krysztal napisał(a):

Czyli co według tego co piszesz Wisła jest najsłabsza w lidze.A co jeśli te radomiaki i warty też będą tak jak to fachowo ujmujecie "zapieprzać"w meczu z nami.
|
Jak Warty i Radomiaki będą z nami zapieprzac, a my uwierzymy w swoją wyższość piłkarską to skończy się tak jak w Niecieczy i w Mielcu. Bo wyższość piłkarska decyduje tylko wtedy kiedy zapieprzaniee jest na porównywalnych poziomie.
Pamiętam mecz z Realem 0:2 kiedy ktoś z naszych dostał piłkę na dobieg po skrzydle to wszystkie te Zidany i inne gwiazdy zapieprzały do obrony z głową między kolanami mimo że piłkarsko byliśmy dla nich "pyłem". Bo do tego w poważnej piłce nie trzeba nikogo przekonywać. Bez koncentracji, walki, biegania nie ma szans na wyniki.
MaLk napisał(a):

|
Widzę, że wymyśliłeś nową, rewolucyjną definicję zapieprzania. Spróbuj może opublikować jakiś artykuł w tym temacie w jakimś czasopiśmie naukowym, widzę ogromny potencjał!
|
Naprawdę jesteś taki ograniczony czy to tylko kwestia mądrości etapu...