Ogryzek napisał(a):

To znaczy co? Własciciel sam ma siebie "zwolnić"?
No niestety, taka różnca jest - właściel ma wieksze prawa. Bez wzgledu jak to oceniasz.
|
Ja tylko pokazuje absurd tej sytuacji. Przecież charakter i metody Hyballi w momencie jego zatrudnienia były wiadome.
I wtedy wszyscy się nad tym spuszczali co jasno pokazuje wypuszczenie gadżetów âgegenpressingâ.
Teraz nagle z tego co na początku było jego atutem ludzie w klubie robią problem. Czy tylko ja dostrzegam absurd tej sytuacji?
Czy tylko mi przeszkadza brak jakiegokolwiek pionu sportowego? Nie oczekuje cudów.
Skoro właściciel może więcej to niech po prostu wy.......i tego trenera i nie bawi się w jakieś gierki i dodatkowe dolewanie oliwy do ognia.
Żeby była jasność nie uważam Hyballi za Boga trenerki i uważam, że popełnił wiele błędów.