Karherop napisał(a):

Większość sędziów w PL jest po prostu nawet nie tyle tragicznie wyszkolona co nie ma umiejętności właściwych dla tego zawodu.
Tu prawdopodobieństwo trafienia gościa nie czującego gry/pozwalającej na brutalna grę jest więcej niż prawdopodobne. W złe intencje samego kolegium to nie chce mi się wierzyć, bo wyznaczono choćby niedawno Marciniaka do prowadzenia meczu Arka - Wisła.
|
To było akurat względnie dawno temu. Tamten mecz, w tamtych okolicznościach, to był ciężar gatunkowy w okolicach walki o baraże.
Oczywiście faktem jest, że polscy sędziowie są ogólnie słabi, a na dodatek panuje powszechne przekonanie, że w I lidze można pozwolić na ostrą grę. Ale tak samo faktem jest, że zawodnik, którego po meczu z Puszczą okrzyknięto graczem meczu, chociaż przez cały mecz jedyne co robił, to faulował (nie ujrzawszy za to żadnej kartki), w kolejnym meczu, sędziowanym na normalnych zasadach, wyleciał za dwa żółtka po godzinie gry.