Arked napisał(a):

|
Jopowi do bezbłędności daleko, w końcu to nadal niedoświadczony trener, ale nie istnieje na świecie chyba nikt, kto nauczy tą drużynę skutecznie strzelać na bramkę. Tej kadrze brakuje rażąco jakości w kluczowych elementach. Cudów nie ma. Ratuje nas jedynie nadprzeciętny Rodado. Absolutnie nie ma przypadku w naszym tragicznym współczynniku konwersji xG.
|
Wydaje się że Jopowi po sklepaniu pięciu leszczy pod rząd i remisie z Termaliką sodówa już nieźle wybiła. Na tyle że uznał za zbędne wystawianie najlepszych zawodników, że to jest czas na pokazanie wreszcie kto tu jest prawdziwą gwiazdą zespołu - trener. Niestety, jego gówniany pomysł na mecz został zaorany przez Misiurę. Dziura w środku pola została bardzo chętnie przejęta przez piłkarzy Wisły Płock, którzy mogli na luziku podwajać skrzydła.
Czekam na konferencję pomeczową p.t. "Ja umiem bardzo dużo". Kolejny niewydarzony trenerzyna z odklejką - zajeżdża Sobolewskim na kilometr. Jak tak dalej pójdzie zostanie niedługo bardzo brutalnie sprowadzony na ziemię.