wolfy napisał(a):

Duda miał tylko przebłyski, ale wszystkie sytuacje zmarnował. Nie ma sensu ciągnąć go za uszy - jeśli Fernandez jest zdrowy powinien grać. Liczą się trzy punkty, nie wątpliwy rozwój kolejnego talentu który nawet nie przedłużył umowy z klubem.
Duda miał swoją szansę kiedy Fernandez leczył kontuzję, nie tyle zawiódł co dał za mało. Chce grać - musi zacząć dawać konkrety w postaci asyst i goli. Wieczne głaskanie i forowanie nic nie daje na dłuższą metę.
Za ofensywnym pomocnikiem raczej dwóch drwali, bo gnoma Dudę mimo jego waleczności raczej zdominują. To jednak pierwsza liga - Balta i Plewka za plecami Fernandeza robiący jedyną rzecz na jakiej się znają.
|
No nie wiem, Resovia była dramatyczna, ale Duda wg mnie był zdecydowanie najlepszy na placu. To jest jedyny facet który nie boi się wziąć na siebie piłki. Jak dla mnie się obronił i nawet przy Fernandezie wolałbym go widzieć na skrzydle zamiast choćby Młynka.