
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#11
|
|
MaLK:
z jednym się wszyscy zgodzą => nasza ławka, to skład złomu, papy i drewna. Wypadają z meczu dwaj kluczowi zawodnicy na lewej stronie. Za żadnego z nich nie ma na ławie nawet namiastki zmiennika. Pierwsza myśl: trenejro ch...wo wyznaczył skład. Ale tego już nie zmienimy. Trzeba kombinować. Druga myśl: mieliśmy kilka meczy pod kontrolą i trenejro zamiast dawać po 25-30 minut pograć ewntualnym zmiennikom (by sie oswoili z reszta zespołu, z grą o stawkę), to sprawę zj....ał i wstawiał na 5-10 minut , że nawet piłki nie mieli okazji kopnąć. Ale tego już nie zmienimy. Trzeba kombinować. Najpierw wypada lewoskrzygłowy. Sobol wstawia Szywacza - środkowy, bez szybkości, zaliczył na boisku kilka kilkuminutowych ogonów. Ja bym wstawił Żyro - wiem, że tez wolny, bez błysku i formy. Ale cokolwiek doświadczony i trochę ograny. na skrzydle. Druga opcja ; James -ŚRODKOWY, ALE szybszy, radzi sobie lewą nogą, ma drybling i podanie/wrzutkę. W jego miejsce na środek może właśnie Szywacz lub Basha. Wypada kolejny z lewej - obrońca. Sobol wstawia w jego miejsce Szota. Gość od roku, albo i więcej , bez minut. Dotychczas przez kilka ostatnich lat ogrywany NA PRAWEJ stronie. Co sie mogło nie udać? Jak już on, to bym go jednak walnął na PRAWĄ stronę, a na lewo przerzucił Jarocha, który już kilka razy był na lewej próbowany => z powodzeniem.. Jak już nie chcemy ingerować w genialnie ustawioną taktyke i w dalszym ciągu "gramy swoje" bez względu na zmianę okoliczności, to po prostu nie rozumiem geniuszu PMS Sobola. ![]()
|
|
|

|
||||||
|
|