Stelio napisał(a):

|
Nie no błagam XD wyćwiczony balon w pole karne którego 9/10 bramkarzy nawet z 4 ligi by wyłapało na luzie XDD Pindroch się obciął i mielismy po prostu turbo farta. W obcinkach bramkarzy 1:1, ale ten łęcznej był dla nich bardziej brzemienny w skutkach.
|
Tak tak jak nam strzelają bramki to dlatego że jesteśmy dziady i patałachy, ale jak my strzelamy bramki to dalej jesteśmy dziady i patałachy tylko mamy turbo farta.
Wrzutka była balonem ale była w punkt, wyskok do głowy był elegancki i w tempo. A bramkorz we wszystkich innych przypadkach zachowywał się poprawnie więc można założyć że coś zmusiło go do błędu. Może słońce może moment dośrodkowania go zaskoczył w każdym razie sam sobie piłki do bramki nie wrzucił i umniejszanie zasług naszym jest debilizmem, niestety bardzo często uprawianym. Ale skoro "kibice" potrafią szydzić z kontuzji własnego zawodnika po chamskim faulu przeciwnika to bredni jak te powyżej należy się spodziewać.