|
Nie że mam owsiki ale myślę że oderwanie tego wydarzania i wszystkiego co się z tym wiąże, od ogólnego tematu politycznego, jest jak najbardziej wskazana.To co się stało jest tak niebywałe że warto poświecić temu zupełnie odrębny temat.
Jedyne o co mogę zaapelować to to by najpierw myśleć/sprawdzić a potem pisać i żeby 'temperatura' była mniejsza niż przy zwykłych politycznych sporach.Ja wiem że to ciężka sprawa, sam często brnąłem ale wszyscy zdajemy sobie sprawę że nie chodzi tu o tylko poszczególne osoby ale o całość tak sceny politycznej jak i najwyższych stopniem dowódców, szefów wielu instytucji czy rodzin pomordowanych w 1940
|