie z kilkoma przedstawicielami naszych służb…. Do spotkania doszło poza Polską… Amerykanie powiedzieli, że satelity NSA nagrały cały lot Tupolewa i zarejestrowały też moment tzw. „katastrofy”. Co satelity nagrały 10 kwietnia? - Nagrały lot Tupolewa i moment jego lądowania. Z tych nagrań wynika, ze samolot wylądował w błocie w tym lesie w pobliżu lotniska, trochę poobijany i pokiereszowany, ale wylądował. Zdjęcie zrobione chwile później przedstawia już wrak Tupolewa, którego fragmenty są porozrzucane. To już efekt wybuchu… Co się działo z tymi zdjęciami? - Wzięliśmy kilka z nich od Amerykanów, potem napisaliśmy notatke do szefa ABW Krzysztofa Bondaryka, w której przedstawiliśmy przebieg spotkania z Amerykanami i ich ofertę dotycząca zdjęć i załączyliśmy zdjęcia, które dali nam Amerykanie. Myśleliśmy, że natychmiast spotka się to z reakcja i przełożeni każą nam oficjalnie wystąpić do strony amerykańskiej, aby te zdjęcia trafiły w nasze ręce. Ku naszemu zdumieniu tak się nie stało. Z tego, co słyszałem, Bondaryk napisał na ten temat notatkę do premiera Tuska, ale Tusk nie zdecydował się skorzystać z oferty Amerykanów. W każdym razie oficjalnie już do kolejnego spotkania nie doszło. A nieoficjalnie? - Nieoficjalnie tak. I wtedy Amerykanie mówili, że jeśli polski rząd w taki sposób postąpił, to to jest zdrada interesów narodowych i zdrada sojuszników z NATO, bo to oznacza, że rząd Donalda Tuska wspólnie z Rosją uczestniczy w matactwie. I tuszuje ślady zabójstwa prezydenta państwa NATO. A co się dalej działo z tymi zdjęciami ? - Nie wiem. Zapytaj o to Tuska, albo Bondaryka. Ale Amerykanie dali nam kopie tych zdjęć i nagrań. „ ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#20
|
Uwierz mi, gdyby ten oficer ABW, mial zdjecia i filmy ktorych autentycznosci nie daloby sie podwazyc to dawno by one wyszly... A tak, to papier wszystko przyjmie.
Ostatnio edytowane przez RAF : 14.04.2011 o godz. 18:40.
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2003
Skąd: z AWFu
Offline |
#21
|
|
Ela
po II Wojnie Swiatowej tak naprawde możemy rozpatrywać czas od 1989 do 2011, czyli 22 lata. Słowa NAJWYBITNIEJSZY, NAJWIĘKSZY itp nadaje historia, napewno nie po 20 latach a już napewno nie po roku od śmierci. a po drugie nie ma z czego wybierać bo nie ma nawet wybitnych w tym okresie czasu... PS. Przypomnę, że przed śmiercią ten NAJWYBITNIEJSZY polski polityk po II wojnie miał 22 procent zaufania społecznego... ![]()
...coście s....ysyny uczynili z tą krainą?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#22
|
Argument z postscriptum nie do obronienia. Nie wiem, czy Piłsudski miał wiele większe poparcie, gdy umierał, poza tym 22% to nie wiem skąd wziąłeś,ale na pewno było wyższe, równe co najmniej temu, które zdobywał PiS i zbliżone do wyniku Jarka z pierwszej tury wyborów prezydenckich. ![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: stamtąd
Offline |
#23
|
|
Cytat:
ostatni sondaż jaki znalazłem przed kwietniem 2010 Lech Kaczyński nie miał najmniejszych szans uzyskać wyniku zbliżonego do Jarosława, którego elektorat zmobilizowała katastrofa pod Smoleńskiem.
Ostatnio edytowane przez Cichy : 14.04.2011 o godz. 20:31.
|
||
|
|
Banita
Od: 11.2010
Offline |
#24
|
Zwolennicy teorii świętego spokoju za wszelką cenę też ruszyli do urn i akurat na Kaczyńskiego nie zagłosowali. Skoro Komorowski według Newsweeka miał dostać 60% to znaczy że Lech Kaczyński miał dostać 40. Inteligencją bił na głowę Komorowskiego, więc przy paru debatach całkiem realne było 45-50%. Nijak się to ma do 22% |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#25
|
|
Ciekawi mnie jak to zbadales. Widzisz, prezydent Komorowski nie jest bohaterem mojej bajki ale majac do wyboru Komorowski - Kaczynski zaglosuje na Komorowskiego obiema rekami. Ale wracajac do Twojego stwierdzenia, skad taka opinia? Notabede wiesz ze Kaczynski nie otrzymal tytulu profesora w sposob taki jak zwykle sie go otrzymuje. Z tego co wiem, mowilo sie o nim profesor poniewaz wykladal w szkole wyzszej. Rozumiem ze dla kolegi forumowicza miara inteligencji sa okreslenia: "spieprzaj dziadu", "ja sie z pania rozlicze, jest pani na mojej krotkiej liscie (to do M. Olejnik) czy slynne slowa do pilota "czy pan wie kto jest zwierzchnikiem Sil Zbrojnych? (...) wiec prosze wykonac rozkaz". Czy moze inne zachowania jak naprzyklad wchodzenie w kompetencje rzadu (co teraz sie nazywa walka o stolek, albo samolot) czy dzwonienie (podczas negocjacji w Brukseli) do brata Jaroslawa co 5 minut z prosba o wskazowki.
