The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 30.09.2025, 11:33
Wisła w meczu z Polonią Bytom zagrała dokładnie tak, jak tego oczekiwaliśmy od niej od dawna - solidnie, odpowiedzialnie i z pełną koncentracją w obronie. Wynik 1:0 nie oddaje do końca kontroli, jaką drużyna miała nad spotkaniem, ale pokazuje, że zespół potrafi wygrywać mecze dzięki organizacji i konsekwencji.

Najważniejszą decyzją trenera Jopa były tym razem zmiany - i trzeba uczciwie przyznać, że w końcu zadziałały. Wejście Jamesa Igbekeme okazało się kluczowe: Nigeryjczyk nie tylko kapitalnie zabezpieczał środek pola, ale też popisał się ładnym uderzeniem z dystansu, które dało Wiśle zwycięstwo. Do tego dołożył kilka interwencji w destrukcji i odbiorów, po których rywale wyglądali jak dzieci we mgle. Wniósł naprawdę dużą jakość i świeżość.

W destrukcji błyszczał też Marc Carbo - ustawiał się perfekcyjnie, czytał grę, blokował Polonii środek pola, a do tego zagrywał precyzyjne diagonalne piłki, które pozwalały szybko przenosić ciężar gry. To był występ z kategorii tych, które budują autorytet zawodnika w drużynie, pomimo kilku gorszych zagrań w drugiej połowie.

Na szczególną pochwałę zasłużył Grujcić - bardzo pewny w każdej interwencji, świetnie ustawiony, silny fizycznie. W drugiej połowie jego pojedynek bark w bark z napastnikiem Polonii był symbolem ogromnych możliwości i siły: nie dał się przepchnąć, nie przegrał walki o pozycje, ładnie zablokował rywala. Trudno przypomnieć sobie sytuację, w której Grujcić przegrałby jakikolwiek pojedynek w tym meczu. Wszystkie główki z przeciwnikami również były jego.

Obrona w ogóle zagrała bardzo dobrze - Giger na prawej stronie świetnie dawał sobie radę, wygrywał pojedynki i wyglądał niezwykle pewnie. Biedrzycki też rozegrał dobre spotkanie - właściwie się ustawiał, był odpowiedzialny, zrobił dokładnie to, czego się od niego oczekuje.

Duda również zasłużył na pozytywną ocenę - walczył, odbierał piłki, starał się wspierać destrukcję. Nadal brakuje mu jednak szybszego operowania piłką i w paru momentach można było odnieść wrażenie, że spowalniał akcje. Ale w bilansie - na plus.

Świetną zmianę dał także Lelieveld, który grając jako lewy obrońca nie tylko zabezpieczał flankę, ale i po raz kolejny popisał się inteligentnym zagraniem, kończącym się asystą. To już jego firmowa jakość.

Słabiej wypadli natomiast Erithaler i Duarte. Austriak wyglądał na zmęczonego sezonem, brakowało mu dokładności i świeżości, a Duarte był tym razem mniej efektywny niż zwykle. Obaj z pewnością potrafią dać Wiśle więcej.

Kuziemka - tradycyjnie zadziorny, waleczny, próbował strzałów, szarpał skrzydłem i starał się gubić krycie rywali. To był występ pełen ambicji, nawet jeśli nie zawsze szedł za tym efekt. Rodado - mniej widoczny niż w poprzednich meczach, ale jak zwykle ciężko pracował dla drużyny i mocno angażował się w obronę.

Jeszcze słowo o Omicu: choć spędził na murawie tylko kilkanaście minut, zostawił po sobie pozytywne wrażenie -widać było, że to piłkarz z dużą kulturą gry. Świetnie czytał sytuacje, nie gubił się pod presją, a przy tym oddał mocny i groźny strzał z dystansu, pokazując, że może być realnym zagrożeniem także w ofensywie. To wejście było krótkie, ale wystarczyło, by uznać, że Omić będzie cennym ogniwem drużyny w dalszej części sezonu.

Na koniec Letkiewicz - bez fajerwerków, ale zrobił swoje. Obronił co trzeba, nie zawalił niczego, wyglądał pewnie. A przy obecnej sytuacji Wisły to też wartość sama w sobie.

To był mecz Wisły, w którym defensywa i zmiany trenera zrobiły różnicę. Jop tym razem zasłużył na pochwały, bo dobrze ustawił zespół i podejmował właściwe decyzje, a kluczowy manewr z Igbekeme wygrał mu spotkanie.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:45.