|
Mecz kiepski. Do przerwy wygladalo to naprawde slabiutko, bezmyslne wykopywanie pilki, brak precyzji. Nie mowcie mi o "graniu co 3 dni", bo to samo mial Hetman hehe. W pierwszych 45min o wiele lepiej zaprezentowal sie Hetman, ktory nie mial wielkich mozliwosci stricte pilkarskich, ale atakowali z pomyslem i rozmachem. I dopoki mieli sily to tak na dobra sprawe wypadalismy blado, dopiero od 55min przeszli na oddychanie CO2 i bylo po meczu. Zwyciezcow sie nie sadzi? Absurd. A Mariusz Jop? Strach pomyslec co bedzie jak przyjdzie mu zagrac przeciwko Chinyamie, skoro nie dal rade bodaj Fundakowskiemu, ktory trenuje jak ma czas, po pracy , a obecnie gra w 2 lidze...
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
|