Drozd napisał(a):

|
Chodzi pewnie o to, że kolejna publiczna emisja akcji mogłaby się nie udać, a tak trochę grosza wpadło. Ciekawe jest to, że Trio parę lat temu zrzucając się po bańce weszło w posiadanie 100% akcji. Teraz 12% akcji kosztuje 4.8 bańki. O czym to świadczy?
|
O tym, że czym innym jest obejmowanie emitowanych akcji (rynek pierwotny), a czym innym kupowanie akcji, które już ktoś kiedyś objął (rynek wtórny).
Innymi słowy, zgodnie z prawem nie da się kupić nowoemitowanych akcji za cenę niższą niż wartość nominalna - czyli za mniej niż 100 zł sztuka. Punktem odniesienia przy emisji będzie zawsze kapitał zakładowy.
Natomiast kiedy odkupujesz akcje od kogoś, zapłacisz za nie tyle, ile są rzeczywiście warte na rynku, a praktycznie nigdy nie jest to wartość przypadającego na akcję kapitału zakładowego.
skarabeus napisał(a):
Wisla jest obecnie warta -13 000 000 zlotych.
(...)
A ja twardej oceny wartosci Wisly dla kogos kto mialby w ten klub zainwestowac. A uwierz mi, mam w tym pewne pojecie. Zawodowo zajmuje sie analiza i ocena ryzyka przy inwestowaniu pieniedzy w rozne przedsiewziecia.
|
Aha. No to może oświecisz nas jakim podejściem, jaką metodą i na jakim standardzie wartości dokonałeś tej wyceny? Bo zakładam, że nie na oko, skoro jesteś specjalistą i zawodowo do tego podchodzisz.
Bo przyznaję bez bicia, abstrahując od anachroniczności podejścia majątkowego, pierwszy raz widzę, żeby ktoś majątkową wartość przedsiębiorstwa szacował wyłącznie na bazie zobowiązań, bez uwzględnienia aktywów, o takich d*perelstwach jak podejście dochodowe (zdolność do generowania przychodów) czy rynkowe nie wspominając...