Drozd napisał(a):

Jest skomplikowane jeżeli piłkarzyki poczują, że mogą sobie trenera zwolnić. Za takie poczucie odpowiada zarząd. I smród w naszej szatni nie jest po poprzednim trenerze, a po działaniach zarządu i drużyny za przyzwoleniem zarządu. Ten smród nie tak łatwo będzie wywietrzyć.
Gula jak przyszedł to na dzień dobry był zesrany, kopacze sfrajerzyli się z Rakowem, a on winę wziął na siebie (idiota) więc do kata mu daleko.
Jakie są teraz tego efekty? GULA WSZYSTKIEMU WINNY. A te leniwe cipy rozgrzeszone.
|
Ani zarząd, ani prezes, ani dyrektor sportowy, ani dziennikarze nie twierdzą, że winny jest Gula.Jeśli już zaczynają padać jakieś zarzuty to bardziej pod kątem kopaczy.Kręcąc się po internetach można odnieść wrażenie, że większość kibiców również nie uważa, że winny jest Gula.Trafiłem ostatnio w necie na trzy ankiety, w których 80-85% kibiców uważa, że Gula powinien zostać.Gdzie takim wynikiem sam byłem mocno zaskoczony.Patrząc na komentarze to część traktuje te 15-20% jako folklor, większość w ogóle nie zawraca sobie ich opinią głowy.
Poza tym mam wątpliwości, że problem powstał za Hyballi.Za jego kadencji wypłynął i narobiło się smrodu, ale czy on na pewno nie istniał wcześniej? Bo serie z ujową grą w określonych porach roku to my zaliczamy od trzech lat.