wolfy napisał(a):

Widzisz, tak to jest, gdy na temat katolicyzmu wypowiadają się ludzie nie mający o nim pojęcia. Bóg postępuje "niemoralnie"? Wedle jakich standardów - Twoich? Wybacz, ale w katolicyzmie życie doczesne nie jest celem samym w sobie. Jest tylko próbą. Cierpienie niekonieczne jest złe, śmierć nie jest końcem, a przedłużanie życia - celem chrześcijanina.
Chrystus niedoskonały? Na podstawie czego to stwierdziłeś? Ponieważ przybrał ciało człowieka? W czym niby okazał ową niedoskonałość?
|
Przykład niemoralnego zachowania Boga katolickiego?
Pierwszy z brzegu to np. ukaranie niewinnej ludzkości grzechem pierworodnym za czyny Adama i Ewy, na które ich potomkowie nie mieli żadnego wpływu.
Ludzkie cechy przejawia Bóg starotestamentowy. Wszystkie "nieboskie" zachowania Jezusa można uzasadnić tym, ze przyjął ludzkie ciało. W przypadku Boga z ST można bez trudu wskazać fragmenty Biblii, w których zmienia zdanie (najbardziej oczywistym jest moment gdy decyduje się dać ludzkości Jezusa). Podejmowanie niedoskonałych decyzji, kierowanie się emocjami nie przystoi doskonałej istocie.