s1mone napisał(a):

Teraz pytanie dlaczego?
1) Winny trener (U Markusiny jak zawsze, gdy jest nim Polak i nigdy gdy jest nim Hiszpan). W końcu to on im kazał nic nie zagrać przez 60 minut gry.
2) Są słabi - zagrali na swoim nominalnym poziomie. No niestety nie. Oni potrafią grać dużo lepiej.
3) Dyspozycja dnia - tu bym szukał przyczyny ich słabszej gry.(...).
|
Jest tez opcja 3 - wszystko sie na to złożyło.
Jesli zawodnicy nie wykonuja założeń trenera to jest to także porażka samego trenera. Nie po to trenowali ostatnie 7 tygodni przygotowując sie pod ten konkretny mecz żeby tak przestrzelić z forma/nastawieniem/taktyka.
O tym mówił Mikulec po meczu, nie robili tego czego oczekiwal trener. Czy trener wymyślił im jakieś cuda na kiju? Wątpię.
Troche juz pilki widzialem, i najczesciej po paru minutach widać czy dana druzyna chce wygrać mecz na stojaco, czy chce wyszarpac zwyciestwo rywalowi. Tu wszystko od poczatku wskazywało że na to pierwsze. Trener dołożył swoje nastawieniem zespolu i wyborami personalnymi.
Tyle gnijemy w 1 lidze a dalej dla zawodnikow i sztabu zaskoczeniem jest że trzeba zawodnikow nastawic jak na wojne żeby punktować w tej lidze.