Karherop napisał(a):

Żeby sie nie spieli jak Pogoń z nami, dla ktorej byla to ostatnia furtka do pucharow i zasypania dziury budżetowej.
Nie życzę nikomu źle (no może prawie nikomu), ale to brzmi przepis na katastrofe finansowa i zostanie ligowym średniakiem. Jeszcze jak wjedzie z kasa Kanadyjczyk z Pogonii, Dobrzycki z Widzewem, Jakubas z Motorem i czolowka odjedzie zupelnie jak nam 12 lat temu. Przy czym wtedy czolowka nie dysponowala taka kasa jak teraz.
|
Nikomu czołówka nie odjedzie. Nikt w Polsce nie miał, nie ma i nie zanosi się, żeby miały na tyle pieniędzy, żeby komuś odjeżdżać. Żeby to zrobić to trzeba by rywali przebić finansowo o rząd wielkości, bo poziom sportowy nie rośnie liniowo z nakładami finansowymi.