azor napisał(a):

|
Co do Prezesa - naprawdę nie chciałbym za każdym razem się do niego przypieprzać, ale kiedy ten sarkastyczny i inteligentny geek stał się takim bufonem?
|
Kiedy wyobrażenia któryś z kolei raz zderzyły się z twardą rzeczywistością.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ja generalnie zgadzam się z ogólnymi założeniami o roli analizy danych, technologii itp. w piłce nożnej. Że to jest potrzebne, że to przyszłość.
Ale sposób, w jaki - nie mając ku temu środków, potencjału, zaplecza, w permanentnie kryzysowej sytuacji klubu, ignorując wszystkie inne kluczowe aspekty działalności - usiłuje to wdrażać jest jakiś taki... z Marsa. A jedyną odpowiedzią na te problemy do tej pory było "no to dorzućmy więcej tego, co nie działa, wtedy musi zadziałać".
No nic, na tę chwilę przynajmniej ruch z Moskalem świadczy o tym, że jest jakaś szansa na uzyskanie jakiegoś balansu rzeczywistej, praktycznej wiedzy o piłce nożnej z teoretyczną wiedzą o analizie danych.