AgresywnyChomik napisał(a):

Ale skad zakladasz ze dobry, Gula absolutnie niczym nie udowodnil ze jest dobrym trenerem serio nie wiem skad ta teza, AG udowadnia co tydzien ze jest trenerem slabym, bez pomyslu, zle lub wogole nie reagujacym na ruchy przeciwnika, nie bedacy wogole taktycznie elastycznym oraz nepotycznie przywiazanym do nazwisk nie mowiac onmotywacji, "mentalu" etc.
Jezeli taktyka, motywacja, przygotowanie fizyczne kuleja to w czym AG jest dobry?
|
No ma sukcesy na koncie i wg prasy jego drużyny miały swój styl. Nie sprawdzałem na stronach czeskich i słowackich federacji, czy rzeczywiście zdobył te mistrzostwa i wicemistrzostwa, ale raczej kłamstwa nie ma. Z tym stylem nie sprawdzałem tym bardziej, ale musiał chociaż dać cień pretekstu, aby pojawił się mit, że jego drużyny grają ofensywnie, trzymają się przy piłce itp. Jak dla mnie to sporo jak na Polskę, a co dopiero obecną Wisłę - mieć sukcesy krajowe w Czechach i na Słowacji oraz mieć swój styl. Nie pamiętam, kiedy Wisła miała trenera zagranicznego o takim profilu.
Tylko niestety ten jego styl to chyba nie na obecną Wisłę. Do tej pory myślałem, że nie jest on optymalny. Teraz powoli skłaniam się do wniosku, że z jakiegoś powodu on w ogóle u nas nie zaskoczył.
Może być tak, że trener ma braki w aspektach mentalnych albo przygotowaniu fizycznym, jak piszesz. W innych ligach nie były one tak widoczne, tu i teraz są. Nie wiem co, ale coś wyraźnie w tym małżeństwie Wisła-Gula nie gra. Pytanie, czy winne są krnąbrne dzieci, małżonkowie, stan na koncie itd.