westersyl napisał(a):

|
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.
|
Zgadzam się, ale nie do końca. Na pewno przesadziłeś z kwestią, że kto uznaje Franka za legendę to zero. Ale prawda jest taka, ze Franek dziwnie się tłumaczył z tym odejściem. Wiadomo, ze skoro płacili mu 5 razy tyle a o wiadomo, ze myślał, iż pokopie piłkę 2-3 lata i dorobi sobie do emeryturki. Ja go rozumiem

ale mógł się do tego stanowczo przyznać.