I to tak po krotce, bez wchodzenia w szczegoly. Ale przepraszam, to byl "najwybitniejszy polski polityk po II wojnie swiatowej". Echhh. ![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Banita
Od: 11.2010
Offline |
#26
|
W 2005 przed wyborami prezydenckimi sondaże pokazywały dokładnie to samo co przed 10 IV 2010. Z każdymi wyborami liczba głosujących na PiS zwiększała się. Co prawda przegrywali wybory po 2005, ale głównie dzięki mobilizacji "anty". Mimo negatywnej oceny większości mediów liczba wyborców rosła. 22% w sondażach znaczy zazwyczaj tyle co 33% w pierwszej turze (tyle wówczas dostał Lech Kaczyński). A co było w drugiej, to już pamiętamy. We wrześniu 2005 r. PiS popiera 3 mln. W październiku 2005 Lecha popiera 8 mln ludzi. W październiku 2007 PiS popiera 5 mln ludzi. W lipcu 2010 Jarosława popiera 8 mln ludzi Lech dostałby w 2010 więcej głosów, niż dostał Jarosław, bo był bardziej umiarkowany, nie budził tylu emocji, był bardziej stonowany. Dlatego trudno mi brać na poważnie twierdzenia o 22% zaufania społecznego dla osoby, która realnie mogła po raz drugi wygrać wybory prezydenckie. Świat TV i świat realny to dwa różne światy.
Ostatnio edytowane przez zuls : 14.04.2011 o godz. 20:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#27
|
|
Domyśliłem się, że chodzi o jakiś sondaż, ale opieranie na nich poglądów o realnych przekonaniach Polaków (gdy choćby różnica między PO i PiS w zależności od badania waha się między... 2% a 20%!) to nadużycie.
Nie wiem, ile osiągnąłby w wyborach. Myślę co najmniej 30% w pierwszej i ponad 40 w drugiej to minimum, jakie by dostał. Przy dobrej kampanii mógł powalczyć o zwycięstwo, choć o to byłoby na pewno ciężko. Odsyłam do wikipedii. Lech Kaczyński był jedną z najważniejszych postaci w Solidarności, a jego opozycyjna działalność zaczęła się już w latach 70'. Jarek też działał w podziemiu, choć nie pełnił tam ważnych funkcji aż do końca lat 80'. Nie byli internowani, to fakt, ale nie zgadzam się w ocenie działalności ludzi w tamtych czasach jedynie na tej podstawie, bo wielu niepodważalnym bohaterom opozycji też udało się uniknąć takich represji, a ich dokonań nikt nie podważa.
Ostatnio edytowane przez martin_6 : 14.04.2011 o godz. 20:48.
![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#28
|
Widzisz klopot w tym ze Kaczynski obraza politykow (na czele z prezydentem Komorowskim) ktorzy jawnie dzialali w opozycji i za ta dzialalnosc byli karani. Kiedys gloszemoe hasel o wolnosci, niepodleglosci, Katyniu wymagalo odwagi. Wpadalo SB i swojej zony czy dzieci nie widziales przez dluzszy czas. Dzieci wywali ze szkoly jako zaplate za dzialalnosc opozycyjna rodzicow. Jezeli chodzi o Lecha Kaczysnkiego to na zjezdzie Solidarnosci Jarek probowal wmowic ludziom ze jego brat byl w stoczni caly czas i ze byl wazna postacie strajku. Potem ludzie obecni mowili ze Kaczynski (jako ekspert prawa) bral udzial w negocjacjach z wladza ale byl obecny w stoczni tylko przez dzien albo dwa. Jarek potem to potwierdzil.
Ostatnio edytowane przez RAF : 14.04.2011 o godz. 21:08.
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#29
|
Nie znam sprawy, którą przytaczasz (o zjeździe Solidarności), więc się nie wypowiadam. Ale że Kaczyńscy w opozycji działali i to dość aktywnie, to fakt, dlatego zaprotestowałem, bo Twój pierwszy post sugerował co innego - że siedzieli w najtrudniejszych czasach na tyłkach i tylko się przyglądali, co jest nieprawdą. ![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#30
|
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|