|
No to niezłym trzeba być ułomem, żeby uważać spadek drużyny z takim budżetem, zapleczem kibicowskim i ogólnie potencjałem i możliwościami jako powinięcie nogi. Gdyby ten spadek był 3 lata temu to spoko, każdy by zrozumiał, ale jest po 3 latach rządów, patologczych rzadów Kuby i półki. I to nie jest przypadek, że spadamy teraz a nie 3 lata temu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|