|
Wyniki w 6 meczach zaciemniają obraz. Mamy w nich bilans 26:7. W pozostałych 26 spotkaniach bilans to 34:35. Tracimy za dużo bramek. Tracimy je za łatwo. To nie jest zarzut dotyczący tylko obrońców, ale całej drużyny. Są 2 wyjścia z tej sytuacji. Pozostać przy obecnym stylu gry i sprawdzać lepszych piłkarzy, którzy dadzą więcej w defensywie i jednocześnie będą przynajmniej na podobnym poziomie w ofensywie, jak obecni (nierealne z kilku powodów) albo... W końcu na poważnie przemyśleć czy na pewno droga "udawania" Wisły sprzed lat z takim garniturem piłkarzy jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem w naszej sytuacji.
|