
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#11
|
Praktycznie zaden polski pilkarz nie jest wart milion euro. Wyjatki mozna policzyc na palcach jednej reki (Kosowski, Zurawski AD 2002 byli warci te pieniadze). Jak pomysle sobie ze niewiele wiecej zaplacilismy na Riosa to troche glowa boli. Bo wystawiajac Argentynczyka - przynajmniej w teorii - mamy pewnosc ze z kazdym rywalem cos ugra bo ma: technike itd. Ma jeszcze cos czego nie ma polski pilkarz: charakter do gry, tego ze bedzie walczyl, nie bedzie sie bal.... A nie bedzie sie bal rywali, bo ma umiejetnosci.... Wiec gdybym mial wydac mln. euro wolalbym jechac na Balice, poleciec do Argentyny i przywiezc ze soba Argentynczyka. ![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|