FraMat napisał(a):

To prawda.
Ale dzięki jego drewnowatości i drewnianemu (nie)utrzymaniu się na nogach Frankowski i sędziowie na VAR dali się nabrać na faul w polu karnym.
|
Chlop go dwa razy kopnal bez pilki bo ta byla totalnie poza zasiegiem obroncy. To bylo widac na kazdej powtorce. A jak sie kogos kopie w noge to sie popelnia faul.
Ja nie wiem po jakiego uja on go w ogole kopal, to nawet nie byla walke o pilke bo pilka byla gdzie indziej. Byc moze sedzie by nie dal gdyby faktycznie walczyli o pilke a tak to ewidentny karny.