wolfy napisał(a):

Nikt mnie nie przekonał że karnego dla nas nie powinno być, według mnie sędzia nas oszukał. Podobnie z kabaretowym drugim karnym tydzień temu - Colley wybija piłkę, tamten się w niego wbija - no ludzie!
Obecna interpretacja prowadzi do polowania na karnego przez wstrzeliwanie piłki - przecież to jest jakieś kuriozum! Nie dość że ta liga jest żenująca sportowo to jeszcze debile z gwizdkiem robią literalnie cyrk. A potem zdziwienie że w pucharach w....... za w.......em, jak my gramy w inną dyscyplinę sportu. Drewniak z pierwszoligowej wioski nie próbuje strzelić gola tylko nastrzelić karnego. Kpina...
Ktoś powinien zrobić porządek z tym sędziowskim kabaretem, zaczynając od tych kretyńskich wytycznych.
@Jagul - wiem, wiem, ręka jest tylko w polu karnym znienawidzonej Wisły, jak zagrywa nią rywal to na pewno nie chciał, naturalnie ułożył rękę etc. Tylko problem w tym że to się kupy nie trzyma.
|
Obejrzalem powtórke meczu w tv,najlepsze jest to że zaraz po ewidentnej ręce puszczaka powtórki pokazują to jednoznacznie zwłaszcza te zaraz po zdarzeniu i w czasie gdy pajac malec z sylwestrzakiem(sic!) myślą jak to skręcić
Zaraz potem VAR i co widac na powtórkach? zupełne inne sytuacja niz pokazane zaraz po zdarzeniu,to ogląda malec a przygotowuje rozumiem varowiec sylwestzrak?
Kto nie widział niech zobaczy zwlaszcza ci co p..lą że karnego nie było