Drozd napisał(a):

Liga została położona przez mentalność piłkarzy, a idzie to tylko na ich konto i nikogo innego. Dlatego Rude podziękował za dalszą współpracę, dlatego Gula publicznie się dziwił, że piłkarzy trzeba namawiać do biegania na boisku. I tego głównie nauczył się Jop, że jeżeli nie stworzy warunków w których leser będzie frajarem, a nie cwaniakiem, to żadne treningi taktyki i inne kluczowe elementy w normalnych warunkach, nie będą mieć znaczenia, a to nie jest takie proste kiedy kilku leserów ruinuje atmosferę.
Ale komu ja to tłumaczę, dla zaczadzonych to trener jest winny że jeden z drugim sika na wszystko bo kasa i tak będzie.
Teraz głównie to się zmieniło i dlatego Jaroch nagle zaczął grać lepiej, może nawet Duda przestanie człapać i machać łapkami. Każdy kolejny mecz jest egzaminem. Dwa pierwsze zdane, zostało jeszcze 32. A matoły, które co tydzień bredzą o mokrych szmatach niech zrozumieją że to jest sport i zawsze może wydarzyć się coś co spowoduje że wynik nie będzie się zgadzał i nie zawsze będzie to równoznaczne z mokrą szmatą. Najlepiej to oddaje cytat z Reymana.
|
Dlatego też misiu kolorowy Rude był słabym trenerem, bo nie potrafił ich do tego zmobilizować. Rzucił ręcznik, bo nie potrafił ogarnąć sytuacji. Nie twierdzę, że Jop jest polskim Guardiolą, nie twierdzę, że po 2 kolejkach można ogłaszać sukces, ale tłumaczenie, że Rude wybitnym trenerem był, tylko grajki nie pozwoliły mu na uwolnienie talentów jest conajmniej tendencyjne. Zrozum - w zakresie kompetencji dobrego trenera jest to, że potrafi poukładać, zmotywować i trzymać w ryzach zespół tak, żeby co weekend każdy piłkarz zasuwał na 110%. Jeżeli tego nie potrafi - to się nie nadaje do zawodu.