wolfy napisał(a):

|
Sabotaż, srabotaż. Czechosłowacy nic nie grali, podobnie jak Polacy i reszta nacji. Szukanie przyczyn porażki innych niż sportowa w naszej sytuacji pozwala co prawda poprawić sobie samopoczucie (nie byliśmy tacy słabi jak wynikałoby z boiska), ale powoduje powielanie tych samych błędów (no bo skoro winni byli sabotażyści, to bez nich plan wypali, był przecież dobry). ...
|
Kilka zawinionych czerwonych kartek przez wypuszczenie przeciwnika sam na sam z bramkarzem było również powodem naszego spadku.
Poza o tym, że się grupa czechosłowacka niektórym nie podobała to chyba nawet mainsteramowi komentatorzy mówili.